.

.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta korzenne pierniki pierniczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta korzenne pierniki pierniczki. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 listopada 2022

Dojrzewający piernik staropolski wg Aleex. Edycja 2022.

Zaczął się listopad. Do końca roku pozostały tylko 2 miesiące, a do świąt Bożego Narodzenia jeszcze mniej. Wczoraj odwiedzaliśmy groby naszych bliskich. Wczorajszy dzień był dla mnie bardzo trudny. Zaledwie 3 miesiące temu odeszła moja mama. Rozedrgane emocje nieco ukoił samotny, wieczorny spacer po rozświetlonym płomieniami zniczy cmentarzu. 
Dziś wracam do codzienności i przypominam - początek listopada to idealna pora, by rozpocząć przygotowania do Bożego Narodzenia. Zawsze zaczynam je od przygotowania ciasta na piernik staropolski. Jeśli znacie ten przepis, przyłączcie się do tegorocznego “pierniczenia”. Jeśli jeszcze nie robiliście piernika staropolskiego, GORĄCO polecam, żebyście przygotowali go razem ze mną. Efekt jest niepowtarzalny.

A poniżej instrukcja krok po kroku: 


Zapraszam do wspólnej przygody. Aleex

środa, 3 listopada 2021

Czas na piernik wg Aleex. Edycja 2021

Początek listopada to nie tylko czas kiedy odwiedzamy groby bliskich, wspominamy i trochę zwalniamy tempo. To idealna pora, by rozpocząć przygotowania do Bożego Narodzenia, które przecież stoi tuż za progiem. A planowanie świąt najlepiej zacząć od przygotowania ciasta na piernik staropolski. Jeśli znacie ten przepis, przyłączcie się do tegorocznego “pierniczenia”. Jeśli jeszcze nie robiliście piernika staropolskiego, GORĄCO polecam, żebyście przygotowali go razem ze mną. Efekt jest niepowtarzalny.

A poniżej instrukcja krok po kroku: 


Zapraszam do wspólnej przygody. Aleex

sobota, 19 grudnia 2020

Świąteczne katarzynki wg Aleex

Ostatnie już w tym roku pierniczki. Tym razem nietypowe, bo katarzynki mają charakterystyczny kształt i raczej piecze się je w listopadzie. Ja jednak upiekłam je w świątecznej wersji. Pieczenie świątecznych katarzynek było w tym roku wyjątkowe, bo pierwszy raz towarzyszyła mi Maleńka. Oczywiście Laleczka jest jeszcze naprawdę mała, nie dosięga główką do kuchennego blatu, ale wykorzystaliśmy nieduży stołeczek schodkowy, żeby mogła mi pomagać. I pomagała. Ja wałkowałam ciasto, a Maleńka co chwilę pytała: „Babusia gotowa?” Oczywiście odpowiadałam: „Gotowa”, a wtedy Kruszynka zaczynała wycinać pierniczki. Na niektórych ciasteczkach były odciśnięte jej paluszki, ale przez to pierniczki wyglądały jeszcze piękniej. To niezapomniane, bezcenne chwile – pierwsze dla Niej i dla mnie. Mam nadzieję, że w kolejnych latach takich pięknych momentów będzie więcej i więcej. A pierniczki? Smakowały wyśmienicie. 

Składniki: 

• 250 g miodu, ja użyłam lipowego i wielokwiatowego 
• 400 g mąki pszennej • 1 jajko • 50 g masła (w temp. pokojowej) 
• 2 łyżeczki przyprawy do piernika 
• 2 łyżeczki proszku do pieczenia 
• 1 kieliszek rumu 
• 1 pełna łyżka kakao 

Sposób przygotowania: 

1. Do misy miksera wlać miód. Dodać przyprawę do piernika, masło pokrojone na małe kawałki, proszek do pieczenia, kakao i jajko.
2. Wymieszać na wolnych obrotach i powoli, nie przestając zagniatać, dodać mąkę.
3. W trakcie wyrabiania ciasta wlewamy rum.
4. Ciasto przenieść na oprószoną mąką stolnicę.
5. Rozwałkować je na grubość 5-10 mm. Przy pomocy foremki wykrawać pierniczki.
6. Ciasteczka przenieść na wyłożoną papierem do pieczenia płaską blaszkę.
7. Przed wstawieniem do pieca posmarować je wodą, by za bardzo nie wyschły.
8.Piec pierniczki ok. 10 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni C (z termoobiegiem) lub 200 stopni C (w opcji góra-dół).
9. Pierniczki wyjąć i studzić na blaszce (nie studzić ich na kratce, bo gorące pierniczki są tak delikatne, że się odgniotą).
10. Pierniczki na początku są nieco twarde. Muszą poleżeć kilka dni w szczelnie zamkniętym pojemniku i nabrać wilgoci. Można polać je czekoladą lub ozdobić lukrem.
Smacznego.

niedziela, 13 grudnia 2020

Pierniczki Lebkuchen wg Aleex

Świąteczny czas jest wyjątkowy. Uwielbiam ten niezwykły klimat nadchodzących powoli świąt. W domu pojawiają się dekoracje, w tle coraz częściej słychać klimatyczną muzykę oraz kolędy. W spiżarni mam już coraz więcej produktów, które zamienię wkrótce na pyszności. Powoli przybywa też pierniczków, które, mimo tego że piekę je na bieżąco, znikają w błyskawicznym tempie. Wszyscy je lubimy, nawet Maleńka, która zazwyczaj nie jada słodyczy. Piekę je więc nieustannie i wykorzystuję tę okazję do wypróbowania nowych przepisów. Tym razem sięgnęłam po klasyczne pierniczki Lebkuchen, które znalazłam na blogu Edyty. W tym przepisie nie ma jajek, jest za to miód i sporo korzennych przypraw, dlatego ciasteczka są bardzo aromatyczne i długo zachowują świeżość. Możecie je przygotować już teraz, choć mogą nie wytrzymać do Bożego Narodzenia, bo ich ilość zmniejsza się w błyskawicznym tempie. To co? Pieczecie Lebkuchen? 

Składniki: 

• 160 g miodu 
• 110 g masła 
• 50 g zmielonych migdałów 
• 250 g mąki pszennej 
• 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 
• 3/4 łyżeczki sody 
• 3 łyżeczki przyprawy do piernika 
• 2 łyżeczki kakao 
• 1,4 łyżeczki soli 

Dodatkowo: 
• sok z cytryny 
• cukier puder 

Sposób przygotowania: 

1. Przygotować i odważyć wszystkie składniki.
2. W rondelku roztopić miód i masło. Gotować przez chwilę na małym ogniu, cały czas mieszając, aż wszystkie składniki się połączą.
3. Odstawić garnek na 15 minut, by zawartość nieco przestygła.
4. Jeśli nie macie mielonych migdałów, można użyć blanszowanych lub w płatkach. Należy je zemleć na mąkę w kubku blendera. Ja tak zrobiłam z migdałowymi płatkami. 

5. Do misy miksera wsypać mielone migdały, dodać pozostałe składniki.
6. Wymieszać. Stopniowo dodawać płynny miód z masłem.
7. Wyrobić mikserem do uzyskania gładkiego ciasta. Zajmie to nam 2-3 minuty.
8. Uformować małe kulki po ok. 15-18 g każda, układać je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
9. Piernikowe kulki lekko spłaszczyć palcami, by miały ok. 1,5 cm wysokości.
10. Pierniczki piec ok. 12 minut w temp. 160 stopni C z termoobiegiem lub 180 stopni C bez tej funkcji.
11. Ciasteczka powinny się ładnie zarumienić, ale pozostać miękkie. Pilnujcie czasu pieczenia, żeby nie wyschły – to bardzo ważne! 

12. Pierniczki przełożyć na kratkę. Zostawić do ostygnięcia.
13. Jeśli pierniczki są przeznaczone do zjedzenia od razu, polukrujcie je lukrem zrobionym z cukru pudru z sokiem cytrynowym. Gęstość lukru regulować można ilością soku, zawsze dodawajcie go po odrobinie.
14. Jeśli chcecie podać i jeść je dopiero za jakiś czas, to po prostu włóżcie do słoika lub puszki i polukrujcie tuż przed jedzeniem.
Smacznego.

środa, 2 grudnia 2020

Dojrzewające pierniczki wg Aleex

No i mamy grudzień. Nareszcie. Nareszcie zbliżamy się do końca 2020 roku. Nie chcę robić podsumowań, nie chcę wracać do trudnych chwil. Pewnie takie refleksje wrócą w okolicach Sylwestra, ale na razie skupiam się na nadchodzącym Bożym Narodzeniu. Wprawdzie jeszcze nie czuję świątecznego nastroju, bo w pracy mnóstwo roboty i nie sposób wszystkiego ogarnąć, ale kiedy wracam do domu, powoli szykuję się do świąt. Przede mną jeszcze porządki i dekoracje, ale w domu już pachnie piernikami, które upiekłam wczoraj. W tym roku nieco wcześniej, ponieważ trochę obawiałam się o kondycję dojrzewającego ciasta, które trzymałam w chłodnym garażu. Pogoda nieco pokrzyżowała moje plany. Wystraszyłam się przymrozków i zaczęłam działać szybciej niż zazwyczaj. Dzisiaj dom pachnie obłędnie piernikami, które dojrzewają w spiżarni, ale część ciasta wykorzystałam na zrobienie pierniczków. Było trochę zabawy z wałkowaniem lepkiego ciasta i wycinaniem pierniczków, ale warto było. Po upieczeniu pierniczki trafiły do szklanego słoja i są tegoroczną zapowiedzią nadchodzących świąt. 

Składniki: 

• dowolna porcja dojrzewającego ciasta na piernik staropolski – przepis TUTAJ 

Sposób przygotowania: 

1. Schłodzone ciasto rozwałkować na stolnicy oprószonej mąką na grubość około 0,5 cm.
2. Foremkami wykrawać dowolne kształty.
3. Pierniczki układać w odstępach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
4. Piec w temperaturze 170 stopni C (opcja dół plus termoobieg) przez 12 minut. 
5. Studzić rozłożone na kratce. Można ozdobić je lukrem.
Smacznego.

sobota, 2 listopada 2019

Pamiętacie o piernikach? Czas start!


Jak co roku zapraszam Was do wspólnej przygody. Początek listopada to idealny czas, aby przygotować ciasto na piernik staropolski. To naprawdę nie jest trudne. Warto pomyśleć o pierniku już teraz, aby podczas świąt Bożego Narodzenia móc delektować się niezapomnianym smakiem tego ciasta. To co? Zaczynamy?

Kolejne etapy przygotowania piernika znajdziesz tutaj: http://kuchniaaleex.blogspot.com/2012/11/piernik-staropolski-wg-aleex.html

wtorek, 11 grudnia 2018

Pierniczki bożonarodzeniowe II wg Aleex


Wśród smakołyków przygotowanych na Boże Narodzenie nie może zabraknąć pierniczków. Piekę je co roku, czasami nawet po dwa, trzy razy w sezonie. Dlaczego? Bo zazwyczaj Dario wyjada z puszki te korzenne ciasteczka i gdy zbliżają się święta, jest ich zdecydowanie za mało. Wiele lat temu, kiedy upiekłam pierniczki pierwszy raz, byłam przekonana, że nic im nie zagraża i będą spokojnie w puszce czekać do czasu, aż wyjmę je na świąteczny stół. Jakież było moje zdziwienie, gdy przed świętami okazało się, że puszka jest prawie pusta. Nauczona tym przykrym doświadczeniem, każdego roku zaglądam do puszki z pierniczkami kilka razy, aby sprawdzać poziom jej zawartości. Gdy zdecydowanie się ona zmniejsza, biorę się za pieczenie kolejnej partii. I uzupełniam, uzupełniam, uzupełniam – po to, by w czasie świąt można było z przyjemnością delektować się tymi pysznościami. Tegoroczne piekłam z przepisu Dorotus. Są pyszne. Wypełniają puszkę, ale pod koniec tygodnia zajrzę do nich, by sprawdzić, ile ich zostało na święta.

Składniki na około 100 sztuk:

• 550 g mąki pszennej (+ trochę do podsypywania)
• 300 g miodu naturalnego
• 100 g cukru pudru
• 120 g masła
• 1 jajko
• 2 łyżeczki sody oczyszczonej
• 30 - 40 g przyprawy do piernika
• 2 łyżeczki kakao

Sposób przygotowania:

1. Miód i masło podgrzać w garnuszku, aż składniki się rozpuszczą, nie gotować, przestudzić.




2. Do miski przesiać mąkę, pozostałe składniki, dodać miód z masłem i wyrobić ciasto. Schłodzić je w lodówce przez 20 minut.





3. Stolnicę oprószyć mąką.


4. Ciasto wałkować na grubość 2 - 3 mm (grubsze pierniczki są bardziej miękkie po upieczeniu).



5. Wykrawać pierniczki o dowolnych kształtach i przekładać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Przed pieczeniem można w ciasteczkach zrobić otworek do przewlekania.




6. Piec około 8 - 10 minut w temperaturze 170ºC, w piekarniku nagrzanym w opcji dół + termoobieg.


7. Studzić, przesuwając razem z papierem na kratkę.


8. Przekładać do pojemników.Takie pierniczki są gotowe do lukrowania lub dekorowania.


9. Pierniczki po upieczeniu są twarde, później zmiękną (należy je przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku). Bardzo długo i dobrze się przechowują (nawet kilka miesięcy). Można upiec je kilka tygodni przed świętami, a polukrować tuż przed Bożym Narodzeniem.


Smacznego.

Pamiętajcie o prezentach dla swoich bliskich: ZOBACZ TUTAJ