W tym roku maj to czas istnego szaleństwa. Ciągle jest coś do zrobienia, ciągle jestem w pracy, ciągle jestem zajęta. Za mną już pierwszy weekend sprawdzania matur, kilkudniowa kontrola z MJWPU, potężny atak migreny, kolejna kontrola, egzaminy. Te ostatnie na szczęście zbliżają się do końca. Jeszcze tylko język rosyjski jutro i ustny niemiecki, a potem … KONIEC! Co za ulga!
Dni pędzą przed siebie, ale nie chcę spowolnić ich upływu. Czekam na końcówkę maja, bo wówczas wyjeżdżamy na wycieczkę. W tym roku zwiedzimy Sankt Petersburg. Nie mogę się już doczekać. Historię miasta znam tak dobrze, jakbym była przewodnikiem. O „Wenecji Północy” słyszałam też wiele od osób, które tam były lub studiowały. Te wszystkie informacje tylko potęgują moją ciekawość i taką… ekscytację. Intryguje mnie wszystko, co jest związane z tym niezwykłym miejscem. A jak wrócę, na pewno Wam o tym opowiem. Ale to dopiero za jakiś czas.
A tymczasem zapraszam na sałatkę z kurczakiem i słonecznikiem. Jest pyszna. Przepis zdobyłam od koleżanki. Dziś udało mi się wrócić do domu dość wcześnie (około 16-tej), więc znalazłam czas na kuchnię. Przygotowałam nową sałatkę i zaserwowałam ją mężowi, który nie przepada za sałatkami z ryżem. Tę jednak pochłonął ze smakiem. Upiekłam także pyszne tartaletki z mascarpone i truskawkami, na które zaproszę Was już wkrótce. A więc próbujcie. Życzę smacznego.
Składniki:
• 1 podwójna pierś kurczaka
• 1 puszka kukurydzy
• 1 woreczek ryżu
• 1/2 puszki ananasa
• szczypiorek
• 1 czerwona papryka
• ziarna słonecznika
• majonez
• sól, pieprz
• olej, przyprawa do kurczaka
Sposób przygotowania:
1. Pierś kurczaka pokroić w kosteczkę, lekko doprawić i podsmażyć na odrobinie oleju. Ostudzić.
2. Ryż ugotować w lekko osolonej wodzie, odcedzić i ostudzić.
3. Ziarna słonecznika uprażyć na suchej patelni, ostudzić.
4. Ananasa pokroić w kosteczkę. Odsączyć.
5. Kukurydzę odsączyć.
6. Paprykę i szczypiorek drobno posiekać.
7. Składniki sałatki wymieszać, doprawić i wymieszać z majonezem.
Smacznego.


.jpg)