.jpg)
15. sierpnia, rocznica „cudu nad Wisłą”, rocznica bitwy warszawskiej. W 1919 roku wojska bolszewickie rozpoczęły marsz na zachód, aby w całej Europie rozprzestrzenić ideały rewolucji. Na drodze tego pochodu znalazła się Polska, która zaledwie w 1918 roku odzyskała niepodległość po 123 latach niewoli. Naród polski był gotowy, by bronić niezależności, ale przeciwstawienie się bolszewikom było naprawdę trudne. W dniach 13-15 sierpnia doszło do najważniejszej konfrontacji, która przeszła do historii pod nazwą „cudu nad Wisłą”. Ta bitwa została uznana przez Edgara D’Abernona za jedną z przełomowych bitew w historii świata.
Bitwa warszawska rozpoczęła się 13 sierpnia obroną wschodnich przedpoli Warszawy i północno-wschodnich przedpoli Modlina. Siły polskie zostały zmuszone do wycofania się w rejonie Radzymina na drugą linię obrony, wyznaczoną przez ciąg wzniesień między Nieporętem a Rembertowem. Obrona na kierunku modlińskim trwała do 14 sierpnia, przechodząc następnie w działania zaczepne (5 armia generała W. Sikorskiego do 20 sierpnia odzyskała Nasielsk, Serock, Pułtusk, Ciechanów, Przasnysz oraz Mławę).
15 sierpnia przez kaliski 203. Pułk Ułanów zdobył sztab 4. armii sowieckiej w Ciechanowie, a z nim - kancelarię armii, magazyny oraz jedną z dwóch radiostacji, służących Rosjanom do łączności z dowództwem w Mińsku. Dzięki przestrojeniu polskiego nadajnika na częstotliwość sowiecką i rozpoczęciu zagłuszania ich nadajników, druga z sowieckich radiostacji nie mogła odebrać rozkazów z Mińska. Brak łączności praktycznie wyeliminował więc 4. armię z bitwy o Warszawę.
Faza obronna na kierunku warszawskim trwała do 16 sierpnia przechodząc następnie w rozstrzygające kontrnatarcie tzw. grupy manewrowej (5 dywizji piechoty, 1 brygada kawalerii) dowodzonej przez J. Piłsudskiego, która przełamując linie obrony radzieckiej w rejonie Kocka i Cycowa przedostała się na tyły wojsk atakujących Warszawę, wyzwalając następnie Białą Podlaską, Łuków, Międzyrzec Podlaski, Siedlce. 19 sierpnia armia polska zmusiła armię M.N. Tuchaczewskiego do odwrotu nad Niemen. 19-25 sierpnia jednostki Wojska Polskiego wyzwoliły szereg miejscowości (m.in. Brześć Litewski, Białystok, Łomżę, Ostrołękę), docierając do granicy z Prusami Wschodnim i odcinając drogę odwrotu głównie siłom bolszewickim.
W wyniku bitwy po stronie polskiej zginęło ok. 4,5 tys. żołnierzy, 22 tys. zostało rannych i 10 tys. zaginionych. Straty radzieckie nie są dokładnie znane, wg szacunków 25 tys. poległych lub było ciężko rannych, 60 tys. trafiło do polskiej niewoli, zaś 45 tys. zostało internowanych przez Niemców.
Dziś pamiętamy o tych, którzy walczyli o naszą wolność. Wśród nich był mój dziadek, który jako 16-latek na ochotnika zgłosił się do walki. Dziś świętujemy naprawdę ważne wydarzenie w naszej historii.
A uświetnieniem świątecznego dnia będą pyszne lody caffe latte, które znalazłam u Dorotus i trochę zmodyfikowałam. Są pyszne. W sam raz na świąteczne, letnie popołudnie.
Składniki:
• 1,5 szklanki mleka
• 1 szklanka śmietany kremówki 36%
• pół szklanki
domowego cukru waniliowego
• 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
• 3 żółtka
• 1 opakowanie cappuccino waniliowego w proszku Mokate (110 g)
Sposób przygotowania:
1. W miseczce lub kubku zmiksować żółtka z połową cukru, do uzyskania jasnego kremu.
2. Do garnuszka z grubszym dnem wlać mleko, dodać połowę cukru, połowę kremówki, wsypać cappuccino w proszku.
3. Postawić na małym ogniu i, mieszając, doprowadzić do wrzenia.
4. Krem z żółtek wlać do mleka, cały czas mieszając trzepaczką.
5. Podgrzewać na małym ogniu, mieszając drewnianą łyżką, aż mieszanka będzie ją lekko oblepiała (lekko zgęstnieje).
6. Natychmiast zdjąć z palnika, nie doprowadzając do wrzenia - lody by się zwarzyły.
7. Dodać kawę rozpuszczalną i zamieszać, aż kawa się połączy z masą.
8. W tym momencie dodać pozostałą kremówkę i pozostawić do ostygnięcia. Schłodzić do temperatury lodówkowej.
9. Mocno schłodzoną masę przelać do maszyny do lodów.
10. Ukręcić lody w maszynie. Wstawić do zamrażarki.
11. Jeśli nie mamy maszyny, masę przelać do miski, wstawić do zamrażarki, co 15-20 minut wyjąc misę, masę zmiksować. Czynność powtórzyć kilka razy.
Smacznego.