.

.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą placki pierogi knedle naleśniki gofry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą placki pierogi knedle naleśniki gofry. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 października 2022

Pierogi z opieńkami wg Aleex

W sezonie nie sposób ich nie zrobić chociaż raz. Tym bardziej, że opieniek w lasach jest naprawdę bardzo dużo. Niektórzy nie zbierają opieniek, nie jedzą ich. Niech żałują, ponieważ opieńki znakomicie sprawdzają się nie tylko w marynacie, ale także jako farsz do zapiekanek lub do pierogów właśnie. Gorąco Wam polecam te pierogi. Wczoraj zrobiłam je po pracy, a Dario zjadł ich nieprzyzwoitą ilość. Były pyszne. Dajcie się namówić i zróbcie je w swoich kuchniach. Naprawdę warto. Skorzystajcie, dopóki są opieńki. 

Składniki: 

Na ciasto: 
• 450 g mąki pszennej 
• 300 ml wrzącej wody 
• 30 g masła 
• szczypta soli 

Farsz: 
• 50 dag oczyszczonych opieniek 
• 1 duża cebula 
• sól, pieprz 
• olej 

Sposób przygotowania: 

1. Przygotować ciasto na pierogi według przepisu na Ciasto na pierogi wg Aleex.
2. Przygotować farsz: opieńki dokładnie wypłukać. Włożyć do garna, zalać wodą i zagotować. Grzyby odcedzić, ponownie wypłukać i znów włożyć do garnka, zalewając wodą. Zagotować. Gotować na małym ogniu przez około 30 minut. Odcedzić. Ostudzić. Można to zrobić dzień wcześniej. 
3. Cebulkę pokroić w kostkę. Zeszklić na oliwie. 
4. Do cebuli dodać posiekane opieńki. Doprawić solą i pieprzem. Wymieszać.
5. Grzyby dusić na małym ogniu przez 20 minut, aż staną się lekko kleiste. Odłożyć do miseczki, ostudzić.
6. Ciasto na pierogi rozwałkować. Z ciasta wykrawać kółka.
7. Nadziewać ciasto farszem grzybowym, sklejając dokładnie brzegi.
8. Pierogi gotować w osolonej wodzie, na małym ogniu, wkładając porcjami do osolonego wrzątku.
9. Delikatnie wymieszać, poczekać pierogi aż wypłyną. 
10. Gotować 2 minuty od wypłynięcia. 
11. Wyjąć łyżką cedzakową na talerz. 
12. Podawać ze zrumienioną cebulką.
Smacznego.

Klasyczne pierogi ruskie wg Aleex

Nie wiem, jak powinnam nazwać te pierogi. Dawniej były to pierogi ruskie. Dziś, biorąc pod uwagę sytuację w Ukrainie, niektórzy unikają tej nazwy jak ognia. Spotkałam się nawet z określeniem, że nazywane są one pierogami ukraińskimi. Jestem sceptyczna jeśli chodzi o zmienianie nazwy. I tak w świadomości wszystkich te pierogi pozostaną ruskimi. Przecież ukraińskie są inne. A w końcu zawsze chodzi przecież nie o nazwę, a o smak. On jest najważniejszy. Te klasyczne pierogi ruskie smakują rewelacyjnie. Koniecznie spróbujcie. 

Składniki: 

Na ciasto: 
• 450 g mąki pszennej 
• 300 ml wrzącej wody 
• 30 g masła 
• szczypta soli 

Farsz: 
• 50 dag białego sera 
• 50 dag obranych ziemniaków 
• 1 duża cebula 
• sól, pieprz 
• olej 

Sposób przygotowania: 

1. Przygotować ciasto na pierogi według przepisu na Ciasto na pierogi. 
2. Przygotować farsz: cebulkę pokroić w kostkę i zrumienić na oleju na patelni. 
3. Przełożyć do miseczki i odstawić do ostudzenia.
4. Ugotować ziemniaki w lekko osolonej wodzie. Odcedzić, ostudzić.
5. Ostudzone ziemniaki przecisnąć przez praskę.
6. Do ziemniaków przecisnąć przez praskę twaróg.
7. Dodać ostudzoną, zrumienioną cebulkę. 
8. Farsz dokładnie wymieszać, doprawiając solą i pieprzem.
9. Z ciasta wykrawać kółka.
10. Nadziewać ciasto farszem, sklejając dokładnie brzegi.
11. Pierogi gotować w osolonej wodzie, na małym ogniu, wkładając porcjami do osolonego wrzątku.
12. Delikatnie wymieszać, poczekać pierogi aż wypłyną. 
13. Gotować 2 minuty od wypłynięcia. 
14. Wyjąć łyżką cedzakową na talerz. 
15. Podawać ze zrumienioną okrasą.
Smacznego.

Ciasto na pierogi wg Aleex

Przejęłam po mamie lepienie pierogów. Zawsze robiła to ona, ale teraz, kiedy odeszła, robię to ja. I będę to robiła. Ćwiczyłam dość długo, szczególnie od chwili, gdy kilka lat temu dowiedziałam się, że będę babcią. Mam już niezłą wprawę w ich lepieniu. Staram się, by były jak najlepsze. Wypełniam je różnymi farszami, przygotowuję na okazje i bez nich. Uwielbiam patrzeć, jak moi najbliżsi zajadają się nimi. 
Najwięcej pierogów przygotowuję na święta. W tym roku wyjątkowo ciężko będzie mi się je lepiło, ponieważ nie będę miała pomocników. Młody jest daleko poza domem, Gwiazdeczka przyjedzie w ostatniej chwili, a ja będę pewnie w myślach przywoływać mamę, jej pierogi i ich smak, który pamiętam z dzieciństwa. 
Ucząc się lepienia pierogów, wypróbowałam wiele wersji ciasta, ale najbardziej odpowiada mi ta, którą Wam dziś proponuję. Ciasto z tego przepisu wychodzi mięciutkie, elastyczne, doskonale się klei i świetnie komponuje z różnymi farszami. Moi bliscy uwielbiają pierogi w tej wersji. Spróbujcie, może to i dla Was będzie ulubiony przepis na ciasto? 

Składniki: 

• 450 g mąki pszennej 
• 300 ml wrzącej wody 
• 30 g masła 
 • szczypta soli 

Sposób przygotowania: 

1. Odważyć potrzebną ilość mąki. Przesiać ją do miski. Odstawić.
2. Odważyć potrzebną ilość masła. 
3. Do miseczki wlać wrzątek. 
4. Włożyć do wody masło i odstawić, by się rozpuściło, a woda nieco ostygła.
5. Do mąki dodać sól. 
6. Wlewać powoli gorącą wodę z masłem i mieszać łyżką do połączenia składników.
7. Ciasto wyłożyć na stolnicę i wyrabiać przez kilka minut, aż stanie się elastyczne. 
8. Jeśli ciasto podczas wyrabiania będzie się kleić, lekko podsypać mąką.
9. Wyrobione ciasto włożyć do miseczki, przykryć ściereczką i odstawić na 20-30 minut.
10. Po tym czasie rozwałkować je porcjami na stolnicy, wycinać kółeczka i nadziewać ulubionym farszem.
Smacznego.

niedziela, 20 marca 2022

Puszyste placuszki na śniadanie wg Aleex

Tak naprawdę nie musimy ich robić na śniadanie. Placuszki świetnie sprawdzą się także jako przekąska lub deser. Przepadają za nimi dzieci, ale smakują także dorosłym. Są puszyste i pyszne, szczególnie z ulubionymi dodatkami. My lubimy je z owocami i konfiturą, ale możecie podać je z twarożkiem, syropem klonowym lub miodem. Spróbujcie. 

Składniki: 

• 300 g mąki pszennej 
• 2 jajka 
• 350 ml mleka 
• 5 łyżek drobnego cukru 
• 1 cukier wanilinowy 
• szczypta soli 
• 1/3 szklanki oleju 
• 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia 
• 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej 

Sposób przygotowania: 

1. Przygotować 2 miski: do jednej odważyć mąkę, cukier, cukier wanilinowy dodać sól, sodę i proszek do pieczenia. Wymieszać.
2. Do drugiej miski wbić jajka, dodać mleko i olej. Wymieszać trzepaczką, by składniki się połączyły.
3. Do mokrych produktów dosypać składniki suche, wymieszać trzepaczką na jednolitą masę bez grudek.
4. Rozgrzać patelnię, można jej powierzchnię przetrzeć ręcznikiem papierowym z odrobiną oliwy.
5. Smażyć placuszki na suchej patelni, rumieniąc je z obu stron.
6. Podawać z ulubionymi dodatkami.
Smacznego.

sobota, 13 listopada 2021

Kopytka wg Aleex

Zbieram siły na powrót do życia. W poniedziałek wreszcie wyjdę z domu po zbyt długim okresie siedzenia w czterech ścianach. Wykorzystuję więc ostatnie chwile przymusowego odpoczynku na kulinarne dopieszczenie męża. Kiedy wkrótce pochłonie mnie wir wydarzeń, nie będę miała w ciągu tygodnia czasu na długie siedzenie w kuchni. Zresztą zacznę już planowanie imienin taty oraz świąt, więc będę miała co robić. W grudniu zmienia się charakter mojej kuchni, czuć w niej zapachy Bożego Narodzenia, korzennych ciasteczek, marynat do mięsa i innych świątecznych pyszności. Ale to dopiero za chwilę.
A dziś w leniwą, jesienną sobotę, zrobiłam na obiad zwyczajne kopytka. Miałam aromatyczny sos i stwierdziłam, że tym razem zjemy go właśnie z kopytkami. Dario zajął się pracami wokół domu, a ja szybciutko ugotowałam ziemniaki i przygotowałam pyszne kluseczki. Na początku w ogóle nie miałam zamiaru wstawiać tego przepisu na bloga. Myślałam, że przecież każdy umie robić kopytka i każdy robi je po swojemu. Ale wtedy zadzwoniła do mnie mama i podczas rozmowy powiedziałam jej, że robię kopytka. 
Zapytała: 
- A umiesz? 
- No pewnie – odpowiedziałam – a co w tym trudnego? 
- Zrobienie dobrych kopytek wcale nie jest takie proste – usłyszałam. 
I to dało mi do myślenia. No fakt. Trzeba wybrać odpowiednie ziemniaki. Takie, żeby miały sporą zawartość skrobi, żeby nie były szkliste. Nie można dodać za dużo mąki, bo kluseczki będą twarde, ale nie może jej być za mało, bo kopytka rozpadną się podczas gotowania. Po chwili doszłam do wniosku, że przepis na kopytka jednak powinien znaleźć się na blogu. Z tym przepisem kopytka zrobicie bez problemu. Będą pyszne, jak w domowej kuchni mamy lub babci. Można je zjeść od razu po przygotowaniu, można także zamrozić i wyjąć wtedy, gdy nie mamy czasu na gotowanie. Przygotowujemy je ze świeżo ugotowanych ziemniaków lub z tych “wczorajszych”, które zostały nam po obiedzie. Spróbujcie. Na pewno będą świetne. 

Składniki: 

• 1,2 kg ziemniaków (waga po obraniu) 
• 250 g mąki pszennej 
• 1 jajko 
• 1 łyżeczka soli 

Sposób przygotowania: 

1. Należy wybrać ziemniaki z dużą zawartością skrobi, które po ugotowaniu są sypkie. Ich kolor jest nieistotny. Ziemniaki obrać i ugotować w osolonej wodzie.
2. Po ugotowaniu ziemniaki odcedzić i od razu rozgnieść na idealnie gładką masę. Można użyć praski do ziemniaków. Przełożyć do miski i całkowicie ostudzić.
3. W tym czasie wstawić wodę do gotowania. Użyć do tego dużego garnka. Wodę osolić.
4. Ostudzone ziemniaki wyłożyć na stolnicę. Dodać mąkę, jajko oraz sól.
5. Zagnieść gładkie ciasto ziemniaczane. Odłożyć na bok.
6. Stolnicę oprószyć mąką. Ciasto podzielić na kilka mniejszych części. Z każdej części uformować wałeczek grubości kciuka i obtoczyć go w mące.
7. Wałeczek lekko spłaszczyć i pokroić ostrym nożem na romby lub prostokąciki o szerokości ok. 2 cm.
8. Gotowe kopytka wkładać na gotującą i osoloną wodę. Po wrzuceniu porcji kopytek do garnka i w trakcie gotowania delikatnie przemieszać wodę drewnianą łyżką sprawdzając, czy kopytka nie przykleiły się do dna. Każdą porcję kluseczek gotować do miękkości przez ok. 3 minuty, licząc od czasu wypłynięcia na powierzchnię.
9. Kluseczki wyławiać łyżką cedzakową i wykładać na talerze.
10. Podawać z ulubionymi sosami lub tak, jak lubicie.
Smacznego.