piątek, 16 listopada 2012

Orzechowiec z masą budyniową wg Aleex



Weekend spędzam w rozjazdach. Mam sporo różnych zajęć i ze wszystkim muszę zdążyć. Tym bardziej, że w poniedziałek i we wtorek znów czeka mnie wyjazd. Na szczęście w czwartkowe popołudnie zdążyłam upiec dla moich chłopaków pyszne ciasto z tego przepisu. Orzechowiec najlepiej smakuje na drugi, trzeci dzień, więc będzie w sam raz na weekend. Dwa blaty ciasta miodowego są przełożone masą budyniową, a wierzch ciasta to orzechy w pysznym karmelu. Całość stanowi naprawdę przepyszną kompozycję. Orzechowiec jest świetny także na zbliżające się święta. Polecam.

Składniki:

Ciasto miodowe:

• 3 szklanki mąki pszennej
• 2/3 szklanki cukru
• 150 g masła
• 2 jajka
• 2 łyżki miodu
• 2 łyżeczki sody oczyszczonej

Warstwa orzechowa:
• 250 g orzechów włoskich
• 75 g masła
• 5 łyżek cukru
• 2 łyżki miodu

Masa budyniowa:
• 3 szklanki mleka
• 3/4 szklanki cukru
• 250 g masła
• 2 opakowania budyniu śmietankowego bez cukru

Sposób przygotowania:

1. Przygotowanie orzechowca najlepiej zacząć od zrobienia budyniu. Obydwa budynie w proszku rozmieszać w 1 szklance mleka. 2 pozostałe szklanki mleka zagotować, dodając cukier. Wlać mieszaninę budyniową do gorącego mleka i ugotować budyń. Budyń ostudzić.




2. Wszystkie składniki na ciasto włożyć do jednej miski, posiekać, zagnieść ciasto i podzielić je na 2 części.



3. Przygotować masę orzechową: masło z cukrem i miodem zagotować w garnuszku.


4. Gotować do momentu rozpuszczenia się cukru. Wsypać posiekane orzechy, wymieszać, chwilkę pogotować.



5. Przygotować blaszkę do ciasta o wymiarach 22x37 wyłożyć papierem do pieczenia. Jedną ciasta część wyłożyć do blaszki,rozwałkować. Ja użyłam do tego celu szklanki.
Z drugą częścią ciasta postąpić tak samo, na wierzch wykładając masę orzechową.



6. Każdy placek piec oddzielnie w temperaturze 180ºC przez 11 minut. Ostudzić na kratce.



7. Miękkie masło zmiksować na puszystą masę. Dodawać po 1 łyżce ostudzony budyń.


8. W blaszce ułożyć pierwszy blat ciasta (bez orzechów). Na nie wyłożyć masę budyniową, przykryć ciastem z orzechami, które układamy na wierzchu.




9. Zostawić, najlepiej do następnego dnia.


Smacznego.

109 komentarzy:

  1. To rzeczywiście pyszne i łatwe ciasto. Ja smaruję dodatkowo pierwsze ciasto dżemem, pod masę budyniową - polecam :-)Jola

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda rewelacyjnie!!!!! gdyby nie fakt, że jest tak późno a jutro wstaje o 6 rano, poszłabym do kuchni uruchomić swój piekarnik.... :):) Zdecydowanie dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie na serniczek :):)
    http://iamglutenfreewoman.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam :)
    Zapraszam Panią do zabawy. Mam nadzieję, że się spodoba :)

    http://czarminionychlat.blogspot.com/2012/11/nominacja.html

    Pozdrawiam
    Martyna

    OdpowiedzUsuń
  4. ale widok.... już czuję jego smak :)))
    zrobię na pewno, wygląda na dość łatwe. Może nawet jutro ?

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie to ciasto robi się z kremem z kaszy manny i masła. :) Jest pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja mama z kolei przekłada takie placuszki smażonymi jabłkami połączonymi z suchą galaretką np.cytrynową.Słodycz karmelu,chrupkość orzechów, kwaskowatość jabłek mmmm niebo w ustach,lepszego połączenia w życiu nie jadłam,polecam Ania

    OdpowiedzUsuń
  7. myślę właśnie o czymś takim na Święta

    OdpowiedzUsuń
  8. Mhm.. mhm... mhmmm.... Spróbuję w wersji bez cukru . Może mogłby częściowo zastąpić go miód? Cukru nie mogę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Produkty zakupione.......teraz do pieczenia;)
    Juz sie nie moge doczekac!

    OdpowiedzUsuń
  10. Pani tak wspaniale gotuje!!! Chciałabym mieć Panią w domu chociaż na jeden weekend :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż... zajęć mam tyle, że "wypożyczenie" nie wchodzi w rachubę ;) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  11. już robiłam kiedyś to ciasto :) dobre , tylko na pewno nie dla ludzi bez zębów ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że nie do końca? Orzechy prażone w karmelu nieco miękną i nie są bardzo twarde :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  12. zrobiłam, jest pyyyyszne !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że smakuje :) U nas też było prawdziwym hitem! Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  13. Ciasto jest przepyszne!!!Czytając przepis myślałam , że jest bardzo pracochłonne, a tu miła niespodzianka - robi się je raz dwa:)Mniam mniam

    OdpowiedzUsuń
  14. Również robię takiego orzechowca tylko ja masę budyniową zalewam gorącą na placek i od razu przykrywam drugim plackiem z orzechami:) Pychota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w takim razie musisz inaczej robić masę budyniową. Do gorącego budyniu dodajesz masło? Wtedy można by było gorącą wylewać na ciasto. Pewnie będzie pysznie :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  15. Dziewczyny pytanie- a co zrobić by masa była bardziej gęsta i nie wypływała.
    Alex- pomóż.;)
    dziekuje z góry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli już zrobiłaś, wstaw ciasto do lodówki. Masło stężeje i masa będzie miała odpowiednią konsystencję.
      Jeśli po prostu wolisz bardziej gęstą masę, zmniejsz trochę ilość mleka. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  16. Aleex, przepis na ciasto GENIALNY! Nie umiem i nie przepadam piec (kocham gotować), a to ciacho WYSZŁO nawet mi i to JAK!!! Dumna byłam z siebie ;) goście zachwyceni!
    Jednak przełożyłam masą z kaszy manny.
    Dzięki za wspaniały przepis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wyszło i smakowało :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  17. Mam pytanie czy naprawde piecze sie ciasto tylko 11 min i nie dodaje sie proszku do pieczenia ,wyglada slicznie i chce zeby wyszlo jak na obrazku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszek do pieczenia jest zastąpiony sodą, jak zazwyczaj w ciastach z miodem. Każdy placek pieczemy 11 minut, jak zaznaczyłam w przepisie. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
    2. A czy krem budyniowy można zastąpić kremem karpatkowym?

      Usuń
    3. Tak, można :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  18. upiekę go na święta napewno będzie pyszny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będzie to dobry wybór. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  19. Ja też upiekłam, wyszło świetne. POLECAM!!!!!
    Życzę samych smakowitości na Święta.

    OdpowiedzUsuń
  20. To już kolejne ciasto, które upiekłam z tego blogu, i które udało się. Orzechowiec wyszedł pyszny, a przy tym wyglądał bardzo wytwornie! Dziękuję Alex za wspaniałe przepisy i życzę spokojnych, smacznych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia. Cieszę się, że ciasto Wam smakowało. Pozdrawiam świątecznie, Aleex :)))

      Usuń
  21. Będę piekła Twojego orzechowca na Święta mam nadzieję że wszystko się uda i będzie pyszny.Dziękuje za świetne przepisy.Kasia

    OdpowiedzUsuń
  22. EWA-SANOK .....kolejne ciasto które sama upiekłam i wyszło ale muszę poczekać żeby "oddało " ale wiem ze będzie bardzo dobre wiec polecam wszystkim a autorce blogu życzę samych słodkich chwil w kuchni i wspaniałych smaków zdrowych i spokojnych sw w gronie rodzinnym ...pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  23. moje ciasto już zrobione, zostało jedynie złożenie. Ciasto łatwe, a jak w smaku... cóż zobaczymy w święta. Wygląda fajnie:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wyglad i smak IDEALNY!!!!
    Dziekuje za przepis Aleex

    OdpowiedzUsuń
  25. rewelacja!!!! przepyszny, kiedys mialam jakis stary pracochlonny przepis a teraz prosze bardzo wystarczy wejsc na blog i zaczynam:-). Pozdrawiam i czekam na nowe przepisy.

    OdpowiedzUsuń
  26. skorzystałam z przepiusu, ciasto wyszło przepyszne :) dziekuje pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciasto rewelacyjne pyszne!!!!Urozmaiciłam je co prawda konfiturą z czarnej porzeczki PYCHA POLECAM

    OdpowiedzUsuń
  28. Zrobiłam na blasze 25x40cm i też starczyło;) Zamiast masy orzechowej z powyższego przepisu ugotowałam krówkę z mleka słodzonego i wymieszałam z orzechami.. mniam! przepyszne ciasto - cóż za słodycz:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Witaj - świetny blog a ciasto rewelacja - wygląda i smakuje niesamowicie - już przepis znam na pamieć bo często je robię. Teraz przymierzam się do Tiramisu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa. A Tiramisu polecam gorąco :))) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  30. Mam blaszke 24x34 czy taka tez moze byc??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że tak :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  31. To ulubione ciasto mojego męża. Robię je często. W Pani wydaniu pycha. Pozdrawiam. Mama Oli.

    OdpowiedzUsuń
  32. Zrobiłam wczoraj Twojego orzechowca, ciasto wyszło pyszne, ale krem mi się zważył, co zrobiłam nie tak?? Wczoraj jak go wykładałam wydawał się ok, a dziś jak zaczęłam kroić, to mi wypłynął, no i wygląda na zważony :( Pozdrawiam Aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneto - powodów może być kilka:
      -nieświeże lub słabej jakości masło,
      - zbyt szybkie dodawanie budyniu do masy,
      - za duże porcje budyniu dodawane do masy,
      - niedostatecznie wystudzony budyń.
      Sądzę, że gdy wyeliminujesz którąś z przyczyn, krem uda się idealnie. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  33. Jest pyszne i proste w przygotowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  34. Aleex dziękuję za szybką odpowiedź, zastosuję się do Twoich uwag, może faktycznie za duże porcję dokładałam :(, ale nie poddam się i spróbuję jeszcze raz, bo jest tak dobre, mimo tego zważonego kremu już pół blachy zjedliśmy :)Pozdrawiam Aneta

    OdpowiedzUsuń
  35. Aleex od dłuższego czasu korzystam z Twoich przepisów kilka zagościło w moim domu na stałe(schab gotowany. szarlotka z polewą rewelacja) ale odnośnie orzechowca robiłam 2 razy i mimo że został zjedzony cały bo jest pyszny niestety nie wyszedł tak doskonale jak Tobie. Mój krem przy krojeniu wypływa robiąc drugi raz dałam mniej mleka i to samo.W czym tkwi bład.Proszę pomóż bo niebawem chcę ponownie zrobić i chciałabym aby wyszedł idealny.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justyno - sądzę, że problem musi tkwić w sposobie przygotowania kremu. Przeczytaj powyższą odpowiedź na wcześniejszy komentarz, może znajdziesz rozwiązanie. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  36. wlasnie zabieram sie za pieczenie :) zobaczymy co z tego wyjdzie ...ja uwazam ze piec nie potrafie wiec jest to dla mnie wyzwanie :) za to jesli chodzi o gotowanie jestem mistrzem :) tak mowi rodzina i znajomi :P

    OdpowiedzUsuń
  37. Izabelo - gratuluję mistrzostwa :) Jestem pewna, że z pieczeniem też świetnie sobie poradzisz :) Trzymam kciuki i pozdrawiam, Aleex :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Aleex, mam pytanie, czy orzechy można rozwałkować na drobne kawałki? Z góry dziękuję za odpowiedż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie do końca rozumiem pytanie. Czy chcesz rozdrobnić orzechy na malutkie kawałki? Jeśli tak, to oczywiście możesz to zrobić. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  39. Aleex niedawno Cię odkryłam :) Cieszę się bardzo, że JESTEŚ :) :) :)
    Upiekłam swój pierwszy placek z Twojego przepisu :)
    Mam tylko pytanie na przyszłość, przy ponownym pieczeniu. Gdy zagniotłam wszystkie składniki, to ciasto trochę lepiło mi się do dłoni. Dlatego trochę trudności sprawiło mi jego wyłożenie na blachę. Aleex, czy ciasto powinno być takie lepkie, czy źle wyrobiłam ciasto ? ? ? A może jest jakaś inna przyczyna, może w miodzie (miał gęstą konsystencje). Doradź mi proszę, jak najłatwiej wyrobić i wyłożyć ciasto.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) Ciasto jest troszkę lepkie, sprawia to dodatek miodu. Można je lekko podsypać mąką, ale niezbyt dużo, aby nie stało się twarde. Ja (jak widać na zdjęciach) wałkuję ciasto szklanką :) Lekko oprószam ją mąką, aby się mniej kleiło. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  40. Dziękuję pięknie za błyskawiczną odpowiedź :) Uspokoiłaś mnie, czyli ciasto wyrobiłam dobrze :) :)
    Przy okazji mam jeszcze jedną wątpliwość. Gdy piekłam po raz pierwszy ciasto z orzechami, to pod koniec wyglądało jakby się ta masa gotowała (były takie małe bombelki). Obawiając się, że to będzie surowe, przetrzymałam parę minut dłużej. W efekcie ciasto było dobre, ale lekko twardawe.
    Gy piekłam po raz drugi, po 10 minutach ciasto nie "bulgotało" ale masa wyglądała na lekko wodnistą, mimo to wyłączyłam piekarnik. Ciasto ładnie związało się poza piekarnikiem, ale było dość miękkie i trochę łamało się, podczas przenoszenia na ciasto z masą budyniową.
    Aleex możesz proszę opisać, jak powinno wyglądać ciasto z orzechami, krótko przed wyjęciem z piekarnika ? Ewentualnie podpowiedzieć jak zapobiec łamaniu się ciasta przy przenoszeniu ? Może odrobinę za dużo dodałam masła do zalewy orzechowej albo z innej jakości masło ?
    Pozdrawiam serdecznie
    Agnieszka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten efekt "bulgotania" jest właściwy. Już wiesz, że nie ma sensu trzymać ciasta w piekarniku dłużej, bo twardnieje. Masa zwiąże się (po tym "bulgotaniu") po wystudzeniu. A ciasto musi być delikatne, żeby później rozpływało się w ustach :) Ja przenoszę je na desce, a później z niej zsuwam :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  41. Zrobiłam ten orzechowiec, jest rewelacyjny! jedno z najlepszych ciast jakie jadłam :) zagości w moim menu na stałe, dziękuję :) a patent ze szklanką super się przydaje do wykładania ciasta :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. Niestety, ciasto nie wyszlo - nie uroslo i jest bardzo twarde. Mam wrazenie, ze bylo w nim za duzo maki. I chyba jednak za malo tego ciasta, bylo bardzo cieniutkie po rozwalkowaniu na blaszke. Za to orzechy bardzo ladnie sie skarmelizowaly, byly lekko kruche i bardzo smaczne.

    OdpowiedzUsuń
  43. uważam że za dużo cukru 3/4 szklanki cukru -stanowczo za dużo!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, że podzieliłaś/-eś się cenną uwagą. Masz prawo do subiektywnych odczuć. Inni mają odmienne spostrzeżenia. Aleex.

      Usuń
  44. Ciasto wspaniale!!!!! Udalo mi sie dokladnie tak jak Pani :o) Blog EXTRA!!!! Jestem Pani bardzo wdzieczna za wiele cennych przepisow. Uwielbiam gotowac i eksperymentowac. Mam w domu 3 meskich zarlokow i sprawia mi wielka radosc, gdy cos im smakuje :o) Od wielu lat nie mieszkam w Polsce, moje dzieci niezbyt znaja ojczyzne rodzicow i dlatego staram sie, by chociaz w domu mialy akcent polskosci. Wiele tutejszych kobiet nie posiada nawet walka do ciasta, bo przeciez to co gotowe jest szybsze, ale... czy zdrowsze? Ja jestem niemodna i w wolnym czasie, nawet czasem poznym wieczorem gotuje dla zabawy i satysfakcji.
    Pozdrawiam serdecznie, zycze wszystkiego co najlepsze i oczywiscie bede zawsze fanka Pani bloga :o)
    Alexandra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aleksandro - cieszę się, że mogę pomóc. Promuj to, co polskie wszędzie, gdzie możesz - warto! Pozdrawiam cieplutko, Aleex :)

      Usuń
  45. też upiekłam a jak zajechałam do brata i bratowej to bratowa pół blachy poszło tak smakowało fajny prosty przepis

    OdpowiedzUsuń
  46. a czy można upiec same placki dwa dni wcześnie czy one bez masy też zmiękną

    OdpowiedzUsuń
  47. Tez mysle, ze wartoby upiec to wczesniej a przelozyc po ok 2 dniach. Ktos ma takie doswiadczenia ? Bo w 1 dniu mozna sobie zeby na tym polamac... Ale pozniej jest coraz lepiej, tylko krem traci na swiezosci.
    ROwniez sie zastanawiam,czy mozna dac mniej sody na rzecz proszku do pieczenia, bo sode mocno czuc w tym ciescie..

    OdpowiedzUsuń
  48. Orzechowiec bardzo dobry. Do ciasta wystarczy 1 łyżeczka płaska sody. Piekłam już kilka razy.

    OdpowiedzUsuń
  49. Raz -omylkowo- dalam na spod placek z orzechami, na to krem i na wierzch " nagi " placek. Na wierzchu polalam polewa czekoladowa i ... od tego czasu w ten sposob ukladam warstwy orzechowca. Orzechy w polaczeniu z masa nie sa twarde. Pycha. Moje kolezanki, po sprobowaniu, robia tak samo. Pozdrawiam. Karolina

    OdpowiedzUsuń
  50. Masa budyniowa wygląda na bardzo puszystą i jednolitą-moje marzenie.
    Często warzą mi się kremy budyniowe i nie wiem gdzie popełniam błąd, więc pomyślałam, że zapytam:)
    Tak przygotowuję krem budyniowy: Jeśli miksuję masło na najwyższych obrotach miksera (mam zwykły mikser zelmer z misą) to po ok. 3 minutach jest ono już jaśniejsze(bieleje), ale po ok. 5-6 minutach miksowania jest puszyste i nie wiem czy miksować tylko do momentu zbielenia (po3 minutach) czy miksować do puszystości (po ok.6 minutach)? Czy jest ryzyko w przypadku masy przebicia masła czy lepiej aby ono było zmiksowane dłużej niż krócej? Gdy do masła dodaję łyżkę budyniu to po ok. 30 sekundach miksowania budyń już się połączy z masłem, ale krem jest taki porowaty (nie wiem jak to dobrze opisać-ma konsystencję taką z popękanymi bańkami), więc miksuję jeszcze około 2 minuty i wtedy jest już prawie jednolity i daję kolejną porcję – do którego momentu powinnam miksować- tylko do połączenia budyniu (konsystencja „porowata”) czy dłużej aż krem po każdej porcji budyniu będzie jednolity? Dodam, ze budyń i masło mam w temperaturze pokojowej. Z góry dziękuję za wyjaśnienie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwono - ja ubijam masło kilka minut. Nigdy nie mierzyłam czasu, ale sądzę, że około 4 minut wystarczy. Ostudzony budyń budyń dodaję do masła po łyżce i chwilę miksuję. Wystarczy, aby składniki się połączyły, powstający krem może mieć "porowatą" konsystencję. Po dodaniu całego budyniu miksuję dłużej, aby otrzymać puszystą, jednolitą masę. Mam nadzieję, że kolejne próby będą udane. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  51. Alexx, dziękuje bardzo za odpowiedź:) Jutro zrobię kolejne podejście do masy, chciałam jeszcze tylko dopytać na jakich obrotach miksera trzeba ucierać masło i na jakich obrotach już masło z budyniem?Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze zaczynam mieszanie od niskich obrotów, by po chwili zmienić je na najwyższe :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  52. A czy ciasto trzyma się później w lodówce ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy chłodne miejsce. Na dłuższe przechowywanie konieczna jest lodówka. Pozdrawiam, Aleex:)

      Usuń
  53. witam.czy przez 11 minut ciasto z masa orzechowa sie upiecze i czy orzechy nie beda twarde? pytam poniewaz jakis czas temu robilam orzechy i zamiast masy orzechowej mialam karmel z orzechami twardymi jak skala .ciasto bylo do wyrzucenia.prosze o odpowiedz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób wszystko wedle przepisu - tyle osób już robiło i wszystko było ok. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
    2. wlasnie skonczylam robic ciasto.wyszlo cudowne najlepsze jakie kiedykolwiek robilam.na duza blache 30\40 cm zrobilam ciasto z 1,5 porcji .dziekuje i pozdrawiam:)

      Usuń
    3. Bardzo się cieszę, że smakuje :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  54. wlasnie delektuje sie smakiem wyszło idealne...pysznosci

    OdpowiedzUsuń
  55. Ciasto pyszne! Najbardziej lubię te orzechy. A masę robię z budyniu gotowanego samodzielnie, nie z torebki. Nie mogę go piec za często bo kroję sobie kawałek po kawałku aż zniknie;-)

    OdpowiedzUsuń
  56. Niestety u mnie po 11 minutach orzechy zrobiły się twarde jak kamienie ;( spód wyszedł mi też troszkę za cienki i całość rozlatywała się dosłownie w rękach.
    Przykro mi to stwierdzić ale zawiodłam się bardzo na tym przepisie bo robiłam wszystko tak jak w opisie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby tak się u mnie stało, też byłabym zawiedziona. Nie jest to jednak regułą, wręcz przeciwnie. Właściwie przygotowane ciasto nie jest twarde, orzechy także nie. Musiałaś więc popełnić jakiś błąd podczas przygotowań. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  57. A czy można przygotować to ciasto ale bez sody ? Oczywiście proszek do pieczenia też nie wchodzi w gre. Proszę o pomoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znam wersję ze spulchniaczami, ale możesz spróbować zrobić bez nich. Daj znać, jak wyszło. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  58. Ja mam pytanie,jak wyswietlac wszystkie przepisy na Pani blogu.Wchodze na swiateczne i mam 2 lub 3 przepisy.Chcialabym zobaczyc wszystkie z danej grupy:serniki czy miesa i dopiero wejsc na konkretny przepis jak mam to zrobic?Narazie bladze po omacku po blogu....Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dole strony jest napis "Starsze przepisy". Trzeba kliknąć :) Nie mam jeszcze spisu treści, bo nie umiem go zrobić :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  59. W jakiej temperaturze ma być masa orzechowa??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wykładasz na surowe ciasto gorącą masę orzechową i ją pieczesz. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  60. Ciasto naprawdę super ;) smaczne i wcale nie takie trudne, w dodatku wszystkim smakuje. Niestety, jeden dzień i ciasto znika w brzuchach domowników i gości, także jest dość częstym wypiekiem w naszym domu. ;) Bardzo dziękuję za przepis i z niecierpliwością czekam na kolejne przepyszne inspiracje! Pozdrawiam, Paula ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. Ciasto super.Polecam!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  62. Najlepszy orzechowiec jaki do tej pory upiekłam. Na Święta zrobił furrorę! Wszystkim baaardzo smakował. Teraz upiekę na 30-tkę męza w lutym:) Dziękuje i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  63. czy zamiast masła może być kasia???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie jestem zwolenniczką margaryny. Proponuję, abyś użyła jej do ciasta, a do masy, zgodnie z przepisem, zastosowała masło. Smak zdecydowanie będzie lepszy. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  64. Ciasto przepyszne.Przymierzałam się do niego od dawno i dzisiaj wkońcu upiekłam.Polecam miłośbikom orzechów.Mniammmm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że ciasto Wam smakowało :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  65. Orzechowiec jest naprawdę pycha!!!Na pewno nie raz jeszcze skorzystam z Twojego przepisu:) Aleex czy mogłabyś mi polecić inne przepisy na ciasta,które najlepiej zrobić dzień-dwa dni wcześniej?Pozdrawiam!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  66. Kocham to ciasto chociaż kleilo się niemiłosiernie :D

    OdpowiedzUsuń
  67. Moje niestety też się kleiło i orzechy utopiły się podczas pieczenia, zobaczmy czy jutro będzie gościom smakować, myślę że następnym razem wyjdzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciasto jest trochę klejące. Ale jeśli "klei się niemiłosiernie", trzeba dodać trochę mąki. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  68. Dobre i łatwe, tylko zwazyła mi się masa budyniowa z masłem :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ciasto należy przechowywać w lodówce?

      Usuń
    2. Wystarczy chłodne miejsce. Nie musi to być lodówka. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń