.

.

czwartek, 11 października 2012

Rozwiązanie konkursu filmowego u Aleex



Moi Drodzy.

Konkurs trwał krótko i, muszę przyznać, nieco ułatwiliście mi zadanie. W regulaminowym terminie dodaliście tylko 4 notatki z odpowiedziami. Ponieważ miałam dokonać wyboru, postanowiłam wyróżnić te przepisy, których nie znałam. Proszę, aby przysłały mi dane do wysyłki na adres mailowy:

1. nata_lia_71
2. Jagienka
3. Erato


Dziewczynom serdecznie gratuluję :) Aleex

Już jutro zapraszam na coś nowego i pysznego.

* Źródło zdjęcia TUTAJ

wtorek, 9 października 2012

Konkurs filmowy u Aleex



Dziś zapraszam na błyskawiczny konkurs związany z filmem „Whisky dla aniołów”, który wkrótce wchodzi do kin.

Film przedstawia historię Robbiego, Alberta, Rhino i Mo, którzy spotykają się na życiowym zakręcie. Są bezrobotni i spłukani, ale mogą na siebie liczyć. Mo to kleptomanka, która niczego się nie boi. Albert nie wie, w jakim roku żyje, ale potrafi błysnąć genialnym pomysłem. Robbie ma wrażliwy węch i głowę na karku, a Rhino poczucie humoru, które rozbroi każdego. Razem mogą wszystko. Czeka na nich najdroższa whisky na świecie, szkocki kilt i przygoda, której długo nie zapomną.

Zwiastun możecie zobaczyć TUTAJ

Z filmem jest związany konkurs, w którym nagrody ufundował dystrybutor. Zadanie jest proste:

Należy podać przepis na potrawę z dodatkiem alkoholu (najlepiej z whisky), która kojarzy się z ważnym lub zabawnym wydarzeniem, które przeżyliście.

Na Wasze przepisy i króciutkie historie czekam do jutra do północy. Umieszczajcie je w komentarzach wraz ze swoim nickiem. W czwartek wylosuję zwycięzców.

Życzę powodzenia, Aleex.

sobota, 6 października 2012

Pyszne ciasto ze śliwkami na kruszonce wg Aleex



Jakoś tak jest, że niektóre owoce budzą same pozytywne skojarzenia. Śliwki kojarzą się z domem. Z bezpiecznym dzieciństwem spędzanym z dziadkiem na wyprawach po okolicy. Z babcią, która zabierała mnie do naszej starszej kuzynki. Z ciastem, które rumieniło się w piekarniku i wypełniało obłędnym zapachem całe mieszkanie. Z babcinym kredensem, w którym stały poustawiane różne kieliszki, szklaneczki i karafki z wielu kompletów, a każdy był skończonym arcydziełem. Pamiętam porcelanowe dzbanuszki, które mogłam oglądać bez końca. A potem, na porcelanowych ozdobnych talerzykach, babcia podawała ciasto ze śliwkami i kruszonką posypaną cukrem pudrem. Cudo. Teraz, gdy piekę w swojej kuchni ciasto ze śliwkami, najczęściej robię je właśnie z kruszonką. A to, na które zaproszę Was dziś, ma w sobie samo dobro: kruchą posypkę, obłoczek cukru pudru i śliwki. Dużo śliwek, które wspaniale smakują jeszcze gorące, prosto z piekarnika. Częstujcie się.

Składniki:

• 25 dag margaryny Kasi
• 50 dag mąki
• ½ szklanki cukru (w tym 1 cukier waniliowy)
• szczypta soli
• 5 żółtek
• 2 łyżeczki proszku do pieczenia
• 2 łyżki bułki tartej
• 1 łyżka cukru trzcinowego (opcjonalnie)
• śliwki

Sposób przygotowania:

1. Do misy przesiać mąkę. Dodać do niej sól, cukier, cukier waniliowy, żółtka, margarynę, proszek do pieczenia.


2. Wszystkie składniki rozetrzeć, aby powstała kruszonka.


3. Tortownicę o średnicy 28 cm wyłożyć papierem do pieczenia.


4. ½ kruszonki wysypać na dno tortownicy.Posypać ją 1 łyżką bułki tartej.


5. Na kruszonce z bułką ułożyć bardzo ciasno wydrylowane śliwki. Mogą być nawet 2 warstwy owoców.


6. Jeśli śliwki są kwaśne, posypać je 1 łyżką cukru trzcinowego, a potem 1 łyżką bułki tartej. Jeśli owoce są wystarczająco słodkie, pominąć cukier i posypać tylko bułką.



7. Na śliwki wysypać równą warstwę kruszonki.


8. Piec 50 minut w temperaturze 180 stopni C w opcji (dół + termoobieg).


9. Ciasto ostudzić na kratce.


10. Wierzch można oprószyć cukrem pudrem. Podawać z filiżanką kawy lub herbaty.


Smacznego.