.

.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy różne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy różne. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 października 2022

Ciasto na pierogi wg Aleex

Przejęłam po mamie lepienie pierogów. Zawsze robiła to ona, ale teraz, kiedy odeszła, robię to ja. I będę to robiła. Ćwiczyłam dość długo, szczególnie od chwili, gdy kilka lat temu dowiedziałam się, że będę babcią. Mam już niezłą wprawę w ich lepieniu. Staram się, by były jak najlepsze. Wypełniam je różnymi farszami, przygotowuję na okazje i bez nich. Uwielbiam patrzeć, jak moi najbliżsi zajadają się nimi. 
Najwięcej pierogów przygotowuję na święta. W tym roku wyjątkowo ciężko będzie mi się je lepiło, ponieważ nie będę miała pomocników. Młody jest daleko poza domem, Gwiazdeczka przyjedzie w ostatniej chwili, a ja będę pewnie w myślach przywoływać mamę, jej pierogi i ich smak, który pamiętam z dzieciństwa. 
Ucząc się lepienia pierogów, wypróbowałam wiele wersji ciasta, ale najbardziej odpowiada mi ta, którą Wam dziś proponuję. Ciasto z tego przepisu wychodzi mięciutkie, elastyczne, doskonale się klei i świetnie komponuje z różnymi farszami. Moi bliscy uwielbiają pierogi w tej wersji. Spróbujcie, może to i dla Was będzie ulubiony przepis na ciasto? 

Składniki: 

• 450 g mąki pszennej 
• 300 ml wrzącej wody 
• 30 g masła 
 • szczypta soli 

Sposób przygotowania: 

1. Odważyć potrzebną ilość mąki. Przesiać ją do miski. Odstawić.
2. Odważyć potrzebną ilość masła. 
3. Do miseczki wlać wrzątek. 
4. Włożyć do wody masło i odstawić, by się rozpuściło, a woda nieco ostygła.
5. Do mąki dodać sól. 
6. Wlewać powoli gorącą wodę z masłem i mieszać łyżką do połączenia składników.
7. Ciasto wyłożyć na stolnicę i wyrabiać przez kilka minut, aż stanie się elastyczne. 
8. Jeśli ciasto podczas wyrabiania będzie się kleić, lekko podsypać mąką.
9. Wyrobione ciasto włożyć do miseczki, przykryć ściereczką i odstawić na 20-30 minut.
10. Po tym czasie rozwałkować je porcjami na stolnicy, wycinać kółeczka i nadziewać ulubionym farszem.
Smacznego.

niedziela, 18 września 2022

Ziemniaki Hasselback wg Aleex

Ziemniaki Hasselback lub Potato à la Hasselbacken to rodzaj pieczonych ziemniaków, które są cięte mniej więcej w połowie na cienkie plasterki przypominające wachlarz. Mogą być podawane jako danie główne, dodatek lub kanapka. Można dodać różne dodatki, takie jak kminek, papryka i bułka tarta. Ziemniaki Hasselback są idealne do różnych dań. W lubelskim „Stół i wół” serwują je do steków, ja podałam je do żeberek BBQ. Smakują doskonale, mają mięciutki miąższ i lekko chrupiącą skórkę pachnącą masłem, czosnkiem i rozmarynem. Polecam. 

Składniki: 

• 8 niedużych ziemniaków jednakowej wielkości 
• 3 łyżki oliwy 
• 2 ząbki czosnku w łupinkach 
• 1/2 łyżeczki soli drobnoziarnistej 
• 1 łyżka masła 
• świeży rozmaryn 

Sposób przygotowania: 
 
1. Nagrzać piekarnik do 250 st. C, grzanie góra-dół. Przygotować naczynie żaroodporne z pokrywką. 
2. Ziemniaki bez obierania dokładnie wyszorować szczoteczką lub ostrą stroną gąbki.
3. Ostrym nożem, na całej długości ziemniaków, zrobić co 2 mm głębokie nacięcia. Najlepiej każdy ziemniak położyć na łyżce i wtedy nacinać. Brzegi łyżki sprawią, że nacięcia będą jednakowe i nie przetniemy ziemniaka na pół.
4. Do naczynia żaroodpornego wlać 1 łyżkę oliwy. Włożyć rozgniecione ząbki czosnku w łupinkach oraz ziemniaki (nacięciami do góry).
5. Ziemniaki oprószyć solą i polać pozostałymi dwoma łyżkami oliwy. Wstawić do piekarnika i piec 30 minut pod przykryciem.
6. Nie wyłączając piekarnika ostrożnie wysunąć i otworzyć naczynie żaroodporne. Po ziemniakach rozsmarować masło i posypać je świeżym rozmarynem, następnie przewrócić je na drugą stronę (rozcięciem do dołu) i piec dalej kolejne 30 minut pod przykryciem.
7. Podawać z mięsem lub jako samodzielne danie.
Smacznego.

sobota, 12 lutego 2022

Ziemniaki jak z ogniska wg Aleex

Czasami w zimne dni tęskni mi się za latem. Dla mnie nie ma nic piękniejszego od tej pory roku. Uwielbiam ciepłe, letnie dni, ale kocham też letnie wieczory, które często spędza się przy ognisku. Jest coś magicznego w letnim ogniu i smaku ziemniaków pieczonych w ognisku. Teraz ten niezapomniany smak można odtworzyć we własnej kuchni bez względu na porę roku. Wystarczy kilka chwil przygotowania, nieco więcej oczekiwania i możemy cieszyć się rewelacyjnym smakiem przywołującym wspomnienia. To co? Macie ochotę na ziemniaki jak z ogniska? Zobaczcie, jak łatwo można je zrobić w zaciszu swojej kuchni. 

Składniki: 

• 900 g niedużych, jednakowej wielkości ziemniaków 
• 3 łyżki mąki pszennej 
• 1 łyżka soli 

Sposób przygotowania: 

1. Ziemniaki bardzo dokładnie wyszorować szczoteczką lub ostrą stroną myjki pod bieżącą wodą, nie obierać ze skórki.
2. W naczyniu żaroodpornym wymieszać sól i mąkę.
3. Mokre ziemniaki obtoczyć w mące z solą i układać w naczyniu.
4. Piekarnik rozgrzać do 200 stopni C. Naczynie z ziemniakami wstawić do gorącego piekarnika i piec je przez około 1 godzinę. Czas pieczenia jest zależny od wielkości samych ziemniaków, powinny być miękkie w środku.
5. Po tym czasie wyjąć ziemniaki i od razu podawać. Świetnie smakują z masłem czosnkowym lub jako dodatek do obiadu.
6. Tak przygotowane ziemniaki można zjeść w całości, mają nie tylko miękkie pieczone wnętrze, ale także słoną i pyszną skórkę.
Smacznego.

sobota, 13 listopada 2021

Kopytka wg Aleex

Zbieram siły na powrót do życia. W poniedziałek wreszcie wyjdę z domu po zbyt długim okresie siedzenia w czterech ścianach. Wykorzystuję więc ostatnie chwile przymusowego odpoczynku na kulinarne dopieszczenie męża. Kiedy wkrótce pochłonie mnie wir wydarzeń, nie będę miała w ciągu tygodnia czasu na długie siedzenie w kuchni. Zresztą zacznę już planowanie imienin taty oraz świąt, więc będę miała co robić. W grudniu zmienia się charakter mojej kuchni, czuć w niej zapachy Bożego Narodzenia, korzennych ciasteczek, marynat do mięsa i innych świątecznych pyszności. Ale to dopiero za chwilę.
A dziś w leniwą, jesienną sobotę, zrobiłam na obiad zwyczajne kopytka. Miałam aromatyczny sos i stwierdziłam, że tym razem zjemy go właśnie z kopytkami. Dario zajął się pracami wokół domu, a ja szybciutko ugotowałam ziemniaki i przygotowałam pyszne kluseczki. Na początku w ogóle nie miałam zamiaru wstawiać tego przepisu na bloga. Myślałam, że przecież każdy umie robić kopytka i każdy robi je po swojemu. Ale wtedy zadzwoniła do mnie mama i podczas rozmowy powiedziałam jej, że robię kopytka. 
Zapytała: 
- A umiesz? 
- No pewnie – odpowiedziałam – a co w tym trudnego? 
- Zrobienie dobrych kopytek wcale nie jest takie proste – usłyszałam. 
I to dało mi do myślenia. No fakt. Trzeba wybrać odpowiednie ziemniaki. Takie, żeby miały sporą zawartość skrobi, żeby nie były szkliste. Nie można dodać za dużo mąki, bo kluseczki będą twarde, ale nie może jej być za mało, bo kopytka rozpadną się podczas gotowania. Po chwili doszłam do wniosku, że przepis na kopytka jednak powinien znaleźć się na blogu. Z tym przepisem kopytka zrobicie bez problemu. Będą pyszne, jak w domowej kuchni mamy lub babci. Można je zjeść od razu po przygotowaniu, można także zamrozić i wyjąć wtedy, gdy nie mamy czasu na gotowanie. Przygotowujemy je ze świeżo ugotowanych ziemniaków lub z tych “wczorajszych”, które zostały nam po obiedzie. Spróbujcie. Na pewno będą świetne. 

Składniki: 

• 1,2 kg ziemniaków (waga po obraniu) 
• 250 g mąki pszennej 
• 1 jajko 
• 1 łyżeczka soli 

Sposób przygotowania: 

1. Należy wybrać ziemniaki z dużą zawartością skrobi, które po ugotowaniu są sypkie. Ich kolor jest nieistotny. Ziemniaki obrać i ugotować w osolonej wodzie.
2. Po ugotowaniu ziemniaki odcedzić i od razu rozgnieść na idealnie gładką masę. Można użyć praski do ziemniaków. Przełożyć do miski i całkowicie ostudzić.
3. W tym czasie wstawić wodę do gotowania. Użyć do tego dużego garnka. Wodę osolić.
4. Ostudzone ziemniaki wyłożyć na stolnicę. Dodać mąkę, jajko oraz sól.
5. Zagnieść gładkie ciasto ziemniaczane. Odłożyć na bok.
6. Stolnicę oprószyć mąką. Ciasto podzielić na kilka mniejszych części. Z każdej części uformować wałeczek grubości kciuka i obtoczyć go w mące.
7. Wałeczek lekko spłaszczyć i pokroić ostrym nożem na romby lub prostokąciki o szerokości ok. 2 cm.
8. Gotowe kopytka wkładać na gotującą i osoloną wodę. Po wrzuceniu porcji kopytek do garnka i w trakcie gotowania delikatnie przemieszać wodę drewnianą łyżką sprawdzając, czy kopytka nie przykleiły się do dna. Każdą porcję kluseczek gotować do miękkości przez ok. 3 minuty, licząc od czasu wypłynięcia na powierzchnię.
9. Kluseczki wyławiać łyżką cedzakową i wykładać na talerze.
10. Podawać z ulubionymi sosami lub tak, jak lubicie.
Smacznego.