czwartek, 13 kwietnia 2017
Sernik z ciasteczkami Oreo wg Aleex
Wielkanoc. W tym roku wszystko jest u mnie na ostatnią chwilę. W ostatniej chwili robię zakupy, w ostatniej chwili sprzątam, w ostatnim momencie piekę mięsa i ciasta. Nigdy aż tak nie narzekałam na brak czasu. Na szczęście przyjechała Gwiazdeczka, więc we dwie ze wszystkim uporamy się o wiele szybciej i będzie można świętować. A w tym roku naprawdę mamy co: urodziny taty, kolejne rocznice i narodziny Maleństwa w naszej rodzinie. Będzie wesoło. Aby podkreślić wyjątkowość nadchodzących chwil, upiekłam sernik z ciasteczkami Oreo, który znalazłam u Dorotus. Gorąco polecam. Jest kremowy, po prostu pyszny. Świetnie sprawdzi się na święta.
Składniki:
Spód:
• 150 g ciasteczek Oreo (razem z nadzieniem)
• 2 łyżki roztopionego masła
Masa serowa:
• 1 kg twarogu tłustego trzykrotnie zmielonego
• 300 ml śmietany kremówki 36%
• 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
• 4 jajka
• 2 żółtka
• 1 łyżka mąki ziemniaczanej
• 1 łyżka mąki pszennej
• 1,5 łyżeczki ekstraktu z wanilii
• 1 opakowanie ciastek Oreo ok. 170 g, połamanych na połowę lub na ćwiartki
Krem śmietankowy:
• 300 ml śmietany kremówki 36%
• 200 g mascarpone
• 1 łyżka cukru pudru
• 1 cukier waniliowy
Sposób przygotowania:
1. Przygotować spód: Ciastka i masło włożyć do kubka blendera i zmiksować do otrzymania masy ciasteczkowej o konsystencji mokrego piasku.
2. Dno tortownicy o średnicy 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na papier wysypać ciasteczka. Wyrównać, dokładnie wklepać w dno formy i schłodzić przez pół godziny w lodówce.
3. Wszystkie składniki na masę serową powinny być w temperaturze pokojowej.
4. Do misy miksera włożyć wszystkie składniki, oprócz ciasteczek. Zmiksować do połączenia; nie wolno miksować zbyt długo, by niepotrzebnie nie napowietrzać masy serowej, sernik po upieczeniu powinien być płaski.
5. Masę serową wylać na schłodzony spód, wyrównać. W masę powciskać ciasteczka Oreo.
6. Sernik piec w temperaturze 150ºC przez około 50 – 60 minut. Gotowy sernik powinien być ścięty i sprężysty na wierzchu. Wystudzić w lekko uchylonym piekarniku, następnie schłodzić w lodówce przez około 12 godzin.
7. Przygotować krem śmietankowy. Wszystkie składniki na krem powinny być schłodzone.
8. Śmietanę kremówkę, cukier waniliowy i serek mascarpone umieścić w misie miksera.
9. Ubić mieszadłami miksera do ubijania białek do momentu otrzymania sztywnego kremu, pod sam koniec ubijania dodając cukier puder.
10. Część kremu śmietankowego posmarować cienką warstwą na schłodzonym serniku.
11. Pozostałą część kremu umieścić w dekoratorze i na górze sernika wycisnąć rozetki, w każdą włożyć mini Oreo. Schłodzić.
Smacznego.
środa, 5 kwietnia 2017
Grecka baklava wg Aleex
Kolejnym niezwykłym miejscem, które mogliśmy zobaczyć podczas pobytu w Grecji, były meteory. Meteory to "zawieszone w powietrzu" klasztory, wzniesione na skalnych ostańcach u podnóża gór Pindos, drugie,po Świętej Górze Athos, najważniejsze centrum prawosławnego monastycyzmu w Grecji oraz zabytek wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Znajdują się w środkowej Grecji na północno-zachodnim krańcu równiny tesalijskiej, w okolicy miasta Kalampaka. Według legend Bóg, spoglądając na ziemię tesalską, uznał, że jest to dobre miejsce dla pragnących być bliżej Niego. My dokładnie zwiedziliśmy największy z klasztorów - monastyr Wielki Meteor (Megálou Meteórou). Podczas zwiedzania dziewczyny obowiązkowo muszą być w sukienkach do kolan lub chustach, chłopcy w długich spodniach, a wszyscy z zakrytymi ramionami.
Specjalnie dla Was zrobiłam zdjęcia XVI-wiecznej klasztornej kuchni. Zobaczcie, co składało się na wyposażenie mnichów.
A we współczesnej kuchni greckiej specjalnie dla nas przygotowano baklavę. Szef kuchni serwował ją w postaci maleńkich, nieziemsko słodkich porcyjek. Przepyszny smakołyk, ale tylko dla tych, którzy lubią naprawdę słodkie desery. Podpytałam szefa kuchni o tradycyjny przepis, który Wam zdradzam.
Składniki:
• ½ kg ciasta filio
• 4 szklanki grubo posiekanych orzechów
• 2 łyżeczki cynamonu
• ½ szklanki cukru
• 1 szczypta mielonych goździków
• ½ szklanki podprażonego ziarna sezamowego
• 1 szklanka masła
Syrop:
• 2 szklanki wody
• 3 szklanki cukru
• 1 szklanka miodu
• skórki z 1 cytryny
• 2 łyżki soku z cytryny
Sposób przygotowania:
1. Orzechy wymieszać z cukrem, cynamonem, mielonymi goździkami i ziarnem sezamowym.
2. W średniej foremce ułożyć 4 płaty ciasta filio, każdy z nich smarując masłem i pokrywając masą orzechową.
3. Układać kolejne warstwy ciasta i masy, aż skończą się składniki.
4. Całość przykryć 4 płatami ciasta filio.
5. Baklavę pokroić w niewielkie romby.
6. Piec ciasto w temperaturze 180 stopni C do zrumienienia.
7. Ugotować syrop: wszystkie składniki włożyć do garnka i gotować przez 5 minut. Po tym czasie wyjąć skórki z cytryny.
8. Baklavę polać lekko przestudzonym syropem, od razu po wyjęciu z piekarnika.
9. Odstawić do ostygnięcia.
Smacznego.
niedziela, 2 kwietnia 2017
Grecka sałatka z buraków wg Aleex
Pobyt w malowniczej Grecji już za mną, ale wspomnienia są wciąż żywe. Praktyki zawodowe dla uczniów były także intensywnym czasem dla opiekunów. Odpowiedzialność za kilkudziesięciu młodych ludzi zawsze jest wyzwaniem. Dla dużej grupy spośród nich to był pierwszy wyjazd z domu na tak długi czas, dla większości pierwszy wyjazd za granicę w ogóle. W takiej sytuacji opiekun jest nie tylko nauczycielem, staje się powiernikiem, czasami zastępuje rodziców lub przyjaciół, z którymi nie ma kontaktu lub jest on utrudniony. Uczniowie patrzą na nauczycieli tak, jakby widzieli ich po raz pierwszy. Dostrzegają w nich normalnych, fajnych ludzi. My poznajemy swoich uczniów w różnych, pozalekcyjnych sytuacjach. Widzimy ich wady i zalety, to, jak kształtują się relacje między nimi, zauważamy ich predyspozycje. Ta pogłębiona znajomość przekłada się później na lepsze zrozumienie już w szkole. To naprawdę ciekawe doświadczenie dla obu stron.
Podczas pobytu w Leptokarii mieliśmy okazję poznania okolicy. Jednym z ciekawych miejsc było Palios Pantelejmon lub inaczej Panteleimonas - maleńka, zabytkowa wioska grecka w prefekturze Pieria na wysokości około 500 m n.p.m. Wioseczka na stokach masywu Olimpu jest żywym skansenem. Zachwycają: piękna panorama, tradycyjne greckie domki, wąskie uliczki pokryte kocimi łbami. W centrum wioski stoi zabytkowy kościół św. Pantelejmona. Spacerując nierównymi uliczkami, mamy wrażenie, że przenieśliśmy się w czasie i znaleźliśmy się w miejscu odciętym od świata, który wciąż gna naprzód. Tu czas można przesypywać przez palce, siedząc w kawiarence, sącząc espresso, próbując cudownego i baaaardzo słodkiego likieru z kasztanów lub kasztanowego miodu. Cudne, urokliwe miejsce.
A po powrocie z Palios Pantelejmon czekał na nas w hotelu pyszny obiad i zaskakująca w smaku sałatka z buraków, którą w Posejdon Palace podawano w dwóch wersjach – z jogurtem lub bez niego. Oba warianty polecam do wypróbowania.
Składniki:
• 1 kg buraków (bulwy)
• 2 duże ząbki czosnku
• 1 szklanka łuskanych orzechów włoskich
• ½ szklanki oliwy z oliwek
• 2-3 łyżki białego octu
• 40 dag gęstego jogurtu (greckiego)
• sól
• natka pietruszki
Sposób przygotowania:
1. Buraki dokładnie umyć i ugotować w łupinach do miękkości.
2. Ostudzić, obrać i pokroić w kostkę lub na kawałki. Przełożyć do salaterki.
3. Natkę pietruszki posiekać. Odłożyć.
4. W misce wymieszać oliwę, ocet i sól oraz jogurt (jeśli go dodajemy) do uzyskania jednolitego sosu.
5. Do salaterki z burakami dodać drobniutko posiekany czosnek, posiekane orzechy i natkę pietruszki.
6. Dodać sos i wymieszać.
Smacznego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








