poniedziałek, 1 maja 2017
Błyskawiczny sernik wg Aleex
Majówka zaczęła się na dobre. Za oknami powiewają flagi narodowe, na ulicach formują się pochody i manifestacje tych, którzy w ten sposób chcą podkreślić uroczysty charakter dnia. Ja świętuję dzisiejszy dzień w domu, z najbliższymi. Gdy obejrzałam w Internecie marsz ONR-u, który dwa dni temu przeszedł ulicami Warszawy, przeszła mi ochota na publiczne świętowanie. Z niedowierzaniem patrzyłam na zastępy ludzi z flagami, którzy maszerowali, wznosili okrzyki i śpiewali. Zastanawiałam się, czy to, co widzę, dzieje się naprawdę? U nas? W Polsce? W XXI wieku? Jak łatwo nam przyszło zapomnieć o wolności, którą z takim trudem wywalczyliśmy w poprzednich wiekach. Jak bardzo wypaczyło się jej pojęcie. Wolnością bawić się nie można. Należy ją szanować i doceniać, a wszelki nacjonalizm tłumić w zarodku, bo, jak powiedział Jan Nowak – Jeziorański, jest on źródłem wielu nieszczęść. Nacjonalizm nie ma niczego wspólnego z patriotyzmem. I jeszcze jedno. Trzeba mieć świadomość, że wolność nie jest nam dana raz na zawsze. Powinniśmy o tym pamiętać.
Aby podkreślić uroczysty charakter dzisiejszego dnia, postanowiłam uczcić to święto pysznym ciastem. Przepis znalazłam na kwestii smaku, ale zmodyfikowałam go po swojemu. Sernik przygotowuje się bardzo szybko. Smakuje świetnie. Będzie idealny, aby uczcić ważne okazje. Polecam.
Składniki:
• 150 g ciasteczek digestive
• 50 g miękkiego masła
• 1 kg twarogu sernikowego
• 250 g mascarpone
• 1 szklanka cukru
• 1 budyń waniliowy w proszku
• 2 łyżki mąki ziemniaczanej
• 1 laska wanilii lub 1 łyżka cukru wanilinowego
• 2 jajka
• 100 g okrągłych biszkoptów
• 150 ml kawy + 50 ml likieru amaretto lub 200 ml posłodzonej kawy
• gorzkie kakao do posypania
Sposób przygotowania:
1. Blaszkę o wymiarach 20 x 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia.
2. W blenderze zmiksować pokruszone ciasteczka i miękkie masło. Powinniśmy otrzymać konsystencję mokrego piasku.
3. Wyłożyć na dno formy, ugnieść i wstawić do lodówki.
4. W misie zmiksować twaróg sernikowy, dodając serek mascarpone.
5. Wsypać cukier, proszek budyniowy, mąkę ziemniaczaną i cukier wanilinowy na jednolitą masę.
6. Dodać jajka i jeszcze raz zmiksować do połączenia się składników. Masa sernikowa powinna być jednolita i aksamitna.
7. W szklance zaparzyć kawę z 2 łyżeczek kawy rozpuszczalnej I 150 ml wody. Ostudzić. Dolać 50 ml likieru amaretto.
8. Biszkopty na chwilę maczać w kawie z dwóch stron.
9. Wyłożyć 1/3 masy serowej do formy na wcześniej przygotowany spód.
10. Ułożyć połowę biszkoptów, przykryć masą sernikową (wykładać ją łyżką).
11. Ponownie ułożyć biszkopty (w innych miejscach niż pierwsza warstwa), na końcu wyłożyć masę. Wyrównać, aby biszkopty nie były widoczne.
12. Piec przez ok. 35 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni C (opcja dół + termoobieg). Sernik może trochę popękać, ale nie będzie to miało dużego wpływu na jego wygląd i smak.
13. Ostudzić i schłodzić przez 1 godzinę przed podaniem. Posypać kakao i pokroić na porcje.
Smacznego.
niedziela, 30 kwietnia 2017
Carpaccio z buraka wg Aleex
Majówka trwa. Cudownie jest mieć wolną niedzielę i perspektywę kolejnych wolnych dni. Ten czas daje mnóstwo możliwości. Można go wykorzystać dowolnie: na rodzinne spotkania przy grillu lub stole – w zależności od pogody, spacery, aktywność fizyczną. Nieistotne, co wybierzemy. Świetne samopoczucie daje już sama możliwość wyboru i swoboda. Ja spaceruję, czytam i dopieszczam kulinarnie moją rodzinę. Dziś przygotowałam im pyszny obiad, na który podałam nową przystawkę – carpaccio z buraka. Danie jest prościutkie, świetnie się sprawdzi nie tylko przy niedzielnym obiedzie, ale także podczas wykwintnego przyjęcia. Zresztą w takich okolicznościach jadłam je po raz pierwszy. Sam smak i sposób podania spodobały mi się tak bardzo, że postanowiłam odtworzyć je w swojej kuchni. Pamiętajcie, aby nie przesadzić z przyprawami. W tej przystawce minimalizm jest naprawdę ważny. Smak buraka musi dominować i nie powinien być zakłócony innymi. Jeśli lubicie buraki, to coś w sam raz dla Was. Polecam.
Składniki (dla 4 osób):
• 4 średnie buraki
• ¼ sałaty lodowej
• garść świeżych kiełków (u mnie z rzodkiewki)
• oliwa z oliwek
• sól, pieprz, sok z cytryny (opcjonalnie)
Sposób przygotowania:
1. Buraki ugotować w łupinach do miękkości. Obrać i osuszyć ręcznikiem papierowym.
2. Każdego buraka pokroić na cieniutkie plasterki. Ja użyłam tarki do szatkowania. Plasterki nie mogą być porwane, dobrze, jeśli idealnie widać fakturę buraka.
3. Na średnim talerzyku ułożyć plastry buraka, tworząc koło. W ten sposób przygotować 4 oddzielne porcje.
4. Buraki lekko posolić, oprószyć pieprzem. Można doprawić odrobiną soku z cytryny. Ja go pominęłam. Skropić oliwą z oliwek.
5. Sałatę lodową poszatkować w paseczki.
6. Na środku buraków ułożyć nieco sałaty.
7. Na wierzchu położyć kiełki. Lekko posolić.
8. Schłodzić i podawać jako dodatek do ulubionych dań.
Smacznego.
piątek, 28 kwietnia 2017
Greckie pulpeciki z fetą wg Aleex
Ten tydzień był niezwykle intensywny. Wizyty kontrolne z mamą w szpitalu, spotkania, zebrania redy pedagogicznej, klasyfikacja uczniów klas maturalnych, wyjazdy. Zwieńczeniem tego galopu był dzisiejszy dzień i uroczystość ukończenia szkoły przez kolejny rocznik młodzieży, która wędruje w świat. Przed nimi jeszcze matura, ale dzisiaj stali się absolwentami szkoły średniej. Żegnaliśmy się i nie brakowało podczas tych ostatnich spotkań ani wzruszeń, ani emocji. Fajni ludzie odeszli ze szkoły. Mam nadzieję, że im się powiedzie w dorosłym życiu.
Do domu wpadłam jakby się paliło. Mimo baaaardzo trudnego dnia uskrzydliła mnie wiadomość, że za rok znów jedziemy z młodzieżą do Grecji. Tym razem na praktyki wyjadą aż trzy różne zawody. Bardzo mnie to cieszy, bo takie wyjazdy bardzo uatrakcyjniają ofertę edukacyjną szkoły. Z tej radości obiad zrobiłam oczywiście po grecku. Na zakończenie tygodnia greckiego w Lidlu przygotowałam pulpeciki z fetą. W oryginale mięso było jagnięce lub cielęce, ja miałam mieloną szynkę wieprzową, która musiała mi wystarczyć. Pulpeciki okazały się przepyszne. Tak samo dobre, jak w Grecji. Koniecznie wypróbujcie je w swojej kuchni. I podajcie z antipasti – u mnie z oliwkami z czosnkiem i fantastycznymi pikantnymi papryczkami z fetą. Polecam.
Składniki:
• 500 g mięsa mielonego ( u mnie z szynki)\
• 1 średnia cebula
• 1 duży ząbek czosnku
• 1 łyżka bułki tartej
• 1 łyżka oleju
• 1 jajko
• przyprawy: sól, pieprz, czosnek
• kilka kostek fety
Sposób przygotowania:
1. Garść mielonego mięsa, jajko, cebulę i ząbek czosnku włożyć do blendera. Dodać przyprawy i zmiksować na gładką masę.
2. Wymieszać z resztą mięsa mielonego.
3. Fetę pokroić w kostkę.
4. Porcje mięsa rozpłaszczyć na dłoni. Położyć kawałek fety.
5. Formować okrągłe pulpeciki, oprószyć je bułką tartą i obsmażyć na mocno rozgrzanym oleju ze wszystkich stron.
6. Pulpety przełożyć do foremki razem z olejem, można dołożyć ugotowane ziemniaki.
7. Wstawić na 15 minut do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C (opcja dół + termoobieg).
8. Przełożyć na talerz. Podawać z ulubionymi dodatkami.
Smacznego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









































