.

.

sobota, 2 lutego 2013

Chłopska kartoflanka wg Aleex



Przepis na tę zupę znalazłam w zbiorach Uretana już dawno. Ponieważ za oknami szaro, buro, zimno i ponuro, talerz gorącej kartoflanki każdemu smakuje doskonale. Wyjęłam składniki: zawsze mam w domu włoszczyznę, ziemniaki, jajka. Kawałek wędzonego boczku też się znalazł. Młody zajrzał do kuchni rozleniwiony feriami i deszczem.
- Co gotujesz? – zapytał.
- Zupę.
- A jaką?
- Dobrą.
- A ja ją lubię?
- Lubisz.
- A skąd wiesz?
- Jak nie lubisz, to spróbujesz i polubisz – zaśmiałam się.
- No, nie wiem – odparł trochę niepewny – a z czym jest?
- Z niespodzianką, która zawsze Ci smakuje – powiedziałam trochę tajemniczo.
- No to potem zobaczymy. Jak będzie gotowa – dodał – zawołaj mnie. Tak zrobiłam. Zawołałam Młodego i Daria, gdy zupa była gotowa. Zjedli, każdy swoją porcję. Potem kolejną. A potem obydwaj stwierdzili, że taką zupę mogę im gotować codziennie. Smakowała im. Bardzo. Spróbujecie?


Składniki:

• 8 ziemniaków
• 2 duże cebule
• 2 średnie pietruszki
• 3 średnie marchewki
• kawałek selera i pora
• 20 dag wędzonego boczku
• natka pietruszki
• 2 ząbki czosnku
• sól, pieprz
• majeranek

Zacierki:
• 2 jajka
• mąka

Sposób przygotowania:

1. Z jajek i mąki oraz odrobiny soli zagnieść twarde ciasto. Najpierw rozkłócić jajka, dodać sól i dosypywać mąkę. Powinno być jej tyle, aby powstało zwarte, elastyczne ciasto, które nie klei się do rąk.


2. Do garnka włożyć por i seler. Marchew i pietruszkę oczyścić, obrać i zetrzeć na dużych oczkach tarki. Dodać do garnka.



3. Ziemniaki obrać, umyć. Połowę pokroić w drobniuteńką kosteczkę, a drugą połowę w kostkę normalnej wielkości. Drobniutko pokrojone ziemniaki dodać do garnka. Resztę zalać zimną wodą i zostawić.



4. Zupę doprawić solą. Gotować do chwili całkowitego rozgotowania się drobno pokrojonych ziemniaków. Jeśli są miękkie, ale nie rozpadają się, rozgnieść tłuczkiem do ziemniaków.


5. Boczek pokroić w kosteczkę, zrumienić na patelni. Skwarki dodać do zupy.




6. Cebulę pokroić w drobną kostkę i przesmażyć na patelni, na pozostałym tłuszczu do wyraźnego zrumienienia, dodać do zupy.



7. Pozostałą połowę ziemniaków pokrojoną w większą kostkę, dodać do wywaru razem z wodą.


8. Na wrzącą zupę wrzucać drobne kluseczki skubane z kuli ciasta zacierkowego.



9. Do zupy dodać przeciśnięty przez praskę czosnek.


10. Gotować do miękkości ziemniaków, doprawić solą, pieprzem i odrobiną majeranku.


11. Po zdjęciu z ognia dodać posiekaną natkę pietruszki.


Smacznego.

17 komentarzy:

  1. mama zawsze wie najlepiej:)
    konkretna i syta zupa tak jak lubię:) pycha:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę jest pycha :))) I naprawdę (przynajmniej w wieku Młodego) mama wie najlepiej :))) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  2. dzien dobry
    zwracam sie do Pani w sprawie technicznej
    w podrozdzialach Pani blogu , np.: ciasteczka 46 wyswietlaja sie tylko 2 przepisy
    jak dojsc do pozostalych ?
    z gory dziekuje za wyjasnienie

    pozdrawaim

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam
      Na moich komputerach wszystko jest normalnie: po naciśnięciu Kategorii "ciasteczka" wyświetlają się przepisy -na pierwszej stronie chyba 4, na dole strony jest napis "starsze posty". Po jego naciśnięciu, wyświetlają się kolejne.

      Może trzeba odświeżyć u siebie przeglądarkę? To nie jest problem u mnie na blogu :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  3. Oh przypomnialas mi o jednej z moich ulubionych zup!:) Podobnie robie i zawsze wszyscy jedza az im sie uszy trzesa:)))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzisiaj ją zrobiłam i jest przepyszna :) Mojemu synkowi również bardzo smakowała, zjadł cały talerz ze smakiem :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojej rodzinie też bardzo smakuje :))) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  5. Bardzo dziękuje za przepis.Zupa jest pyszna,moje chłopaki chcieli dokładkę.Smaki mojego dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  6. NIEBO W GEMBIE :):)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cieszę się, że smakuje :) Pozdrawiam, Aleex :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystko dobrze tylko zacierka to kluski a powinna byc kartoflanka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak w zupie jest zacierka to zupa zmienia smak i już nie jest kartoflanką? Ciekawy sposób rozumowania. Pozdrawiam, Aleex.

      Usuń
  9. Jestem pod wrażeniem dokładności opisu, zdjęć z każdego etapu pracy, które bardzo ułatwiają gotowanie.
    Zupa ciekawa, wyrazista, bardzo sycąca - polskie smaki można w niej odnaleźć. Na pewno dodam do moich wyselekcjonowanych, domowych przepisów :)
    Mnie w niej przeszkadzały lane kluski - zupełnie niepotrzebne są moim zdaniem w tej gęstej, bogatej w różnorodne składniki zupie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różne są gusta i podobno o nich się nie dyskutuje :)))) Piszę tak, bo mój mąż też nie przepada za kluseczkami, z kolei syn i córka uwielbiają je :))) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  10. Zupa bardzo smaczna nawet mojej mamie bardzo smakowała.

    OdpowiedzUsuń
  11. zrobiłam zupke wyszła mega pyszna ,kluseczki troszke twardawe ,ale chyba dałam za duzo mąki :)to nie jest ważne i tak pychotka:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jacek.- Mam spóżniony refleks. Przepis był z II 2013 a ja dopiero ostatnio zastosowałem. Absolutny przypadek. Ogłądałem Twój program w TV, ( a nie mam już TV od 3 lat)i zajrzałem na podany adres www. Zapamiętałem z niego nazwę: sernik pijana śliwka i ...
    kartoflankę ! Teściowa przed 10 laty robiła cudowną. Wyjechałem o sprawie zapomniałem aż dwa tygodnie temu nagle przypomniałem sobie o Twojej kartoflance, ale adresu nie pamiętam, nazwy też. Jednak sernik pijana śliwka mnie uratował !! Odszukałem Cię a raczej kartoflankę. Zrobiłem ... jest wyśmienita. domownicy stwierdzili, że to można jeść codziennie. no to gotowałem. Szok był jak po tygodniu powiedzieli: dość oni chcą co innego !!!

    OdpowiedzUsuń