niedziela, 4 maja 2014

Chrupiąca gęsina wg Aleex



Tak naprawdę to nie cała gęś jest chrupiąca, ale skórka. Za to mięso jest bardzo soczyste. To wystarczy, by danie smakowało wyśmienicie.
Moja mama potrafi zaskakiwać. Najczęściej tym, że świetnie organizuje mój czas i dba, abym się nie nudziła. Zazwyczaj przed świętami, długim weekendem lub innymi dniami wolnymi mama przychodzi do mnie ze swoim zakupem. Tak też było i ostatnio. Od razu po wejściu powiedziała radośnie:
- Zobacz, co kupiłam.
- Co? – zapytałam z zaciekawieniem.
- Gęś! Ale nie całą, tylko piersi z gęsi! – dodała od razu widząc moją niewyraźną minę.
- Taaak? – zapytałam – I co z tymi piersiami?
- Na razie zamrozisz, a potem zrobisz, dobrze? – zapytała.
- No jasne - odparłam nieco zrezygnowana, już widząc, ile czasu będę musiała poświęcić na zrobienie tej gęsi.
Moja mina była jeszcze bardziej niewyraźna, gdy zobaczyłam, że to nie jedna pierś, ale 4. Od razu zaczęłam intensywnie myśleć nie o tym jak, ale o tym, w czym ja tę gęś upiekę. Podzielenie zakupu mamy nie wchodziło w rachubę, ponieważ mama preferuje ilości hurtowe. Nie może być za mało jedzenia, bo a nuż dla kogoś zabraknie?
Trudno, nie pozostało mi nic innego, tylko upiec gęś tak, jak chciała mama. I upiekłam ją, aby smakowała wyśmienicie. Rzeczywiście, była pyszna. A że połowa została? Trudno, Z tym się już wszyscy pogodziliśmy. Ważne, że mama była zadowolona.
Tak przygotowana gęsina wspaniale smakuje podana do obiadu, ale jest też znakomita na zimno, pokrojona w cienkie plasterki i włożona do kanapki. Polecam, z życzeniami dla maturzystów, którzy już jutro rozpoczynają swoje zmagania.


Składniki:

• 2 piersi gęsi ze skórą i z kością
• przyprawy: sól, pieprz, tymianek, słodka papryka, majeranek
• 2 duże ząbki czosnku (po 1 na każdą pierś)
• odrobina oleju

Sposób przygotowania:

1. Dzień wcześniej piersi gęsi rozmrozić. Wieczorem każdą z nich opłukać pod zimną wodą. Osuszyć ręcznikiem papierowym.
2. Każdą pierś posmarować ODROBINĄ oleju. Musi być go tylko tyle, ale przyprawy się trzymały.
3. Piersi z obu stron natrzeć przyprawami oraz czosnkiem przeciśniętym przez praskę. Ja założyłam na dłoń woreczek foliowy, aby ręce nie przeszły mi intensywnym zapachem przypraw.



4. Natarte przyprawami piersi włożyć do brytfanny, przykryć i wstawić do lodówki na całą noc.


5. Następnego dnia wyjąć piersi z lodówki, skórę na każdej piersi naciąć w kilku miejscach.


6. Rozgrzać patelnię (bez tłuszczu!!!).
7. Na rozgrzanej patelni układać piersi gęsie skórą do dołu.


8. Smażyć na średnim płomieniu przez 6-8 minut. Skóra ma się w tym czasie zrumienić, a tłuszcz wytopić. Uwaga! Tłuszczu będzie naprawdę dużo.


9. Nieco wytopionego tłuszczu wlać na dno brytfanny, dolać ½ szklanki bulionu.
10. Włożyć do brytfanny obsmażone z jednej strony piersi.


11. Przykryć brytfannę, wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C (dół + termoobieg).
12. Piersi piec około 1-1,5 godziny, kilkakrotnie polewając je wytworzonym płynem. Jeśli pierś ma być soczysta, nie przedłużajcie czasu pieczenia, aby mięso nie wyschło.
13. 15 minut przed końcem pieczenia odkryć brytfannę, aby skórka zrobiła się chrupiąca.
14. Po upieczeniu wyjąć brytfannę z piekarnika i zostawić mięso na kilka minut.
15. Po tym czasie pierś porcjować i podawać z ulubionymi dodatkami.


Smacznego.

3 komentarze:

  1. Witaj Alex - zostałam z mężem zaproszona na pieczonego dzika z grilla. Poproszono mnie o przygotowanie sałatek i surówek do tego dania. Jakie surówki i sałatki będą do tego dania najbardziej pasowały - chciałabym skorzystać z Twoich przepisów, proszę o pomoc
    Gabrysia

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przepraszam za pomyłkę to będzie grillowany prosiak miłego dnia.Gabrysia

    OdpowiedzUsuń