.

.

środa, 1 maja 2013

Orzechowa szarlotka z żurawiną wg Aleex



Maj zaczyna się pięknie. Mam, jak większość Polaków, długi weekend. 5 dni wolnego. Nie spędziłam tyle czasu w domu nawet w święta Bożego Narodzenia ani w ferie. Wolny czas daje mnóstwo możliwości, ale ja stawiam głównie na wypoczynek. Muszę złapać oddech przed maturami, egzaminami na studiach i innymi zajęciami, których na pewno mi nie zabraknie. Plany są piękne, zobaczymy, czy uda się je zrealizować, bo życie jest przecież nieprzewidywalne w każdej kwestii. A więc, moi Drodzy, majówkę czas zacząć.
W mojej kuchni majówkę zaczynam od … szarlotki! Nie brzmi zbyt wiosennie? To nic. Ta szarlotka jest tak pyszna, że nie mogłam czekać aż do jesieni, by Was nią poczęstować. Tym bardziej, że zamiast jabłek można użyć rabarbaru, który już wkrótce pojawi się na straganach. Skorzystałam z przepisu Dorotus, który zaintrygował mnie od pierwszego spojrzenia. Musiałam wypróbować to ciasto. I dobrze zrobiłam, bo to jedna z lepszych szarlotek, jakie piekłam. Częstujcie się
.

Składniki:

Orzechowe kruche ciasto:
• 1 i 1/4 szklanki obranych ze skórki orzechów laskowych
• 2 i 1/3 szklanki mąki pszennej
• pół łyżeczki proszku do pieczenia
• 2 łyżeczki cynamonu
• pół szklanki cukru pudru
• 3 duże żółtka
• 230 g zimnego masła
• ziarenka z 1 laski wanilii

Nadzienie jabłkowo - żurawinowe:
• 2 kg jabłek na szarlotkę
• sok z 1 niedużej cytryny
• 1 łyżeczka cynamonu
• 40 g masła
• 1/4 szklanki brązowego cukru
• 1 łyżka mąki ziemniaczanej
• pół szklanki suszonych żurawin

Dodatkowo:
• 2 łyżki bułki tartej
• 3 białka
• 100 g drobnego cukru do wypieków

Sposób przygotowania:

1. Orzechy (jeśli są ze skórką – obrać) podprażyć na patelni, ostudzić i zmiksować w blenderze (lub w malakserze) na drobny piasek.




2. Dodać mąkę, proszek do pieczenia, cynamon, cukier puder i dokładnie wymieszać, aż sypkie składniki się połączą. Dodać masło, żółtka, ziarenka wyskrobane z laski wanilii. Dokładnie i szybko wyrobić, aż powstanie gładkie, kruche ciasto. Jeśli ciasto będzie zbyt sypkie, dodać łyżkę wody, jeśli zbyt mokre - łyżkę mąki.




3. Gotowe ciasto lekko spłaszczyć, owinąć folią spożywczą. Schłodzić w lodówce przez około ½ godziny.


4. W tym czasie przygotować nadzienie jabłkowe. Jabłka pokroić w grubsze plasterki i wymieszać z sokiem z cytryny.


5. Na dużą patelnię (ja robiłam to w patelni typu wok) włożyć masło, dodać cynamon, brązowy cukier. Podgrzać, do roztopienia masła, wymieszać.



6. Wrzucić jabłka, żurawinę, wymieszać. Gotować, mieszając, do odparowania większości soku, około 12 minut. U mnie soku było naprawdę niewiele, jego ilość zależy od rodzaju użytych jabłek.


7. Odlać 2 - 3 łyżki soku z patelni, wymieszać z mąką ziemniaczaną, wlać na sam koniec do jabłek, wymieszać. Całkowicie wystudzić.




8. Blaszkę o wymiarach 23 x 33 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Połowę schłodzonego kruchego ciasta zetrzeć na spód, palcami ugnieść na dnie formy. Wyrównać. Posypać 2 łyżkami bułki tartej.



9. Wyłożyć jabłka, wyrównać.


10. Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodawać stopniowo cukier. Ubitą pianę wyłożyć na jabłka, wyrównać. Na górę zetrzeć na tarce kruche ciasto.





11. Piec w temperaturze 175ºC przez około 50 minut (dół + termoobieg). Przestudzić w lekko uchylonym piekarniku.


12. Przestudzone ciasto oprószyć cukrem pudrem.





Smacznego.

11 komentarzy:

  1. Jak ja lubię zaglądać na Pani blog! Jest taki optymistyczny, zawsze poprawia mi się nastrój. Dziękuję.
    aśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaglądaj, ile chcesz Asiu :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  2. Wyglada na prawde przepysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszna szarlotka! Następnym razem zmniejszę ilość cukru. Proszę o uchylenie rąbka tajemnicy jak obrać te orzechy, ale się namęczyłam ufff (skrobałam każde ziarenko).

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy orzechy laskowe można kupić w sklepie, bo nie widziałam jaszcze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję w sklepie :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  5. Ponawiam pytanie poprzedniczki= jak obrać te malutkie orzeszki, a może nie trzeba obierać ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja obieram orzechy - najpierw je sparzam, a potem opiekam (w piekarniku lub na patelni). Skórka schodzi łatwiej po takiej obróbce. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  6. Zastanawiam się, czy mogą być orzechy włoskie zamiast laskowych, bo nie mogę ich kupić?Już to ciasto robiłam z laskowymi i było pycha,ale czy z włoskimi też tak będzie?Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogą być orzechy włoskie. Wprawdzie nieco zmieni się smak, ale nadal będzie dobry. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń