.

.

sobota, 16 listopada 2013

Chleb pszenny wg Aleex



Chleb. Piekłam go już tyle razy. Za każdym jest inny, ale zawsze pyszny. Nie umiem jeszcze piec pieczywa na zakwasie, ale to na drożdżach też jest cudowne. Chleb ma w sobie coś wyjątkowego, magicznego. Łączy ludzi, którzy przy nim się spotykają. Jak my. I miliony innych osób na całym świecie. W minionym tygodniu spotykaliśmy się w domu wieczorami. Dzieliliśmy się chlebem, który pojawiał się na stole podczas kolacji. Kiedy przyjechałam ze szkolenia, w domu pachniało świeżym chlebem, ale nie moim. Dlatego dzisiaj rano upiekłam pszenny bochen z przepisu w „The big book of bread” Anne Sheasby, który wykorzystała także Dorotus.
Siadłyśmy razem z Gwiazdeczką przy stole. Chłopcy też weszli do kuchni zwabieni zapachem gorącego pieczywa. Opowiadałam o szkoleniu, rozmawialiśmy o planach na święta, pokazywałam ozdoby, które powolutku kupuję na Boże Narodzenie. Nagle odezwała się moja córka: „ Mamuś, wiesz co powiedziała Martyna? Że Ty jesteś chodząca po tęczy”. Takie słowa zachowam jak talizman na zawsze. A Was zapraszam na chleb.


Składniki (1 bochenek):

• 700 g mąki pszennej chlebowej
• 2 płaskie łyżeczki soli
• 25 g miękkiego masła
• 1 opakowanie suchych drożdży (7 g)
• 1 łyżeczka cukru
• 150 ml ciepłego mleka
• 300 ml ciepłej wody

Sposób przygotowania:

1. W misie miksera wymieszać mąkę z solą, dodać masło. Dosypać drożdże i cukier.




2. Do misy wlać mleko, wodę i wyrobić ciasto. Można także je wyrabiać ręcznie, na oprószonej mąką stolnicy, aż będzie gładkie i elastyczne, starając się nie dosypywać mąki.






3. Pozostawić w misce, przykryte ściereczką, do czasu aż dwukrotnie powiększy objętość.



4. Po wyrośnięciu ciasta uderzyć je pięścią, lekko wyrobić, uformować owalny bochenek. Położyć go na blasze oprószonej mąką. Przykryć ponownie, pozostawić na 30 minut, lub dłużej do podwojenia objętości i napuszenia.



5. Ostrym nożem naciąć chleb kilkakrotnie, oprószyć mąką.




6. Piekarnik rozgrzać do 230ºC i piec przez 10 minut. Następnie zmniejszyć temperaturę do 200ºC i piec następne 20 - 25 minut.
7. Gotowy chleb powinien być wyrośnięty, brązowy i głucho brzmieć, gdy postukamy od spodu. Studzić na kratce.



Smacznego.

13 komentarzy:

  1. Cudowny przepis:) Zastanawia mnie tylko ,, mąka chlebowa" - domyślam się, że to nie jest zwykła pszenna mąka, powszechnie dostępna w sklepie. Byłabym wdzięczna, gdybyś napisała, gdzie ją kupić i pod jaką nazwą. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąka chlebowa to mąka pszenna typ 650, 750 - trochę inna niż tortowa. Jest w każdym sklepie, nawet w Lidlu. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
    2. warto dodać ze chlebowa mąka to ta o wyższej zawartości białka, ok 11g/100g
      chlebek piękny, choć te na zakwasie lepiej mi smakują, warto się do nich przekonać, i piec, piec, piec... trening czyni mistrza:)
      pozdrawiam:)
      aga

      Usuń
  2. Smacznie wygląda ten chlebek,muszę go upiec.:-)Pozdrawiam i dziekuję za przepisy.

    OdpowiedzUsuń
  3. witam

    wstawia Pani chlebek do nagrzanego już piekarnika czy zimnego? Pozdrawiam Edyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chleb wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  4. Witaj Aleex. Pozwolisz, że za Twoje kulinarne inspiracje podzielę się przepisem na mój cotygodniowy chleb z ziarnami na zakwasie:
    1kg mąki pszennej
    2 szklanki mąki żytniej razowej
    1 szklanka otrąb pszennych
    1 szklanka płatków owsianych
    3/4 szklanki ziaren dyni, tyleż samo ziaren słonecznika, można dodać też siemienia lnianego
    3 łyżki soli
    5 szklanek wody
    zakwas
    W/w składniki dokładnie wymieszać. 3 keksówki (30x10) wyłozyc pergaminem, posmarować olejem, wyłożyc ciasto. Wierzch ciasta również posmarować odrobiną oleju. Zostawić na 12 godzin do wyrośnięcia. Piec około 80-90 minut w temperaturze 180 stopni. Po wyjęciu wierzch chlebków zwilżyć wodą, wystudzić. Smacznego. Jedyny problem na początek to zakwas (ale myślę, że można gdzieś zdobyć przepis na jego wykonanie), ja swój dostałam od mojej siostry. Teraz przy każdym pieczeniu z ciasta odkładam 4 łyżki na kolejne pieczenie. Jakby były problemy z zakwasem to zapraszam do Zamościa, chętnie się podzielę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) jestem przekonana, że wiele osób skorzysta z Twojego przepisu. Jak tylko odważę się wyhodować zakwas, wypróbuję go na pewno. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  5. Chlebek własnie wyciągłam z piekarnika może i nie jest idealny ten mój bochen ale jak na pierwszy raz to mi sie udał :) chyba jestem z siebie dumna i dziękuje za przepisy bo jeszcze żaden nie zawiódł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej Aleex . pytanko czy ten chleb mozna upiec w piekarniku elektrycznym gdzie temperatura jest stala? Pozdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam piekarnik elektryczny i nie ma w nim problemu z regulowaniem temperatury. U Ciebie, Aniu, jest z tym problem?

      Usuń
    2. Mam taki przenosny elektryczny piekarnik gdzie po wlaczeniu do gniazdka piecze on na stalej temperaturze wiec nie da sie ustawic temperatury i dlatego zastanawia mnie jak ten chlebek sie upiecze:) pozdrawiam cieplo:)

      Usuń