.

.

czwartek, 13 maja 2010

Opiekane ziemniaczki wg Aleex





Lubię wymyślać nowe rzeczy w kuchni. Ciągle coś robię inaczej, na nowo, po raz kolejny odkrywam znane już mi potrawy. Tak było również i tym razem. Przygotowywałam obiad, kiedy Młody wszedł do kuchni i zapytał:
- Mamuś, co gotujesz?
- Ziemniaki z kurczakiem i sałatą – odpowiedziałam.
- Znowu ziemniaki? Ojej – zaczął marudzić i wyszedł.
Na początku trochę się zdenerwowałam tym jego niezadowoleniem. Ale już po chwili pomyślałam, że może trzeba „coś wykombinować” No i wymyśliłam. Kiedy Młody siadł do stołu i postawiłam przed nim talerz, na jego buzi pojawił się wyraźny uśmiech.
- Ale super! – powiedział i zabrał się do pałaszowania obiadu. Z talerza zmiótł wszystko. Także ziemniaki, choć w nowej odsłonie.


Składniki:

• ziemniaki dowolna ilość
• sól
• oliwa

Sposób przygotowania:

1. Ziemniaki obrać, pokroić w ćwiartki, umyć i zalać zimną wodą.
2. Wodę posolić do smaku.
3. Gotować jak zazwyczaj, ale czas gotowania skrócić do 10 minut.
4. W trakcie gotowania ziemniaków rozgrzać oliwę we frytkownicy.
5. Ziemniaki odcedzić i od razu włożyć do rozgrzanej oliwy.
6. Opiekać na złoty kolor około 5 minut.
7. Podawać jako dodatek do obiadu.



Smacznego.

środa, 12 maja 2010

Kubusiowa kraina wg Aleex





Kiedy pierwszy raz usłyszałam o tym cieście, nie miałam ochoty go robić. Ale podczas wizyty u znajomej spróbowałam podobnego wypieku i naprawdę był dobry. Zdecydowałam, że przygotuję go w swojej kuchni. Oczywiście musiałam wprowadzić pewne modyfikacje, po swojemu ułożyć warstwy, użyć odpowiednich smaków. I oto jest: pyszny, mięciuteńki biszkopt przełożony oryginalną w smaku masą budyniową i pianką śmietanową. Ja ozdobiłam ciasto polewą, ale jeśli będziecie je trzymać w lodówce, lepiej posypać wierzch cukrem pudrem. Całość tworzy świetną kompozycję smakową. Jest delikatne, lekkie i orzeźwiające. Doskonałe. Spróbujcie….

Składniki:

Biszkopt:

• 6 jajek
• 1 szkl mąki pszennej
• 1 łyżka mąki ziemniaczanej
• 1 szkl cukru
• cukier waniliowy
• 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa I:

• 2,5 szklanki Kubusia marchewkowo – jabłkowo – pomarańczowego ( można użyć innego)
• 2 budynie waniliowe bez cukru

Masa II:

• 0,5 litra śmietany 36%
• 1 galaretka cytrynowa
• cukier waniliowy

Dodatkowo:

• 1 opakowanie delicji (ja użyłam wiśniowych)
• 1 polewa czekoladowa

Sposób przygotowania:


Biszkopt:
1. Żółtka oddzielić od białek.
2. Białka ubić z cukrem na sztywną pianę.
3. Dodać żółtka i ponownie zmiksować.
4. Przesiać oba rodzaje mąki z proszkiem do pieczenia i dokładnie wymieszać z masą jajeczną.
5. Wyłożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec w 180 stopniach C 35-40 minut.
6. Ostudzić na kratce. Zimny biszkopt przeciąć na 2 blaty.

Masa I:
1. 2 szklanki Kubusia zagotować. Sok jest gęsty, więc warto zamieszać kilka razy podczas gotowania, bo może gwałtownie bulgotać.
2. W 0,5 szkl soku rozmieszać 2 budynie.
3. Na gotujący się sok wlać rozmieszane budynie i ugotować budyń. Spróbować, czy jest słodkie. Jeśli za mało – dosłodzić, dopóki jest na ogniu.
4. Gorący budyń rozprowadzić równą warstwą na spodzie biszkoptu.
5. Zostawić do ostygnięcia. Na lekko przestudzonym budyniu rozłożyć równomiernie delicje.

Masa II:
1. Galaretkę rozpuścić w 1 szklance wody i ostudzić.
2. Dobrze schłodzoną śmietanę ubić z cukrem waniliowym na sztywno.
3. Do ubitej śmietany dodać porcjami płynną galaretkę. Powstałą masę wyłożyć na masę budyniową i delicje.
4. Przykryć drugim blatem biszkoptowym i wstawić do lodówki.
5. Ozdobić polewą czekoladową lub cukrem pudrem.



Smacznego.

wtorek, 11 maja 2010

Danie 2 w 1 wg Aleex





Dzisiaj drugi dzień ustnych matur. Przede mną kolejny egzamin. Będzie ciężko. I nam – egzaminatorom, i maturzystom – zdającym. Trzeba opanować emocje, dodać otuchy zdającym i oceniać, oceniać, oceniać. Nie znoszę tego majowego oceniania. Najpierw w szkołach, podczas matur wewnętrznych, potem w każdy weekend, podczas sprawdzania arkuszy maturalnych. Ale nie ma co narzekać, trzeba brać się do pracy :).
A po powrocie z egzaminu podam na obiad moim chłopakom jedno z dań, które bardzo lubimy. Oryginalny przepis pochodzi ze zbiorów Bierki. Już wczoraj oprószyłam pałeczki kurczaka przyprawami i wstawiłam do lodówki. Mięso otulone bejcą nabierze doskonałego smaku i aromatu. Będzie świetne do szybkiego przygotowania. I będzie doskonale smakować. Spróbujcie….

Składniki:

• 5 pałeczek z kurczaka
• 0,5 – 0,7 kg ziemniaków
• 2 spore cebule
• 2 ząbki czosnku (opcjonalnie)
• olej
• przyprawa do kurczaka Kotanyi,
• słodka papryka
• czosnek granulowany
• wegeta
• przyprawa do ziemniaków

Sposób przygotowania:

1. Pałeczki dokładnie myjemy i osuszamy. Oprószamy przyprawami i wkładamy do lodówki na kilka godzin (można zostawić je na całą noc).
2. Pod skórę wkładamy kilka plasterków czosnku (jeśli lubimy). Można także ograniczyć się do posypania mięsa czosnkiem granulowanym.
3. Ziemniaki obieramy i kroimy w plasterki, cebulę kroimy w talarki.
4. Do naczynia żaroodpornego wlewamy ok 3 łyżki oleju i kładziemy kurczaka. Na wierzch kładziemy pokrojoną cebulę, a na niej talarki surowych ziemniaków. Całość posypujemy przyprawą do ziemniaków.
5. Przykrywamy naczynie żaroodporne i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury ok.200 stopni. Pieczemy ok. 1,5 – 2 godzin.
6. Po wyjęciu mięso odchodzi od kości, a cebula i ziemniaki mają niebiański smak. Przygotowanie jest niesamowicie proste, a potrawa robi się praktycznie sama.



Polecam.