W taki upał prawie nikt nie ma ochoty na jedzenie. Żar zatyka nozdrza, wciska się do gardła i sprawia, że brakuje nam tchu. Człowiek marzy o zimnej wodzie, powiewie chłodnego powietrza i ... już. Tyle wystarczy do szczęścia. Niestety, nie miałam na to szans - byłam w pracy.
Po powrocie do domu musiałam zrobić obiad dla chłopaków i Gwiazdeczki. Ponieważ w lodówce czekały piękne jagody, a na ciężki posiłek nikt by się nie skusił, postanowiłam zrobić pierogi z jagodami. Wykorzystałam ten przepis: na ciasto. Jest rewelacyjny! Ciasto przygotowuje się bardzo łatwo. Jest mięciutkie, elastyczne, świetnie się lepi. A w połączeniu z jagodami i zimną słodką śmietanką – smakuje fantastycznie. Moje Skarby zjadały ze smakiem, a ja wreszcie mam szansę na trochę odpoczynku.
Spróbujcie...
Składniki:
Ciasto:
• 3 szklanki mąki
• 1/2 szklanki kwaśnej śmietany
• 1/2 szklanki gorącej wody
• 2 żółtka
• szczypta soli
Nadzienie:
• jagody
• cukier wanilinowy
• cukier
Polewa:
• śmietana 12% lub 18%
• cukier waniliowy domowy
Sposób przygotowania:
1. Przygotować farsz: jagody wymieszać z cukrem wanilinowym i zwykłym – do smaku.
2. Żółtka rozkłócić ze śmietaną.
3. W misce wymieszać mąkę (najpierw 2,5 szklanki, potem dodawać resztę, żeby nie było za twarde).
4. Ciasto dokładnie wyrobić. Powinno być mięciutkie, bardzo plastyczne i doskonałe do lepienia.
5. Odrywać po kawałku ciasta, wałkować cienko, z płatów ciasta wykrawać kółka.
6. Nadziewać ciasto farszem, dokładnie sklejać, odkładać.
7. W dużym garnku zagotować wodę z solą i odrobiną oleju.
8. Do gotującej się wody delikatnie wrzucać pierogi. Zamieszać.
9. Gotować 2 minuty od wypłynięcia. Wyjmować łyżką cedzakową.
10. Nakładać na talerze, polać śmietaną wymieszaną z cukrem, posypać jagodami.
Smacznego.
Z podanej porcji wyszło mi ok. 40 małych pierożków.
Przepis dodaję do akcji:


