.

.

wtorek, 9 lutego 2021

Puszyste pączki z powidłami wg Aleex

Pojutrze Tłusty Czwartek, a więc czas na tradycyjne wypieki. W tym roku zapraszam Was na pączki. To kolejny przepis na blogu, który przetestowałam, zmodyfikowałam i którym się dzielę. Pączki są pyszne, puszyste, z apetyczną jasną obwódką. Do tego mają ulubione przez nas nadzienie – powidła śliwkowe z czekoladą. Smakują wyśmienicie. Nie jadamy ich codziennie. Smażę je zazwyczaj raz w roku. Tłusty Czwartek musi przecież być pyszny. 

Składniki na około 15 sztuk: 

• 825 g mąki pszennej 
• 50 g drożdży świeżych 
• 250 ml mleka 
• 3 jajka 
• 3 żółtka 
• 100 g drobnego cukru do wypieków 
• duża szczypta soli 
• 150 g masła 
• 1,5 łyżka rumu 

Dodatkowo: 
• powidła śliwkowe do nadziewania 
• 90 g czekolady deserowej 
• cukier puder 
• smalec do smażenia – 1 kg, ale jeśli za bardzo ściemnieje, trzeba będzie wymienić tłuszcz w połowie smażenia 

Sposób przygotowania: 

1. Przygotować rozczyn: w miseczce rozkruszyć drożdże, dodać 1 łyżeczkę cukru, 1 łyżkę ciepłego mleka. Rozmieszać, aż drożdże się rozpuszczą. Dodać mąkę – tyle, żeby rozczyn miał konsystencję gęstej śmietany. Odstawić pod przykryciem do wyrośnięcia na około 15 minut w ciepłym miejscu. 

2. Mąkę pszenną przesiać, dodać wyrośnięty rozczyn, resztę ciepłego mleka, jajka, żółtka, cukier, sól i rum. 

3. Ciasto wyrobić, pod koniec dodając roztopione i przestudzone masło. 

4. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i miękkie (starajcie się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się lekko kleiło). 

5. Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce aż podwoi objętość (około 1 – 1,5 godziny).
6. Wyrośnięte ciasto wyłożyć na oprószoną mąką stolnicę, krótko wyrobić.
7. Pączki formować ręcznie - odrywać kawałki ciasta (każdy powinien ważyć 65 - 70 g ), formować kulki, następnie odłożyć je na ściereczkę oprószoną mąką pszenną.
8. Pączki przykryć i pozostawić w cieple do napuszenia. Powinny podwoić objętość po około 25 - 40 minutach, w zależności od temperatury otoczenia). 

9. W tym czasie rozgrzać w garnku smalec. Powinien osiągnąć temperaturę 175 stopni C. Temperatura oleju nie powinna być zbyt wysoka, ponieważ pączki szybko zbrązowieją od zewnątrz, a w środku będą surowe.
10. Smażyć pączki po mniej więcej 1,5 minuty z każdej strony.
11. Bezpośrednio po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia.
12. Powidła śliwkowe przełożyć do rondelka, dodać połamaną czekoladę. Podgrzać do rozpuszczenia się czekolady. Ostudzić. Masę śliwkowo-czekoladową przełożyć do rękawa cukierniczego zakończonego tylką do nadziewania i nadziewać nimi jeszcze ciepłe pączki.
13. Pączki oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego.

poniedziałek, 8 lutego 2021

Crumble z brzoskwiniami i jagodami wg Aleex

Jakoś nieoczekiwanie zrobiło się zimno i śnieżnie dokoła. W ostatnich latach aura nas nieco rozpieszczała, więc po śniegu, który pojawił się pod koniec stycznia przyjęłam za pewnik, że zimy już nie będzie. A tu taka niespodzianka. Tak więc zima jest w pełni i ani myśli znikać. Staram się ją zaakceptować, choć nie jest to łatwe, gdy trzy razy w ciągu dnia muszę odśnieżać samochód, na dodatek z marnym efekem. Na ulicach mojego miasta nie ma pługów, wszyscy – i piesi, i kierowcy brną w śniegu. Przechodnie ślizgają się na chodnikach, kierowcy wolniutko prowadzą auta po zaśnieżonych ulicach, udając, że panują nad samochodami. A auta zachowują się nieprzewidywalnie. Dlatego kiedy dziś po południu mój wehikuł szos dotarł do domu, odetchnęłam z ulgą. Zimowe popołudnia w ciepłym domu są urocze. Jeszcze fajniej, kiedy spędzamy je razem. Wprawdzie w ciągu tygodnia nie mamy zbyt wiele czasu, ale skoro już zdarzają się takie chwile, warto podkreślić je jakimś pysznym drobiazgiem. Rozgrzałam piekarnik, wyjęłam na blat kilka produktów i w domu zapachniało owocami oraz maślaną kruszonką. A potem mogliśmy w ciszy i spokoju delektować się gorącym, pysznym deserem. Cudnie rozgrzewał i świetnie smakował. A za oknem w porywach wiatru wciąż wirował śnieg. 

Składniki (dla 6 osób): 

• 6 plasterków masła 
• 1 puszka brzoskwiń 
• 1 puszka ananasów 
• 6 łyżek jagód (mogą być mrożone) 

Kruszonka: 
• 70 g mąki krupczatki 
• 50 g cukru 
• cukier waniliowy 
• 50 g masła 

Sposób przygotowania: 

1. Kokilki do zapiekania posmarować masłem.
2. Brzoskwinie pokroić w kostkę.
3. Ananasa pokroić w kawałki.
4. Do kokilek wkładać wymieszane owoce.
5. Do każdego naczynia dodać po łyżce jagód.
6. Składniki na kruszonkę wymieszać w miseczce i rozetrzeć w palcach, aby powstały grudki. 
7. Na wierzch owoców w każdej kokilce położyć porcję kruszonki.
8. Piekarnik rozgrzać do 200 stopni C (góra plus termoobieg). 
9. Deser piec 25 minut.
10. Podawać po lekkim przestygnięciu, chociaż świetnie smakuje także od razu po wyjęciu z piekarnika.
Smacznego.

czwartek, 4 lutego 2021

Flaugnarde wg Aleex

Zapraszam Was na pyszne śniadanie, a może podwieczorek czy deser. Nie wiem dokładnie na co, bo flaugnarde może być podawany o każdej porze i w każdej z wymienionych przeze mnie ról świetnie się sprawdzi. Co to jest flaugnarde? Jak podaje źródło flaugnarde, znany również jako flagnarde, flognarde lub flougnarde jest to pieczony francuski deser z owoców ułożonych w naczyniu z masłem i pokryte grubą warstwą flan – ciasta przypominającego budyń na słodko lub duży naleśnik posypany po upieczeniu cukrem pudrem. Flaugnarde może być podawany na ciepło i na zimno. Flagnarde jest bardzo podobny do clafoutis, obydwa desery różnią się tylko rodzajem użytych owoców. Do clafoutis obowiązkowo dodaje się czarne czereśnie, zaś w przypadku flaugnarde mamy całkowitą dowolność, robi się z dodatkiem jabłek, brzoskwiń, gruszek, śliwek, suszonych śliwek lub innych owoców. Najlepiej użyć tych, które akurat mamy pod ręką. Obydwa dania pochodzą z południowo-zachodniej Francji. O rodowód tego deseru spierają się: region Limousin, Akwitania i Owernia. Dla nas nie jest istotne, skąd do końca flaugnarde pochodzi, ważne, że smakuje doskonale. Jest idealny na ciepłe śniadanie w mroźny, lutowy dzień. Na flaugnarde jest bardzo wiele przepisów, ja wykorzystałam ten z bloga Madame Edith. Jeśli lubicie takie smaki, koniecznie zróbcie je, aby porozpieszczać swoich bliskich.

Składniki: 

• 6 dużych jajek 
• 2 szklanki mąki tortowej 
• szczypta soli 
• 2 szklanki ciepłego mleka 
• 2 łyżki złotego rumu 
• 4-6 łyżek domowego cukru waniliowego 
• ziarenka z 1 laski wanilii 

Dodatkowo: 

• cukier puder 
• owoce: ja użyłam mrożonych jagód i świeżych owoców mandarynek, banana I kiwi (mrożonych owoców nie trzeba wcześniej rozmrażać) 

Sposób przygotowania: 

1. Przygotować wcześniej składniki, żeby miały temperaturę pokojową. W wysokim naczyniu wymieszać wszystkie składniki. Najlepiej użyć miksera, żeby masa była gładka, bez grudek.
2. Odstawić pod przykryciem na pół godziny.
3. Jedną większą formę (24cm x 24cm) lub 4 mniejsze naczynia do zapiekania posmarować masłem.
4. Rozgrzać piekarnik do temperatury 220 stopni C (bez termoobiegu). Przelać ciasto do foremek.
5. Wierzch deseru posypać owocami (jeśli chcemy).
6. Deser piec w nagrzanym piekarniku przez 15 minut. Potem należy zmniejszyć temperaturę do 200 stopni C i piec jeszcze ok. 15-20 minut (ja, przy mniejszych foremkach, piekłam 13 minut).
7. Deser powinien ładnie się zarumienić i mocno wyrosnąć.
8. Foremki z flaugnarde wyjąć z piekarnika, posypać cukrem pudrem.
9. Podawać ze świeżymi owocami lub innymi dodatkami – jeśli macie na nie ochotę.
Smacznego.