.

.

niedziela, 15 kwietnia 2012

Tort ajerkoniakowy wg Aleex



15. kwietnia na naszym stole zawsze pojawia się tort. Obchodzimy rocznicę ślubu. W tym roku mijają 23 lata. Szmat czasu. Kiedy się nad tym zastanowię, to Dario jest przy mnie (a ja przy nim) ponad połowę mojego życia. Nie znam innej rzeczywistości oprócz tej obok niego. Jak w albumie pojawiają się obrazy wspomnień: wspólne wakacje nad morzem, narodziny dzieci, kłopoty, które pokonywaliśmy razem i chwile radości, gdy się wiodło. Dziś, po tylu latach, nadal jest obok mnie ten sam niesamowity chłopak, którego pokochałam wiele lat temu. Jesteśmy inni, bardziej odpowiedzialni i dorośli, ale każdego roku wciąż świętujemy dzień, który jest dla nas jednym z najważniejszych w naszym życiu.
Zapraszam więc na tort. Przepis wypatrzyłam u kiiri i od razu wiedziałam, że będzie pyszny. Wygląda uroczo, popatrzcie sami. Życzę wam smacznego oglądania, a ja zmykam, aby przygotować stół dla gości.





Składniki na tortownicę 24 cm:


Ciasto:

• 3 jajka
• 1,5 łyżki mąki pszennej
• 1 łyżka kakao
• 3/4 szklanki cukru
• 1 łyżka mąki ziemniaczanej
• ¾ łyżeczki proszku do pieczenia

Masa:

• 500 ml śmietany kremówki
• 250ml ajerkoniaku
• 100g masła
• 100g cukru pudru
• 3 łyżeczki żelatyny

Polewa:
• 150ml ajerkoniaku
• 2 łyżeczki żelatyny

Dodatkowo:
• 2 opakowania rurek waflowych, których jeden koniec zanurzony jest w czekoladzie (z Lidla)

Sposób przygotowania:

1. Z podanych składników upiec biszkopt według tego przepisu.





2. Ciasto ostudzić na kratce. Moje urosło trochę za dużo, więc lekko ścięłam cienką warstwę. Dario stwierdził, że z kawą smakowała pysznie.





3. Wystudzony biszkopt włożyć do tortownicy. Ustawić wokół brzegu rurki waflowe naprzemiennie.





4. Miękkie masło utrzeć z cukrem pudrem na gładką masę.





5. Do masła dodawać po łyżeczce ajerkoniak cały czas miksując. Powstanie puszysta masa, która ma tendencję do warzenia się. Ja też miałam taką przygodę, ale masę można wówczas bardzo łatwo uratować. Wystarczy wstawić naczynie z masą do gorącej wody, cały czas miksując. Nie dopuścić do przegrzania masy (szczegóły w Poradach Aleex).





6. Żelatynę rozpuścić w małej ilości wrzątku. Lekko przestudzić.
7. Kremówkę ubić na sztywną pianę.



8. Teraz trzeba trochę przyspieszyć – żelatynę wlać do masy maślano – ajerkoniakowej.



9. Masę z żelatyną dodawać porcjami do ubitej kremówki. Wymieszać, aby powstała jednolita puszysta masa



10. Powstałą masę wyłożyć na środek tortu. Wstawić do lodówki na 3 godziny do zastygnięcia.



11. Po tym czasie żelatynę na polewę rozpuścić w małej ilości wrzątku. Dodać do ajerkoniaku, wymieszać.







12. Gotową polewę wylać na zastygnięte ciasto i znów wstawić do lodówki na 2 godziny.





13. Udekorować i podawać.





Smacznego.

62 komentarze:

  1. Idźcie przez życie z dobrocią w sercu,
    Otoczeni ludźmi, których kochacie,
    Silni poczuciem bezpieczeństwa i szczęścia - nierozłączni! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje gratulacje! Niech Wam następne lata upływają w zdrowiu i dostatku! W spokoju,ale bez nudy i rutyny. Tort piękny jak słońce,
    Pozdrawiam, Dorota

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego!:) mamy coś wspólnego :) rok i miesiąc ślubu, tylko dzień inny :) :)
    Tort z pewnością jest wyśmienity, ale dla mnie za trudny do zrobienia ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętam Wasze początki;) Aleex, niech kolejne lata mijają Wam w wielkiej miłości, bez większych problemów, w zdrowiu!!! Całusy dla Ciebie i Daria:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. gratuluję, i w pewnym sensie zazdroszczę. Chciałabym po tylu latach tak pięknie wyrażać się o mężu. W dzisiejszych czasach to wprost godne podziwu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudny!....już sobie wyobrażam jak wygląda w środku..

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję rocznicy :) Świetny tort.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkim bardzo dziękujemy :))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluje rocznicy,:)) u mnie już 26 kwietnia, 26 rocznica fajna data nam przypada więc ten tort pewnie też będzie na naszym stole.piekny ci wyszedł pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. sorry nie podpisałam się Donia:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Goście stwierdzili, że baaardzo smaczny. Nam też przypadł do gustu. Na pewno do niego wrócę. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkim dziękujemy za życzenia :)))))))))

    OdpowiedzUsuń
  13. Serdecznie gratulacje! Szmat czasu!
    Tort wygląda bosko!

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję- bloga, tortu i 23- letniego stażu małżeńskiego :) I życzę wytrwałości i dobicia do srebrnych, złotych, brylantowych godów... :)

    OdpowiedzUsuń
  15. witam! wspaniały tort chcę upiec -napisz proszę, czy biszkopt jest bez cukru?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że z cukrem. Już uzupełniłam wpis. Dzięki za uwagę :))) Pozdrawiam, Aleex.

      Usuń
  16. wypróbowałam Pani tort przepyszny już wiem że tutaj z pewnością będę zaglądać DZIĘKUJĘ PANI ZA TAK PRZEPYSZNY PRZEPIS.
    ANITA

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam,
    Zrobiłam ten tort na dzień mamy. Pierwszy raz w życiu robiłam tort (i biszkopt) a wszystko wyszło super. Na początku nie miałam zaufania do ilości składników (bałam się, że za mało mąki w cieście i za dużo alkoholu w kremie - nie chciałam przesadzić), ale zrobiłam według Pani przepisu i wyszło super. Dziękuję za super przepis i życzę powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga.

    Pozdrawiam,
    Justyna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że tort się udał i smakował. Rozumiem Twoje obawy, sama miałam podobne na początku, gdy pierwszy raz czytałam przepis. Zaryzykowałam jednak, jak Ty. Warto było, prawda? Pozdrawiam serdecznie, Justynko, Aleex.

      Usuń
    2. Tak, zdecydowanie było warto. Moja rodzina nie przepada za tortami, a ten zniknął w jeden dzień - to o czymś musi świadczyć ;)

      Pozdrawiam,
      Justyna

      Usuń
  18. Przecudny! No i ten ajerkoniak...mmm...uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Twój tort wygląda świetnie. zapraszam do wystawienia jednej z Twoich pyszności w konkursie, który trwa na moim blogu. Świetne nagrody czekają. pozdrawiam
    http://wmojejmalutkiejkuchni.blogspot.co.uk/2012/06/konkurs-kulinarny-zapraszamy_12.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie. Pozdrawiam, Aleex.

      Usuń
  20. Szanowna Pani Aleex
    juz w sobotę będę piec tort (z okazji moich urodzin) wg Pani przepisu. Mam nadzieje, że wyjdzie pyszny i "jak z obrazka". Na pewno dam znać :) pozdrawiam ciepło . Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzien dobry!
    Mam zamair zrobić ten tort. czy 1,5 łyzki mąki na biszkopt to nie za mało?

    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo - tak ma być. 1,5 łyżki mąki w zupełności wystarczy. Tym bardziej, że oprócz mąki pszennej dodajesz 1 łyżkę mąki ziemniaczanej oraz 1 łyżkę kakao, więc w sumie składników o konsystencji mąki jest 3,5 łyżki mąki. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  22. Mam jeszcze jedno pytanie. Co znaczy "mała ilośc wody" w której rozpuszczamy żelatynę? Mama uczyła mnie, ze na 3 łyżeczki żelatyny daje się 250ml wody. To za duzo?

    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo - 250 ml wody to cała szklanka. Zdecydowanie za dużo! Mała ilość to ok 1/4 szklanki. Popatrz na zdjęcia przy punkcie 8 i 11. Widać, w jakiej ilości jest rozpuszczona żelatyna. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  23. Jestem pod wielkim wrażeniem tego ciasta. Wczoraj je zrobiłam - wszystko się udało! Fantastycznie!
    Dziękuję za szybkie odpowiedzi na moje pytania. :)

    Pani blog jest świetny! Krok po kroku, wszystko opisane. Dla mnie -początkującej gospodyni domowej, to encyklopedia kulinarnej wiedzy. Będę korzystać z Pani przepisów.

    załączam serdecznosci

    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do korzystania :))) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  24. Witam!!!
    Mam pytanko bo mi się zważyło przy 9 czyli przy połączeniu śmietany z masą co mogło być przyczyną? Dawałam masę do śmietany porcjami. Będą jutro rano robić znowu i chciała bym uniknąć powtórki. Pozdrawiam
    jadwiga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami się zdarza, trudno. Aby uniknąć tego typu "niespodzianek", dodawaj masę maleńkimi porcjami, powoli. Powinno być ok. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  25. Dziękuje mam nadzieje że jutro wyjdzie bo mamy rocznice ślubu Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. pysznie wyglada, musze na swieta wyprobowac ale mam tortownice 26cm. czy nie zmieniajac ilosci skladnikow moze byc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze może być. Jednak pamiętaj, że tort wyjdzie niższy. Pozdrawiam, Aleex :)))

      Usuń
  27. Gdy dodałam do masła utartego z cukrem pudrem ajerkoniak masa zrobiła się wodnista, płynna. Po dodaniu takiej masy do śmietany ona tez straciła swoja sztywność. Jak temu zapobiec?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu za szybko lub dużymi porcjami dodawałaś ajerkoniak do masy maślanej. Należy to robić malutkimi porcjami, wtedy wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  28. chciałabym jeszcze zapytać jaki rodzaj masła jest najlepszy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze używam masła extra (najczęściej kupuję w Lidlu). Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  29. Witam :) chcialam zrobic ten tort na urodziny chloaka bo świetnie wyglada :) tylko w tym sek ze on nie lubi ajerkoniaku i chcialabym zastaic czekolada tylko nie bardzo wiem w jakich proporcjach zeby byl dobry :) mysle ze mozna go zrobic na ciasteczkach degistive czy jakos tak to sie pisze ;] moglaby Pani poradzic mi jakies nadzienie ? myslalalam zeby to byl poprostu sernik na zimno ale nigdy nie robilam z twarogu i w ogole z zelatyna tylko szlam na latwizne i kupowalam gotowy proszek :) a teraz chcialam puszysty sernik na zimno :) tyle jest przepisow... z kremowki, sera, smietanfixow... ktory bylby puszysty? bardzo prosze o pomoc ! Z gory dziekuje i pozdrawiam :) Airin

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę wpisać w wyszukiwarkę na blogu lub wybrać z kategorii sernik na zimno. Wszystkie przepisy są ilustrowane zdjęciami, więc na pewno coś wybierzesz. Jako spód mogą posłużyć ciasteczka digestive :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  30. A ja mam pytanko:)jak poznam ze ta masa mi się "zwarza":P?bo ja się dopiero ucze gotować i piec ciasta a te wygląda smakowicie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masa się warzy, jeśli jej składniki oddzielają się od siebie, robią się grudki tłuszczu i wydziela się woda.
      Przygoda z pieczeniem ciast jest fajna, ale nauka wymaga czasu i cierpliwości oraz wprawy. Warto zacząć od łatwiejszych wypieków :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  31. A w jakie ilości wody rozpuścić te 3 łyżeczki żelatyny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobacz na zdjęciu pod pkt. 8 - wody ma być jak najmniej, około 1/4 szklanki :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  32. Aleex a cóż tu zrobić żeby to był tort na urodziny dziecka bo nie mam pomysłu za to podoba mi się pomysł z tymi rureczkami, bo ajerkoniak to jakby dzieciom nie za bardzo, owoce nie za bardzo bo wybrzydzają. Podpowiedz kochana żeby był taki piękny za to dostosowany dla dziewczynki. Może zrobić masę śmietankową? Tylko co do niej dodać? No i co na wierzch?
    Twoja wierna fanka Eulalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eulalio - jeśli masę ajerkoniakową zastąpisz śmietanową, może być za bardzo mdłe. Proponuję, żebyś upiekła grubszy biszkopt, przekroiła go na dwa krążki. Te krążki przełóż masą - śmietanową, maślaną, owocową, czekoladową (są w moich przepisach w kategorii torty). Bok możesz ozdobić rureczkami, a wierzch dowolnie - córcia powinna być zadowolona. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  33. Aleex kochana ale jak te rurki obstalować z boku zeby się ciasta trzymały, jak to ogarnąć w formie? i tu jest pies pogrzebany...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To łatwe - popatrz na zdjęcia. Rurki na początku nie trzymają się niczego. W zapiętej tortownicy wkładasz na dno krążek biszkoptowy. NA NIM ustawiasz rurki - opierają się o biszkopt na dnie i obręcz tortownicy. wykładasz warstwę masy, wyrównujesz. Układasz drugi blat biszkoptowy (musi mieć troszkę mniejszą średnicę niż pierwszy, żeby zmieścił się w środku rurek). Na ten blat znów warstwa masy, ozdoby i do lodówki. Jak zastygnie - odpinasz obręcz tortownicy. I gotowe :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  34. Witam. Z całą uwagą przeczytałam podpowiedź apropo rurek, jak je ustawić żeby trzymały się ciasta i przy pani odpowiedzi mowa jest o drugim blaci biszkoptu, czego na zdjęciach nie widać. O co chodzi? Pozdrawiam, Jasmin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasmin - powyższy wpis jest propozycją dotyczącą modyfikacji tortu. Czytelniczka chciała wykorzystać ozdobę z rurek przy innej masie. Grubszy biszkopt podzielony na dwa kręgi i inna masa to propozycja dla dzieci.
      Przepis na tort jest na górze strony. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  35. Kusi mnie ten torcik...:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Zrobiłam tort według przepisu, wyszedł super i był pyszny! zrobił wrażenie na gościach, jedynie masa mogłaby być ciut twardsza, wprawdzie trzymałą się i nie rozlatywała, ale ciut więcej żelatyny by jej nie zaszkodziło, pozatym idealnie. Pozdrawiam i dziękuję za wspaniały przepis. Bogna

    OdpowiedzUsuń
  37. Witam
    Tort REWELACJA!
    Rok temu zrobiłam siostrze na urodziny ten tort i teraz zamówiła sobie dokładnie taki sam:)
    A właśnie dziś koleżanka złożyła zamówienie na tort dla córki;)
    Dziękuję za sprawdzone i pyszne przepisy.
    Pozdrawiam,Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że trafiłam w Twój smak. Pozdrawiam,Aleex :)

      Usuń
  38. Jestem załamana cała masa śmietanowa z masą maślano-ajerkoniakową się zwarzyła :( a to miał być prezent masakra jestem bardzo zawiedziona i zrozpaczona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popatrz na punkt 5 - opisany jest sposób ratowania masy, jeśli się zwarzy. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
    2. Tak, widziałam ale to się tyczy masy maślanej a mnie się zwarzyła już w momencie połączenia z bitą śmietaną :(. Obydwie masy osobno były ok, dopiero przy połączeniu mi się zwarzyły

      Usuń
  39. Mam biszkopt i ułożone rurki, na wierzch nadal mogę wylać ajerkoniak ale co w środek? Proszę ratuj

    OdpowiedzUsuń
  40. U mnie to samo, masę ajerkoniakowo-maślaną uratowałam zgodnie z przepisem, ale w połączeniu ze śmietaną się zważyla.. zrobiłam na nowo i ona znowu się zważyła.. w efekcie dałam serek z galaretka i wyszedł mi sernik na zimno z piękną oprawa z ciasteczek ale jednak nie o to mi chodziło bo chciałam tort ajerkoniakowy.. czy są jakieś rady jak uratować masę po połączeniu ze śmietaną ??

    OdpowiedzUsuń