sobota, 21 sierpnia 2010

Biszkopt kakaowy / czekoladowy wg Aleex





Postanowiłam umieścić na blogu ten przepis, ponieważ zawsze, kiedy przygotowuję biszkopt kakaowy (czekoladowy), korzystam z tej receptury. Nie ma więc sensu, abym w kolejnych przepisach ciągle powielała składniki i sposób przygotowania tego ciasta. Po prostu zawsze podam link. Tak będzie o wiele wygodniej. Ten biszkopt jest dopracowany i sprawdzony. Jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Polecam.

Składniki:

• 5 dużych (lub 6 mniejszych) jaj
• 5 pełnych łyżek mąki pszennej
• 1 łyżka mąki ziemniaczanej
• 1 szkl cukru
• 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
• 2 pełne łyżki kakao
• 1 cukier waniliowy
• szczypta soli

Sposób przygotowania:

1. Oddzielić białka od żółtek.



2. Oba rodzaje mąki, proszek do pieczenia i kakao przesiać do miseczki przez sitko.



3. Białka posolić. Ubić na sztywną pianę z dodatkiem cukru waniliowego i zwykłego.



4. Do ubitych na sztywno białek dodać żółtka. Wymieszać mikserem.



5. Na pianę z białek z żółtkami wsypać przesianą mąkę z dodatkiem proszku do pieczenia i kakao. Dokładnie, ale delikatnie wymieszać łyżką.





6. Ciasto przełożyć do tortownicy o średnicy 24 cm, której dno wyłożone jest papierem do pieczenia, a boki wysmarowane masłem.



7. Wstawić do nagrzanego do 170 stopni C piekarnika.
8. Piec w temperaturze 170 – 180 stopni C przez 35 – 40 minut do tzw. suchego patyczka.



9. Ostudzić na kratce. Wykorzystać zgodnie z przeznaczeniem.



Smacznego.

141 komentarze:

  1. o jeju! jaki wysoki... pulchny i taki wielgachny xd

    OdpowiedzUsuń
  2. Karmel-itko - właśnie taki wychodzi biszkopt z tego przepisu. Najczęściej właśnie z niego korzystam. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow jest naprawde OGROMNY!:) Pieknie Ci wyrosl!:) Następnym razem jak bede w potrzebie biszkopowej to skorzystam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam pytanie: biszkopt pieczesz z termoobiegiem czy bez? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. magdak - nie mam kuchenki z termoobiegiem tylko stary gazowy piekarnik. Nie używam więc termoobiegu. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sliczny ..... pozwoliłem sobie wydrukować, żonce przekazałem przepis, (juz słysze jak sie jaja tłuką w kuchni ;-)) .......... i teraz to najgorsze - czekanie :-(
    wielki szacuneczek i pozdrowionka
    Henio (lenio)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam nadzieję, że wszystko się uda. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie się piecze mam nadzieję ze będzie równie śliczny jak Pani :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie go piekę tylko w prostokątnej brytwance, już pom 20 minutach wygląda niesamowicie, dziękuje za pruepis i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepis super! Jak u mamy Panie Kapitanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. a nam nie wyszedł, w środku jest mokry!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Skoro w środku był mokry, to znaczy, że za krótko go piekliście. W każdym przepisie czas jest dostosowany do typowego piekarnika. Czasami jest tak, że gaz jest słabszy i ciasto, które normalnie pieczemy godzinę, musi pozostać w piekarniku dodatkowe 10 - 15 minut. Najlepiej jest sprawdzać patyczkiem, czy biszkopt jest suchy - jak zaznaczyłam w przepisie. Wówczas najłatwiej uniknąć zakalca. Mam nadzieję, że następnym razem się uda. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacyjny przepis, biszkopt wyszedł piękny, puszysty, wilgotny i nie opadł. Będę często korzystać z tego przepisu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Cieszę się, że wyszedł. Pozdrawiam i zapraszam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  15. Biszkopt wyszedł pyszny! Ja korzystam z piekarnika elektrycznego, wtedy piekę 40 minut w 180 C.

    OdpowiedzUsuń
  16. C. - bardzo się cieszę, że biszkopt się udał i smakował. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  17. a czy muszę do rozgrzanego piekarnika , nie wychodzą mi wtedy ciasta ..

    OdpowiedzUsuń
  18. Warto lekko rozgrzać piekarnik. Wystarczy nagrzać go do ok. 100 stopni, a później podnieść temperaturę do właściwej. Jeśli wstawisz ciasto do zimnego piekarnika, nie wiem, czy wyrośnie właściwie. Ale... do odważnych świat należy. Możesz spróbować. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  19. będę go piekła dziś napiszę póżniej jak wyszedł:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam nadzieję, że się uda. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  21. ciasto rewelacja a jako że jestem żółtodziób w pieczeniu ciast to pani przepis od dziś będzie moim popisowym i stronka też super :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetnie, że się udało :))) Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  23. zapowiada sie ciekawie czekamy teraz 40 mni zobaczymy bardzo mi zalezy zeby byl dobry

    OdpowiedzUsuń
  24. wspaniały przepis na wspaniały biszkopt. bardzo dziękuję za ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cieszę się, że biszkopt smakuje :))) Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  26. a mój się właśnie piecze i jak na razie wygląda wręcz wspaniale :) jedyne o co się boję to to, że za chwilę mi brzegi tortownicy przerośnie ;) świetny przepis :)
    pozdrawiam
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  27. Robiłam ten biszkopt dwa razy dokładnie wg przepisu i za każdym razem mi opadł. W smaku rewelacja ale do tortu musiałbym robić dwa albo i trzy bo taki malutki wyszedł. Nie wiem co mogę robić źle. A piekarnik mam elektryczny.

    OdpowiedzUsuń
  28. Sandro nie wiem, co zrobiłaś nie tak. Nie zdarzyło mi się, aby biszkopt z tego przepisu nie udał się. Sądzę, że podstawową rzeczą jest ubicie białek z cukrem na bardzo gęstą, lśniącą pianę. Musi być tak sztywna, aby dało się ją "kroić nożem" i po odwróceniu naczynia z pianą do góry nogami piana nawet nie powinna drgnąć. Ważne, by dodać oba rodzaje mąki, mąka ziemniaczana dodatkowo zapobiega opadaniu ciasta. No i na koniec temperatura pieczenia. Każdy piekarnik jest inny. Warto najpierw włożyć biszkopt do lekko nagrzanego piekarnika i potem zwiększyć temperaturę. Pod koniec pieczenia warto sprawdzić biszkopt patyczkiem, czy jest suchy (upieczony) w środku. Wiem, że do pieczenia delikatnych ciast potrzeba trochę wprawy, więc trzymam kciuki, abyś w końcu osiągnęła taki efekt, jak widać na zdjęciach. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  29. Czy mogę zapytać jak taki tort sprawnie podzielić na 3 części?

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja używam zwykłego, ale bardzo ostrego noża, z długim ostrzem. Bok biszkoptu najpierw nacinam w równych odstępach. Potem przecinam poziomo nożem. Można użyć także mocnej, cienkiej nitki. W nacięcia należy włożyć nitkę i opasać nią biszkopt, a następnie zawiązywać. Nitka przecina biszkopt. Są też specjalne przyrządy (takie "struny") do przecinania biszkoptów z regulowaną grubością. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  31. Mój pierwszy niestety opadł,ale masa z białek z cukrem nie była sztywna. Drugi właśnie w piekarniku- mam nadzieję, że się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Aleex
    Mam nadzieje że da się do tego dać więcej galaretki?
    Paula Laura P
    :)
    pozdrawiam i czekam na kom

    OdpowiedzUsuń
  33. Paulo Lauro P - więcej galaretki? Do tego biszkoptu? Nie bardzo rozumiem... Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam ogomną ochotę zrobić ten biszkopt.Mam nadzieję,że mi wyjdzie.Ostanio opadają mi wszystkie biszkopty:(

    OdpowiedzUsuń
  35. będę go dzisiaj piec, bo robię tort na moje 13 urodziny. Mam nadzieje, że mi się uda. Na zdjęciu wygląda pysznie... ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jutro się za niego zabieram :) ciekawe czy mi się uda

    PS. Na ostatnim zdjęciu wygląda trochę jak hamburger :P

    OdpowiedzUsuń
  37. Aga mam pytanie odnośnie wyłożenia tortownicy papierem... nie wiem czy dobrze zrozumiałam.. wykładam dno ale tak żeby papier wystawał na zewnątrz tortownicy? czy ma być w środku?

    OdpowiedzUsuń
  38. Ilonko - tak, jak napisałam - wykładasz dno, a boki smarujesz masłem. Pozdrawiam, Aleex :)))

    OdpowiedzUsuń
  39. Tadam tadam biszkopt upieczony:) Z wyglądu może nie jest tak piękny jak Twój ale co najważniejsze udał się super:))) Piekłam go góra-dół 170st 40min:) info dla piekarników elektrycznych;) Baaaaaardzo dziękuję za wspaniały przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo się cieszę, Ilonko, że biszkopt się udał. Trzymam kciuki za resztę tortu. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  41. O rety ! Toz to Mr Big !
    Wyglada super.

    OdpowiedzUsuń
  42. Piszesz o patyczku, a ja mam zawsze obawę, że jak będę ciasto ruszać w piekarniku to mi właśnie opadnie. Najczęściej opada mi w trakcie pieczenia (pod koniec). :(

    OdpowiedzUsuń
  43. czy studzę ten biszkopt na kratce na zewnątrz czy w piekarniku??? na razie siedzi w piekarniku i wygląda super

    OdpowiedzUsuń
  44. Biszkopt studzimy na zewnątrz, poza piekarnikiem. Przed wyjęciem ciasta, sprawdź je patyczkiem. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  45. dziękuję:) właśnie się studzi;))

    OdpowiedzUsuń
  46. Właśnie włożyłam biszkopt do piekarnika mam nadzieję,że będzie taki piękny jak na zdjęciach.Jutro dzień Matki musi byc udany torcik.

    OdpowiedzUsuń
  47. Witam! Korzystałam z tego przepisu kilkakrotnie, zawsze wyszedł super. Do przecinania używam mocnej cienkiej nitki (idę na łatwiznę). Dzięki Aleex za przepisy, często z nich korzystam. Pozdrawiam Anka

    OdpowiedzUsuń
  48. Upiekł sie pięknie.Smaczny,ale drogie panie upiekłam go w rodzinnej dużej blaszce i tak był duży mogłam spokojnie przekroić na trzy części.Dzięki za super przepis.Małgosia.

    OdpowiedzUsuń
  49. Cieszę się, że się udał i smakuje. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  50. No niestety miałam duże nadzieje ale nie wyszedł... Po 35minutach patyczek był bardzo brudny, powtarzałam próbę co 10min i to samo. Wszystko zrobiłam wg. zaleceń. Nie wiem co jest nie tak :-(
    Może lepiej byłoby podać składniki na wagę a nie na łyżki itp?
    To chyba nie wina mojego piekarnika bo inne ciasta udawały się w nim bardzo dobrze.
    Przez pierwsze minuty rósł bardzo ładnie, w 20minut wyrósł pięknie ale później wierzch zrobił się wklęsły, a gdy go nakłułam po 35min to opadł bardziej. Szkoda :-(

    OdpowiedzUsuń
  51. Rzeczywiście szkoda. Nie wiem, co mogło wyjść nie tak, bo ten przepis mnie nigdy nie zawiódł. Nie chodzi w nim o wagę, ale proporcje produktów. Bardzo ważne, a nawet kluczowe, jest też ubicie piany z cukrem na SZTYWNO. Mam nadzieję, że kolejnym razem się uda. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  52. Super przepis! Naprawdę polecam wszystkim:) Dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Jestem zachwycona. Nareszcie ktoś życzliwy udostępnił kapitalny przepis. Zazwyczaj ciasta z kakao dość szybko opadają, tutaj nie ma obaw. Biszkopt wyrósł cudnie, tort wyglądał magicznie, a córeczka była w siódmym niebie, nie wspomnę o dumnej ze swego dzieła mamusi. Pięknie dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  54. Przepis naprawde swietny.Wyszedl taki jak na obrazku.Dziekuje Monika

    OdpowiedzUsuń
  55. Będę próbować w sobotę na urodziny mojego chłopaka. Oby mi wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Wyszedł super! Opisałam to u siebie na blogu, oczywiście podając Cię jako źródło :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  57. Bardzo się cieszę, że się udał i smakował. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  58. Torcik mam zamiar robić na chrzciny mojej córeczki.Biszkopcik już upieczony i podzielony na 3 części i w sumie to najgorsze to mamy za sobą:) dzięki za przepis i pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  59. Witam,pieklam ten biszkopt juz kilka razy i za kazdym razem mi opadl. Nie mam pojecia dlaczego,piane z bialek mam zawsze bardzo sztywna i tak sobie mysle ze jest to moze wina ilosci maki dodanej do ciasta. A wiec pytanie czy pelne lyzki maki to czubate lyzki maki? Prosze, czy mozesz przeliczyc te lyzki na gramy? Baaaaaardzo prosze bo biszkopt jest naprawde rewelacyjny tylko szkoda ze mi opada. Nie poddam sie bede piekla go tak dlugo az wyjdzie idealny. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  60. Pełne łyżki to inaczej z lekką górką:) Moje mają średnią wielkość, nie są ani małe, ani bardzo duże. Co do ubijania piany - musi być BARDZO SZTYWNO ubita z DODATKIEM CUKRU (jak na bezę), by dało się ją "kroić nożem". Wtedy dopiero dodajemy przesianą mąkę i delikatnie mieszamy.

    Co do przeliczania, może przy następnym razie, ale nie będzie to szybko. W związku z istotnymi zmianami zawodowymi mam wyjątkowo mało czasu.

    Trzymam kciuki za udaną próbę. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  61. Skorzystałam z przepisu, ale zamiast biszkoptu dużego zrobiłam babeczki. Wyszły rewelacyjne. po 20 minutach wszystkie zniknęły!
    Dziękuję za przepis.
    Pozdrawiam!
    JJ

    OdpowiedzUsuń
  62. Super pomysł!!! Cieszę się, że smakowały. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  63. czy musi byc maka ziemniacza

    OdpowiedzUsuń
  64. Tak, jest ona konieczna jako jeden ze składników. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  65. Witam, zagladam tu z ogromna nadzieja,ze w koncu zobacze przelicznik tych pełnych łyżek z przepisu na gramy,a tu w dalszym ciagu nic nie widać. SZKODA. Pozdrawiam i ciagle czekam.

    OdpowiedzUsuń
  66. Witam . Biszkopt robiłam z moją 5 letnią córcią i wyszedł idealnie , piekłam 45 min i 180 C a teraz krem i tort gotowy :) Bardzo dziękuje i napewno będe tu często zaglądać .

    OdpowiedzUsuń
  67. Czy masz jakiś sposób na to, żeby ciasto nie opadło ? Kiedy otworzyłam piekarnik, żeby nakłuć go patyczkiem, cisto opadło, a było na prawdę wielkie. Taka szkoda..

    OdpowiedzUsuń
  68. Nie mam specjalnego sposobu oprócz tego przedstawionego w przepisie. Sekret tkwi w idealnym ubiciu białek z cukrem i dodaniu do mąki pszennej mąki ziemniaczanej. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  69. wychodzi mistrzowski:) i pyszny i wysoki jak na zdjęciu

    OdpowiedzUsuń
  70. a ja zrobiłam go dzisiaj w dużej blaszce prostokątnej i wyszedł mi IDEALNY, teraz na biszkopt położę utarte masło z masą ugotowanego mleka słodzonego na górę ciasteczka biszkoptowe pomalowane gorącą czekoladą i gotowe ciasto KARMELOWE. pozdrawiam asia

    OdpowiedzUsuń
  71. Przepis jest bardzo podobny do przepisu mojej mamy. Generalnie na 1 jajko 1 łyżka mąki, białka mają być naprawdę sztywne, jajka w temp. pokojowej, inaczej są problemy z ubiciem piany. No i piekarnika nie można otwierać przez chyba pół godziny, bo ciasto oklapnie.
    Zrobiłam dziś z Twojego przepisu - wyszedł piękny, puszysty i pyszny! Dziękuję! :)
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  72. super przepis, właśnie jest w piekarniku, za 10 minut wyciągam :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  73. a jeżeli chce biszkopt jasny,bez kakao to wystarczy tylko pominąć kakao czy proporcje jakoś się zmieniają?:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  74. Kakao pomiń, ale dodaj łyżkę mąki pszennej. Pozostałe składniki i sposób wykonania bez zmian. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  75. Wyszedł mega, dzieki za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Świetnie, że się udał :))))) Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  77. ja bede probować w piatek a powiedz mi Alexx czy jak robię na duża prostokątną blachę to proporcje zwiekszyc x 2??

    Ja jeszcze stosuje myk ze zmiana temperatur czyli 1 25 minut pieke w temp 160 a nastepne w temp 180 a potem jeszcze spuszczam ciasto na ziemie.I studze w lekko otwartym piekeraniku.

    OdpowiedzUsuń
  78. Na dużą blachę proponuję zwiększyć proporcje dwukrotnie. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  79. hej wczoraj robilam wlasnie na duzą blache ale mi wyszedl piekny polecam!! tylko reka bolala od ubijania bialek a wlasciwie od trzymania miksera:P

    OdpowiedzUsuń
  80. witam, niedługo mam urodziny i chcę własnie upiec tort na biszkopcie, czytałam opinie i skuszę się, mam nadzieję,że wyjdzie :) proszę mi powiedzieć jaki jest najlepszy sposób na przekrojenie ładnie biszkoptu oraz czy te łyżki mąki mają być takie normalne i kopiaste?(lepiej wszystko wypytać przed:)) Pozdrawiam, Ania.

    OdpowiedzUsuń
  81. Biszkopt idealnie można przekroić bardzo ostrym nożem do filetowania (ja tak robię). Niektórzy używają także mocnej nitki lub specjalnej struny do równego krojenia ciast.

    Łyżki powinny być pełne, czyli z lekką "górką". Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  82. Super dziękuję za poradę.

    OdpowiedzUsuń
  83. Dziękuję za ten przepis :) Jest rewelacyjny :):)
    Wypróbowałam już wiele przepisów na biszkopt ale ten jest idealny (dodałam tylko trochę więcej kakao :)
    Jeszcze raz dziękuję :*:*
    Pozdrawiam, Ania :)

    OdpowiedzUsuń
  84. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  85. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  86. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  87. sproboje mam nadzieje ze wyjdzie jak na zdjeciu.!

    OdpowiedzUsuń
  88. wyglada slicznie lece do kuchni !!!! zobacze co z tego wyjdzie Jolanta

    OdpowiedzUsuń
  89. Z tego co wiem to białek się nie soli to tak dla przypomniania ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem i wypróbowałam SZCZYPTA soli przyspiesza ubijanie białek i sprawia, że są one bardziej sztywne, tak dla przypomnienia ;)

      Usuń
  90. Aleex ;) Ten przepis jest cudowny!!! ;) Dziś piekłam biszkopta,na torta dla mammy ;) jest rewelacyjny ;) Urósł pięknie ,pulchny w środku poezja w smaku ;) Miałam rózne przepisy na biszkopty,ale nigdy nie wyrastały tak fantastycznie ;) jestem bardzo zadowolona z tego przepisu i już zawsze bede korzystala wlasnie z niego,bo wiem ,że jest sprawdzony i doskonały ;)

    Białka sie soli to prawda,lepiej sie ubiaja ;) Agata ;)

    OdpowiedzUsuń
  91. Witam dziś upiekłam biszkopt i jest rewelacja pierwszy raz mam wspaniałe ciasto bo nie opadło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się udało :))))) Pozdrawiam, Aleex.

      Usuń
  92. hej:) super, że podałaś ten przepis :)fakt mam przepis na biszkopt który się zawsze udaje, ale nie wygląda jak Twój jest bardzo okazały :) dziewczyny a macie jakiś pomysł czym możnaby było przełożyć tego biszkopta? bo mam niedługo mieć gości i muszę zrobić jakieś ciasto i nie wiem czy zrobić torta z kremami, bitą śmietaną czy owocami... macie jakieś ciekawe pomysły xD ?

    OdpowiedzUsuń
  93. Polecam:
    http://kuchniaaleex.blogspot.com/2010/08/tort-szwarcwaldzki-black-forest-cake-wg.html

    Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  94. Przepis rewelacja polecam po upieczeniu wywrócić do góry dnem na ściereczkę wtedy się wyrównuje jak zrobiła się górka.
    Mokry, puszysty wprost idealny takiego nawet moja mama nie robi :)
    muszę jej dać przepis
    dziekuje i pozdrawiam
    pierwszy raz upiekłam biszkopt z kakaem który wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  95. I JA SIĘ DOŁĄCZAM DO PODZIĘKOWAŃ JESTEŚ WIELKA A RACZEJ DZIĘKI TWOJEMU PRZEPISOWI MÓJ BISZKOPT JEST WIELKI.WYPRÓBOWAŁAM WIELE PRZEPISÓW I EFEKT MARNY.DZIĘKUJE

    OdpowiedzUsuń
  96. wspaniały biszkopt ,jeszcze nigdy mi się taki biszkopt nie udał,duży i puszysty rewelacja.Dziękuje,

    OdpowiedzUsuń
  97. Ja mam piekarnik z termoobiegiem i na ile stopni mam wlozyc ciasto,mam problem zawsze z biszkoptem bo nagle mi opada pod koniec pieczenia.

    OdpowiedzUsuń
  98. Włącz piekarnik: dolna grzałka + termoobieg. Nastaw temperaturę na 165 stopni C przez pierwsze 5 minut, później zwiększ na 175 - 180 stopni C (zależy to od piekarnika, nawet elektryczne różnią się sposobem pieczenia; ja nastawiam na 175 stopni C i sprawdzam pod koniec patyczkiem). Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  99. Bardzo dziękuję za przepis! Zrobiłam z podwójnej porcji bo gości będzie duuuuuzo ;) I piekłam na prostokątnej blaszce. Już się studzi :) I o ile nie zepsuje dalszej części to będę duma jak paw ;) DZIEKUJE!!! <3 <3 <3 / Kasia

    OdpowiedzUsuń
  100. Wszystko świetnie się uda, na pewno :))) Pozdrawiam, Aleex :)))

    OdpowiedzUsuń
  101. droga aleex. przepis super. zrobiłam z niego misiowe babki.pychota. jak przekładałaś biszkopt, który jest na zdjęciu. wygląda super. twoje pezepisy są rewelacyjne. pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten przełożony biszkopt to podstawa Tortu Szwarcwaldzkiego wg Aleex. Przepis znajdziesz tutaj:
      http://kuchniaaleex.blogspot.com/2010/08/tort-szwarcwaldzki-black-forest-cake-wg.html
      Pozdrawiam, Aleex.

      Usuń
  102. witam mam zamiar jutro upiec ten biszkopt (pierwszy raz w zyciu) na urodziny mojego synka i baaardzo sie denerwuje.. mam pytanko jaka konkretnie mąka ma być ? może być "tortowa"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :) Oczywiście, że może być tortowa, Szymanowska i inna pszenna. Trzymaj się wskazówek i pamiętaj o BARDZO dokładnym ubiciu białek. Pozdrawiam, Aleex.

      Usuń
    2. No i się udał może nie tak okazyjny jak na Twoich zdjęciach... ale na 3 warstwy spokojnie ;) i jestem z siebie bardzo dumna! Dziękuję za przepis :)

      Usuń
    3. Bardzo się cieszę :))) Pozdrawiam, Aleex.

      Usuń
  103. czy do tego cudownego biszkopta można dodać 3 łyżki kakao a nie 2? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zupełności wystarczają 2 łyżki kakao. Jeśli jednak się upierasz, możesz zwiększyć ilość kakao, zmniejszając jednocześnie ilość mąki. Ciasto będzie jednak cięższe. Pozdrawiam, Aleex.

      Usuń
  104. Witaj Aleex !!!Często korzystam z Twoich przepisów,wszystko mi się udaje --dziękuję.Właśnie wyjęłam z pieca biszkopt kakaowy(udał się wspaniale)studzi się na kratce--mam zamiar przełożyć go :najpierw kremem do karpatki(został mi z fancuskich ciastek)i jeszcze marmoladą z róży ,która została mi z nadzienia pączkowego,a jeżeli uda mi się przełożyć trzeci raz to idę do piwnicy po mus jabłkowy--napewno będzie pyszny,bardzo lubię piec i gotować i wprowadzać swoje nowości.Pozdrawiam i dziękuję bardzo.Maria.

    OdpowiedzUsuń
  105. Mam wspaniały przepis na pyszny makowiec,czy ja mogę w jakiś sposób się nim podzielić?Maria.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, proszę przesłać przepis na mojego maila (jest dostępny w profilu). Z góry dziękuję i pozdrawiam, Aleex.

      Usuń
  106. Witam,

    Rósł pięknie!!!! Za pięknie :(
    Piekłam 170-180 przez 35 min. Potem stał jeszcze w piekarniku ok. 10-15 min. Następnie uchyliłam... No i padł ;(
    Oczywiście brzegi piękne a środek zapadł się.
    mam nadzieję, ze chociaż w smaku będzie dobry bo to miała być niespodzianka dla mojego Taty.

    OdpowiedzUsuń
  107. Dobry wieczór,
    Dziś w południe trochę ponarzekałam, ale wieczorem po powrocie z pracy zabrałam się za kończenie porannego ciasta.
    Może i środek nie utrzymał wysokości boków, które wyrosły ponad blachę, ale biszkopt po przekrojeniu wyglądał w środku pięknie :)
    ZERO ZAKALCA :)
    Nasączyłam, poprzekładałam, przybrałam i jestem z siebie dumna (szkoda,że nie mogę zalączyć zdjęcia)
    Mam jeszcze tylko nadzieję, że spodoba się Tacie prezent imieninowy.

    Dziękuję za przepis i na pewno z niego jeszcze skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  108. Dziś wypróbowuje przepis. Jutro wieczorem po-urodzinowy torcik będzie :) Mam nadzieję, że mi też wyjdzie tak piękny jak na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  109. Ten przepis jest genialny. Biszkopt puszek! Wyrósł pięknie, nie opadł i w środku marzenie! Polecam! Tort się chłodzi. Dam znać jak w smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  110. Mniam, słów nie trzeba. Pieczcie śmiało!

    OdpowiedzUsuń
  111. Szukałam w necie właśnie przepisu na taki biszkopt, zaraz biorę się za pieczenie :-) Wygląda pysznie i mam nadzieję, że mi też taki wyjdzie. Zapraszam później do mnie na bloga, zobaczyć efekty :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie. Pozdrawiam, Aleex.

      Usuń
  112. Witam :) Czy na biszkopcie może pojawić się zakalec? Jeśli tak, jak się tego ustrzec? Chcę zrobić przekładaniec czekoladowy na Wielkanoc, zależy mi aby był dobry już za pierwszym razem... Proszę o szybką odpowiedź i z góry dziękuję.
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu - w każdym cieście, które jest niedopieczone, może się pojawić zakalec. Aby się tego ustrzec, warto sprawdzić ciasto przed wyjęciem z piekarnika patyczkiem. Jeśli jest suchy - ciasto jest upieczone i zakalca nie ma :))))))))))

      Usuń
  113. Jeszcze jedno... kakao gorzkie czy takie dla dzieci typu "Puchatek" ?

    Znowu Ola ... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu - dodajemy zwykłe, gorzkie kakao :))))) Pozdrawiam, Aleex.

      Usuń
  114. Przepraszam że tak głowę zawracam, ale ciągle mi się coś przypomina... czy jeśli moja mąka ziemniaczana jest przeterminowana o niecały rok (do 20 maja 2011) to może wpłynąć to na niewyrośnięcie ciasta lub powstanie zakalca?

    Ola :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przepraszaj, nie ma sprawy. Co do mąki, lepiej używać zawsze produktów o odpowiednim terminie ważności. Skrupulatnie tego przestrzegam :) Pozdrawiam, Aleex.

      Usuń
  115. dziękuję i pozdrawiam ;)))

    OdpowiedzUsuń
  116. Bardzo szybki i fajny przepis a ciasto wyszlo SSSSSUPER! Dziekuje Alex.

    OdpowiedzUsuń
  117. pierwszy raz w życiu wyszedł mi biszkopt - a próbowałam wiele razy , wielu 'sprawdzonych ' przepisów - dziękuję i pozdrawiam )))

    OdpowiedzUsuń
  118. dziękuję , wspaniały przepis - w końcu udało mi się upiec biszkopt )))))

    OdpowiedzUsuń
  119. Biszkopt wypasiony, przestraszyłam się bo był wg mnie za jasny (po wyjęciu z pieca), no!!! ale jak go pokroiłam to mi szczęka opadła z zachwytu.Gościom, solenizantowi i oczywiście piekącej "Twój biszkopt",zrobiłam schwarzwalda, bardzo, bardzo smakował.Dzięki będę zaglądać na Twoją stronę.

    OdpowiedzUsuń
  120. Zobaczymy co z tego wyjdzie...

    OdpowiedzUsuń
  121. Ja mam pytanko biszkopt wyszedł idealny ale ten na obrazku jest świetny.Bardzo podoba mi się jak go udekorować.Widzę że jest śmietana i chyba marmolada czy galaretka?Jak to zrobiłaś...

    PS.Śmietana to kremówka czy zwykła ,,Śnieżka''

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popatrz na ten przepis:
      http://kuchniaaleex.blogspot.com/2010/08/tort-szwarcwaldzki-black-forest-cake-wg.html

      Tam znajdziesz szczegóły. Pozdrawiam, Aleex.

      Usuń
  122. Wyszedł super. polecam

    OdpowiedzUsuń
  123. Tort pychotka. Robiłam z podwójnej porcji - zrobiłam tort w bikinii. Przełożyłam kremem czekoladowym i wiśniami (z przepisu na tort szwarcwaldzki). Wszyscy byli zaskoczeni, że udało mi sie upiec pierwszy w życiu tort. Polecam wzystkim biszkopcik - palce lizać.
    Pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  124. Naprawdę wychodzi! ja rowniez pieklam pierwszy raz biszkopt.Przez 15 minut trzymalam do jeszcze w wyłączonym piekarniku.
    Wyszedł! jestem zachwycona .Polecam wszystkim żółtodziobom kulinarnym!

    OdpowiedzUsuń
  125. Biszkopt wyszedł rewelacyjny, duży, piękny i puszysty. Nie miałam mąki ziemniaczanej i dodalam skrobi kukurydzianej ( corn flour ). Teraz się studzi i nic nie opadł, dzięki za wspaniały przepis

    OdpowiedzUsuń