.

.

sobota, 14 września 2013

Sos słodko-kwaśny na zimę wg Aleex



Zniknęłam na kilka dni, ale początek roku szkolnego pochłonął mnie całkowicie. Ciągłe spotkania, opracowywanie dokumentów, rady i narady zajmują naprawdę mnóstwo czasu. Jestem zaabsorbowana nie tylko normalnymi obowiązkami, ale także zupełnie nowymi wyzwaniami. Uruchamiamy nowe typy szkół, muszę mierzyć się z zupełnie nowymi obszarami dydaktyki, które odkrywam każdego dnia. Codziennie wracam do domu późnym popołudniem i trochę brakuje mi czasu na kuchnię.
Dziś rano nie mogłam się obudzić. Spałam godzinę dłużej niż zazwyczaj, aż Dario patrzył zdziwiony, kiedy nie mogłam podnieść powiek. W końcu przypomniał mi, że gdy długo śpię, później może pojawić się migrena. To skutecznie mnie obudziło. Miałam plany na ten dzień. Od pewnego już czasu nosiłam się z zamiarem nadrobienia zaległości w przetworach. Tak niewiele zrobiłam ich w tym roku… Mój wybór padł na sos słodko-kwaśny na zimę z tego przepisu. Proporcje trochę zmieniłam, nie lubię, gdy w sosie dominuje słodycz. Całość jest pyszna. Jeśli lubicie takie smaki, koniecznie zróbcie zapas. Sos świetnie smakuje z ryżem jako samodzielne danie. Jest doskonały z podsmażonymi kawałkami kurczaka, a także jako salsa podawana do mięs. Polecam. I jeszcze jedno – jeśli się zdecydujecie, zróbcie od razu z podwójnej porcji. Warto.


Składniki:

• 3 kg pomidorów
• 75 dag cebuli
• 1,5 sztuki czerwonej papryki
• 1 puszka ananasów
• 1 puszka kukurydzy

• 1/2 łyżeczki chili Kotanyi
• 3 ząbki czosnku-wycisnąć maszynką
• 2,5 łyżki musztardy
• 1 łyżka słodkiej papryki mielonej
• 1 łyżka wegety
• 1 łyżka curry
• 1/2 łyżeczki mielonego pieprzu
• 2 niepełne szklanki cukru
• 3/4 szklanki octu
• 2 łyżki soli

• 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej


Sposób przygotowania:

1. Przygotować pomidory– w tym celu zagotować wodę w garnku, pomidory wkładać na minutę do wrzątku, wyjmować łyżką i wkładać do miski. Następnie ściągnąć skórkę z pomidorów i pokroić je w kostkę.





2. Cebulę pokroić w kostkę i razem z pomidorami włożyć do garnka. Dodać 1 łyżkę soli, wymieszać i gotować na wolnym ogniu około godziny. Od czasu do czasu zamieszać.





3. Następnie dodać pokrojonego w kostkę ananasa (sok zostawić, będzie potrzebny) i pokrojoną w kostkę paprykę.




4. Dodać do garnka pozostałe składniki OPRÓCZ MĄKI !








5. Całość gotować na wolnym ogniu około 1/2 godziny, należy uważać, aby papryka się nie rozgotowała.


6. W tym czasie nagrzać piekarnik do 100 stopni C. Wstawić umyte słoiki i wyparzyć je.
7. Mąkę rozmieszać w soku z ananasa i na końcu dodać do sosu - mieszając. Zagotować.




8. Gorący sos wkładać do wyparzonych, gorących słoików. Od razu zakręcić. Odwrócić do góry dnem i pozostawić do ostudzenia. Nie trzeba pasteryzować.



9. Jeśli chcemy podać sos, należy przełożyć do garnka, podgrzać. Podawać z ryżem, do sosu można dodać podsmażone kawałki kurczaka.




Smacznego.

35 komentarzy:

  1. Czy zawartosć mąki nie wpłynie na trwałosć sosu w słoikach? (fermentacja czy coś?) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nic się z nim nie stanie. Pozdrawiam, Aleex :)))

      Usuń
  2. Ile papryki -1,5 sztuki czy też 1,5 kg ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1,5 sztuki - już dopisałam. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  3. Uwielbiam taki sos :) Do tej pory robiłam go na bieżąco, ale może czas zrobić także do słoików. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam.
    Jak najlepiej wyparzyć słoiki ? Po prostu przelać wrzątkiem? Jak je później przechowywać?
    Moja ostatnia (i jedyna) próba pasteryzacji zakończyła się totalną porażką, większość słoików "otworzyła się". Jest jakiś sposób aby tego uniknąć?
    Sos wygląda świetnie, na pewno go zrobię za kilka dni. Dziękuje bardzo za wiele świetnych przepisów (m.in. świąteczną szynkę i ciasto ze śliwkami )
    Aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myję słoiki, opłukuję je dokładnie i wilgotne wstawiam do piekarnika. Rozgrzewam go do 100 stopni C i tak wyparzam słoiki kilkanaście minut. Do gorących wkładam sos i mocno zakręcam. Zakrętki nie mogą być uszkodzone! Słoiki odwracam do góry nogami i zostawiam do ostygnięcia. Po odwróceniu widać lekko wklęsłe nakrętki. To znak, że słoiki są"zassane", mocno zakręcone. Można to poznać, naciskając zakrętki na środku. Jeśli jest sztywna, nie słychać"kliknięcia" - jest ok. Jeśli "klika" - przetwory w słoiku nie przechowają się. Lepiej je spożyć od razu. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  5. Przepis zaciekawil mnie od razu po publikacji na fb i postanowiłam go zrobic jak najszybciej. To moja druga wariacja na temat sodu słodko kwasnego:) wyszedł dobry, mimo ze zamiast 1.5 szt dałam 1.5 kg...dodam, ze robiłam podwójna porcje;) pozdrawiam, Natalia

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile mniej więcej słoików wychodzi z jednej porcji? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zdjęciach są słoiki z dwóch porcji. Z jednej będzie połowa. Pozdrawiam, Aleex.

      Usuń
  7. Chciałam bardzo podziękować za te cudowne przepisy! Korzystam z Pani przepisów często i jestem zachwycona. Mimo, ze nie potrafiłem do tej pory gotować to dzięki Pani wszystko stało sie proste i możliwe do przygotowania. Pysznie dziekuje! :-)) pozdrawiam ciepło Malgosia ps. Ostatnio szaleje i robię z Pani przepisów przetwory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu - cieszę się, że mogę pomóc. Korzystaj do woli. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  8. sos wyszedł pyszny , a teraz zabieram się za jabłuszkowca mam nadzieje ,że będzie równie smaczny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Na ile porcji wystarczy sosu z tego przepisu, gdyby go nie wkladać do słoików tylko od razu podawać? Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jednej porcji otrzymujemy pełny 5-litrowy garnek sosu. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
    2. Podwójna porcja starczyła na obiad dla dzieci na stołówce, na ktorej pracuję, oczywiście z kurczakiem. Wszystkim smakowało więc przepis na stale zagości w menu. Pozdrawiam Monika

      Usuń
    3. Bardzo się cieszę, że sos smakował Wam wszystkim (małym i dużym). Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  10. robiłam ten sos,jak dla mnie zdecydowanie jest za dużo octu,następnym razem zmniejszę jego ilość i zamienię na ocet jabłkowy,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, to tylko dowód na to, że każdy z nas ma inny smak :) Każdy przepis trzeba dostosować do własnego gustu :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  11. Aleex,czy można zrobić ten sos w ogóle bez dodatku octu,czy nie zepsuje się się w słoikach przy dłuższym przechowywaniu,pozdrawiam Małgosia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sos powinien być z octem, który konserwuje danie. W sosie nie wyczuwa się octu :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  12. Dla mnie zdecydowanie za słodki więc dałam znacznie mniej cukru. Nie przepadam za octem dlatego również zmniejszyłam jego ilość. Ale to rzecz gustu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wczoraj zrobiłam ten sos. Po ogórkach kanapkowych to kolejny hit ! Po godzinie gotowania pomidorów z cebulą całość zmiksowałam i dopiero dodałam resztę składników. Dodałam też pędy bambusa bo lubimy :) Mam zapas na całą zimę :)
    Dzięki za przepis, pozdrawiam Aneta.
    P.S. Zasiadam do szukania nowych inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystaj, ile chcesz :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  14. Witam Panią i już na wstępie serdecznie dziękuję za prowadzony przez Panią blog.Tak jak Pani-uwielbiam mieszać w garach(;-)) ale do Pani poziomu jeszcze mi daleko.
    Moi chłopcy (mąż +dwóch synów)jedzą raz dziennie-zaczynają rano a kończą wieczorem ,jest więc co robić.
    Proponowane przez Panią dania są wyśmienite,jasne w opisie i co najważniejsze z ogólnie dostępnych składników.Dla mnie BLOG NR.1 Pozdrawiam serdecznie -Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej - bardzo dziękuję za tak życzliwą ocenę i miłe słowa :) Życzę smacznego korzystania z przepisów. Pozdrawiam imienniczkę, Aleex :)

      Usuń
  15. Robiłam w tamtym roku i będę robić w tym . Dzieci uwielbiają, dla studenta baza do baaardzooooo szybkiego obiadu. Dzięki za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wczoraj zrobiłam sos - bardzo smaczny, choć następnym razem jak będę go robić dodam mniej octu. A tak w ogóle Aleex brakuje mi Twoich nowych przepisów, brakuje mi Ciebie na blogu :-) Mam nadzieję, że niebawem wrócisz do nas ze swoimi nowymi kulinarnymi pomysłami... Pozdrawiam serdecznie... Anna

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepis super. Wczoraj robiłam z porcji z przepisu i wyszło mi 12 słoików o poj 0,33. Dzisiaj kolejna porcja. Bardzo dziękujęza przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam czy sos można zamrozić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam. Sos świetnie się przechowuje w słoiku. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  19. Ja rowniez robilam sos slodko-kwasny. Podobnie jak poprzedniczki dodalam mniej octu (pol szklanki) i troche mniej cukru niecale 1,5 szklanki. Jednak sos jest genialny! Szczerze mowiac nie sadzilam, ze wyjdzie tak dobry. Nawet moja mama postanowila zrobic dla siebie :)
    Dziekuje za wspanialy przepis :)
    Pozdrawiam,
    Ania :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Podoba mi się ten przepis. Jutro biorę się do roboty, dla córki studentki sosik, będzie doskonały na szybki obiad. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja dodałam ocet winny, zdrowszy i łagodniejszy. Zamiast musztardy imbir świeży starty na tarce i 1 szklankę cukru, bo moja rodzina woli mniej słodki. Reszta jak w przepisie. Oprócz kurczaka można dodawac chudego schabu, pokrojonego w niedużą kostkę i podsmażonego. Ewentualnie, jak ktoś lubi, podsmażone krewetki. Ale przepis doskonały, poleciłam kilkorgu znajomym i byli zachwyceni

    OdpowiedzUsuń