wtorek, 24 września 2013

Szczi wg Aleex



Przyznaję, że tę typowo rosyjską potrawę potraktowałam jak wyzwanie. Przygotowanie szczi w Rosji zawsze uważano za wielką sztukę. Rosyjskie przysłowie podaje: „Не хозяйка, которая умеет красиво говорить, и это, а также готовить щи” (Nie ta gospodyni, co pięknie mówić umie, a ta, co dobrze szczi przygotuje). Zdecydowałam się ugotować tradycyjne rosyjskie szczi.
Zawsze, zanim zrobię nowe danie, czytam o nim jak najwięcej, aby przynajmniej wyobrazić sobie, co w nim jest najważniejsze. Tak samo zrobiłam i tym razem. Dla Rosjan szczi jest daniem kultowym, tradycyjnym. To podstawa ich kuchni. Potwierdza to powiedzenie: „Щи да каша — пища наша” (Szczi i kasza – strawa nasza). Ta oryginalna zupa pojawiła się w rosyjskiej kuchni ok. X wieku, wtedy bowiem rosyjscy chłopi zaczęli uprawiać kapustę. Przepisów na szczi było tyle, ile rosyjskich domów. Zawsze jednak bez zmian pozostawały zasady przygotowania. Szczi warzono w glinie (później w żeliwnych naczyniach), w typowym, rosyjskim piecu , co pozwoliło na zachowanie łagodnych warunków temperatury podczas gotowania. Żeliwnego garnka nie myto dokładnie, był osmolony, ale nadawał szczi niepowtarzalny smak. Przez wieki szczi funkcjonowało w niezmienionej postaci. Pierwsze zmiany do receptury wprowadzono ok. XIX wieku, kiedy do Rosji dotarły warzywa i przyprawy stosowane przez francuskich kucharzy. Szczi jedli ludzie we wszystkich warstwach społecznych. Pojawiało się na stołach chłopskich i carskich, zawsze należycie czczone jako dar Matki Ziemi dla człowieka.
Tradycyjne szczi przygotowuje się z: kapusty (świeżej lub kiszonej), mięsa (rzadziej z grzybów czy ryb), warzyw (marchewki i pietruszki) oraz z przypraw (cebuli , selera , czosnku , koperku , pieprzu , liści laurowych). Zupa jest zwykle sporządzona z mięsa wołowego, które gotuje się w jednym kawałku aż do powstania bulionu. W zachodnich regionach Rosji używa się również wieprzowiny i drobiu , ale nie są to typowe dodatki dla zupy tradycyjnej kuchni rosyjskiej.
Po wyczytaniu informacji o szczi, zaczęłam analizować przepisy. Skorzystałam z
przepisu rosyjskiego, bo chciałam być jak najbliżej oryginału. Co nas może zaskakiwać podczas przygotowania zupy? Wiele rzeczy. Przede wszystkim nie można się dziwić, że każdy etap gotowania to odrębna czynność. Składniki trafiają do wspólnego garnka dopiero pod koniec całego procesu warzenia. Trzeba dać im kilkanaście minut, żeby smaki zdążyły się połączyć.
Warto ugotować szczi. Nie jest to ani polski kapuśniak, ani kwaśnica, ale pyszna i bardzo sycąca rosyjska potrawa. Kiedy postawiłam przed Dariem miseczkę tej aromatycznej zupy i powiedziałam, co będzie jadł, zaśmiał się. Rzeczywiście, nazwa w polskich realiach brzmi nieco dziwnie. Ale dla Rosjan dziwna nie jest. W pierwotnej wersji, słowo "съти" wywodziło się starego "съто" (jedzenie), ukazało się w języku rosyjskim w początku XVI wieku i oznaczało "odżywczy napój, zupę, gulasz, zupę, zaprawioną kapustą, szczawiem i innymi ziołami”. Po tym krótkim wykładzie nakazałam mężowi, aby wziął się za jedzenie. Spróbował. Smakowało mu. Ponieważ ugotowałam sporą porcję, nakładał sobie szczi jeszcze parę razy. Zupą poczęstowałam także mojego tatę, któremu również bardzo smakowała. W naszej rodzinie polubiliśmy ją bardzo. Jestem przekonana, że naprawdę warto ją ugotować. Polecam.


Składniki:

• 60 dag wołowiny (ja użyłam pręgi)
• 1 pietruszka
• kawałek selera
• 2 średnie marchewki
• 4 ziemniaki
• 2 małe cebule
• 2 łyżki masła
• 1 łyżka posiekanego koperku
• 3 ząbki czosnku
• 60 dag kapusty kiszonej
• 2 łyżki koncentratu pomidorowego
• 1 łyżka mąki
• 1 łyżka oleju
• szczypta nasion kminku
• liść laurowy, ziele angielskie, pieprz w ziarnach
• sól do smaku

Sposób przygotowania:

1. Obrać seler, jedną marchewkę i jedną cebulę.
2. Do garnka wlać 3 l zimnej wody, dodać mięso. Zagotować, usunąć szumowiny, dodać warzywa. Gotować 1,5 godziny do miękkości mięsa.




3. Kapustę lekko odcisnąć, pokroić na kawałki 1,5- 2 cm.


4. Na patelni rozgrzać 1 łyżkę masła, dodać kapustę i 1 łyżkę koncentratu pomidorowego. Lekko oprószyć kminkiem i dusić pod przykryciem 30 min. W razie potrzeby kapustę podlać lekko bulionem.






5. Ziemniaki obrać, umyć, pokroić w kostkę.
6. Pozostałą cebulę pokroić w piórka, a marchewkę i pietruszkę zetrzeć na tarce jarzynowej.



7. Na patelni rozgrzać olej, dodać warzywa, dodać pieprz, 1 łyżkę posiekanego koperku i smażyć ok 10 min.




8. Do podsmażonych warzyw dodać łyżkę koncentratu pomidorowego i dusić ok. 5 min.




9. Ugotowane mięso wyjąć z bulionu, pokroić na małe kawałki.



10. Na patelni rozgrzać resztę masła, dodać mąkę i zrobić złotą zasmażkę.




11. Bulion przecedzić, zagotować, dodać ziemniaki i mięso. Gotować razem, aż ziemniaki będą miękkie (ok. 15 min).




12. Do zupy dodać przesmażoną kapustę, warzywa, zasmażkę, czosnek, liść laurowy, pieprz.





13. Ząbki czosnku obrać i przecisnąć przez praskę.


14. Zupę ponownie doprowadzić do wrzenia i gotować przez 5 min. Na koniec doprawić solą do smaku.



15. Do gotowej zupy można dodać śmietanę.


Smacznego.

17 komentarzy:

  1. Ciekawa zupka i warto ją ugotowac.Dzięki Alex.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada się smakowicie, ale chyba trzeba poświęcić cały dzień na przyrządzenie ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilonko - ależ skąd! Wrzucasz mięso - gotuje się 1,5 godz. W tym czasie przygotowujesz ziemniaki (zostawiasz pokrojone i zalane wodą), podsmażasz kapustę (przekładasz do miseczki), podsmażasz warzywa.Kroisz mięso, wrzucasz ziemniaki, po 15 minutach dodajesz resztę i już. 2 godziny i wszystko masz gotowe :))) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  3. ten przepis mam z rodzinnego domu,nie wiedziałam,że ta zupa ma taką nazwę.U mnie to kapusniak bigosowy:) i robię bez ziemniaków.Ale za autorką naprawdę polecam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, nawet nie wiedziałaś, że gotujesz rosyjską zupę :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  4. Pycha!! Właśnie ją konsumujemy i chyba często będzie gościć na naszych stołach :) Pozdrawiam i dziękuję za przepis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jednak dałaś się namówić? Prawda, że warto? Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  5. Witam serdecznie... Już od trochę ponad rok czytam i zachwycam się daniami jakie Pani tu udostępnia... próbuję, próbuję i się zachwycam...
    Jednakże po Szczi postanowiłam wreszcie napisać...
    Jestem zachwycona Pani przepisami... Niestety mam mało czasu na kuchnię, jednakże w wolnych chwilach otwieram KUCHNIĘ ALEEX i próbuję nowe przepisy. Super opisane... dziękuję bardzo...
    P.S. Nalewka z kukułek wyśmienita...
    Pozdrawiam Alicja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alicjo - to bardzo miłe, co piszesz :) Dziękuję za docenienie. Zapraszam do korzystania, sięgaj do tylu przepisów, do lu zechcesz. Cieszę się, że dzięki swojej pasji, jestem potrzebna :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  6. Witam!Ja robię podobną zupkę z przepisu mojej babci.Zupa jest bez zasmażki i dorzucam jeszcze 2- 3 łyżki kaszy jęczmiennej.Bardzo ją lubimy.Pozdrawiam. Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejku ale to musi być dobre.
    Uwielbiam gotować, ale jak widzę to co robią inni i w jaki sposób to podają i pokazują to ślinka cieknie.
    Mniam Mniam !!!!

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie oraz do grona obserwujących.
    Miłego dnia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  8. Witam
    Czy mogłabym Panią prosić o podanie przepisu na barszcz czerwony z kawałkami buraczków? (chyba litewski).
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie gotuję takiego barszczu, może kiedyś się zdecyduję, ale nie mogę obiecać. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  9. Kochana Aleex:) pytanko czy tą zupke mozna zrobic na wieprzowinie np na szynce wieprzowej lub żeberkach? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu - tak, można :) Napisałam o tym we wstępie :) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń