.

.

czwartek, 7 kwietnia 2016

Ziemniaki pieczone z czosnkiem wg Aleex


Zbliża się koniec tygodnia. Z jednej strony cieszę się z tego, bo w poniedziałek wreszcie wracam do pracy. Z drugiej strony mam świadomość, że trochę czasu jeszcze minie, zanim wrócę do pełnej formy. Na szczęście za oknami już wiosna, słońce dodaje otuchy, chce się żyć. Tylko energii mi trochę brakuje.
W kuchni wspomaga mnie mama, ponieważ jeszcze nie mam siły na gotowanie dla chłopaków (mamuś – wielkie dzięki, kochana). Ale z każdym dniem będzie lepiej. Musi być i już.
A dzisiaj podzielę się z wami przepisem, który wykorzystałam ostatnio. Ziemniaki pieczone z czosnkiem są pysznym dodatkiem do różnych dań. Można je podawać z mięsem, pieczenią, bitkami i sosem. Świetnie smakują również z grzybami lub sosem pieczarkowym. To dobry sposób na wykorzystanie jesiennych ziemniaków, które, przechowywane w piwnicach, sporo straciły na smaku. Polecam.


Składniki:

• dowolna ilość ziemniaków
• 1 główka czosnku
• oliwa czosnkowa
• przyprawa do ziemniaków
• sól

Sposób przygotowania:

1. Ziemniaki obrać, umyć, pokroić w grubsze talarki i zalać zimną wodą.


2. Wstawić na gaz i gotować w osolonej wodzie (od momentu wrzenia wody) 7 -8 minut.


3. Ziemniaki odcedzić, talarki przełożyć na durszlak.


4. Skropić je oliwą czosnkową, delikatnie przemieszać.


5. Na dno naczynia żaroodpornego wlać oliwę czosnkową, rozsmarować, poukładać część obranych ząbków czosnku.


6. Pozostałe ząbki czosnku pokroić w plasterki lub trochę większe kawałki – jak lubimy. Wymieszać z talarkami ziemniaków.
7. Talarki z czosnkiem przełożyć do naczynia żaroodpornego, posypać przyprawą do ziemniaków.


8. Wstawić do nagrzanego piekarnika do 190-200 stopni C. Piec do miękkości ziemniaków, ok. 40 minut. Jeśli w czasie pieczenia ziemniaki mocno się zrumienią, przemieszać je.


9. Podawać z ulubionymi dodatkami.


Smacznego.

niedziela, 3 kwietnia 2016

Rolada z szynki z grzybami leśnymi wg Aleex


Wczoraj moi chłopcy sami robili zakupy. Taaa… To było ciekawe doświadczenie. Owszem, potrafią poruszać się po sklepach, przynoszą do domu określone produkty, wolę jednak sama wybierać. Poza tym, gdy jestem w sklepie i patrzę na towar, to wiem, co mi jest potrzebne, czasami coś mi się przypomni, czasami coś zobaczę. Chłopakom nic nie jest potrzebne, szkoda im czasu na przyglądanie się półkom. Dlatego, wysyłając ich na zakupy, ograniczyłam się do zapisania na liście niezbędnego minimum. Na szczęście przynieśli do domu ładny kawałek mięsa na niedzielny obiad.
W zamrażarce czekał woreczek z leśnymi grzybami, które postanowiłam wykorzystać. W głowie już miałam pomysł na fajne danie. A skoro jest pomysł, jest też realizacja – przepyszna rolada z szynki z leśnymi grzybami. W sam raz na niedzielny obiad. Polecam.


Składniki:

• 1 kg szynki odtłuszczonej
• 70 dag grzybów leśnych
• 1 duża cebula
• olej
• przyprawy: sól, pieprz, inne ulubione

Sposób przygotowania:

1. Grzyby rozmrozić, świeże oczyścić i pokroić na kawałki, opłukać.


2. Cebulę pokroić w kosteczkę.


3. Na głębokiej patelni rozgrzać niewielką ilość oleju, podsmażyć cebulę.


4. Dodać grzyby, doprawić solą i pieprzem, udusić.



5. Mięso opłukać, osuszyć papierowym ręcznikiem i rozciąć tak, aby otrzymać jeden duży lub dwa mniejsze płaty.



6. Płaty mięsa rozbić, oprószyć przyprawami.



7. Na każdym płacie mięsa równomiernie rozłożyć grzyby.


8. Mięso zwinąć w roladę. Uformować ją za pomocą nici.



9. Na pozostałym po duszeniu grzybów tłuszczu obsmażyć rolady na złoty kolor z obu stron.



10. Rolady przełożyć do brytfanny, podlać szklanką bulionu (łatwiej będzie je piec w rękawie do pieczenia, wtedy bulion wlewamy do środka).



11. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 stopni C. Piec przez 1,5 godziny, co kilkanaście minut polewając mięso bulionem. W razie potrzeby dolać bulionu.


12. Rolady wyłożyć na deseczkę, by mięso „odpoczęło” po pieczeniu.



13. Mięso pokroić w plastry.


14. Podawać z ulubionymi dodatkami, ewentualnie z odrobiną sosu pieczeniowego lub grzybowego.


Smacznego.

sobota, 2 kwietnia 2016

Orzeźwiający koktajl o smaku kiwi z cytrusami wg Aleex


Kwiecień powitał nas piękną, słoneczną pogodą. W ogóle wiosną wszystko wydaje się łatwiejsze. Po prostu bardziej nam się chce. Ale za tą ochotą do działania i aktywności nie zawsze idą w parze możliwości. Organizm jest zmęczony po zimie, po przeziębieniach, po ograniczonym dostępie do świeżego powietrza. Trzeba mu pomóc, dostarczając energii I witamin.
Skoro już doszłam do takiego wniosku, zdecydowałam się na nowy zakup. W mojej kuchni pojawiła się sokowirówka. Wprawdzie myślałam o wyciskarce, ale te dobre kosztują kilka tysięcy złotych, a na to mnie nie stać. Wybrałam więc z oferty rynkowej sprzęt, który najbardziej mi odpowiadał. Nie ukrywam, że miałam swoje priorytety – sokowirówka musiała być prosta w obsłudze I równie prosta w czyszczeniu. Znalazłam wreszcie. I kupiłam. A skoro kupiłam, to w mojej kuchni będą się pojawiać różnorodne koktajle i soki. Pierwszy z nich serwuję już dzisiaj. Smacznego.


Składniki:

• 2 dojrzałe kiwi
• ½ cytryny
• ½ limonki
• 1 jabłko
• ½ pomarańczy
• ½ łyżeczki miodu
• kilka kostek lodu

Sposób przygotowania:

1. ½ obranego kiwi zmiksować w blenderze na pulpę owocową.



2. W sokowirówce wycisnąć sok, dodając po kolei owoce.



3. Sok dosłodzić miodem (opcjonalnie).
4. Do szklanki włożyć połowę pulpy z kiwi.
5. Sok w dzbanku zamieszać, połowę wlać do szklanki. Część soku opadnie na dno I uniesie pulpę owocową do połowy szklanki. Reszta soku będzie ponad pulpą.
6. Dodać kilka kostek lodu. Udekorować plasterkiem kiwi I limonki.


Smacznego.