.

.

środa, 2 listopada 2022

Dojrzewający piernik staropolski wg Aleex. Edycja 2022.

Zaczął się listopad. Do końca roku pozostały tylko 2 miesiące, a do świąt Bożego Narodzenia jeszcze mniej. Wczoraj odwiedzaliśmy groby naszych bliskich. Wczorajszy dzień był dla mnie bardzo trudny. Zaledwie 3 miesiące temu odeszła moja mama. Rozedrgane emocje nieco ukoił samotny, wieczorny spacer po rozświetlonym płomieniami zniczy cmentarzu. 
Dziś wracam do codzienności i przypominam - początek listopada to idealna pora, by rozpocząć przygotowania do Bożego Narodzenia. Zawsze zaczynam je od przygotowania ciasta na piernik staropolski. Jeśli znacie ten przepis, przyłączcie się do tegorocznego “pierniczenia”. Jeśli jeszcze nie robiliście piernika staropolskiego, GORĄCO polecam, żebyście przygotowali go razem ze mną. Efekt jest niepowtarzalny.

A poniżej instrukcja krok po kroku: 


Zapraszam do wspólnej przygody. Aleex

sobota, 22 października 2022

Tarta ze śliwkami wg Aleex

Mija spokojna sobota. Lubię jej nieco leniwy rytm, kiedy jesteśmy z Dariem sami w domu. Znaleźliśmy czas na zakupy, wspólny obiad, a po nim na kawę. Byliśmy na spacerze, podczas którego odwiedziliśmy groby naszych bliskich. Cmentarz był zatłoczony jak rzadko kiedy. Ludzie robili porządki, przygotowując się do 1 listopada. Trochę obawiam się tego dnia, ale dziś jeszcze nie czułam znajomego ucisku, który pozbawia mnie oddechu. 
Po powrocie do domu zrobiłam tartę ze śliwkami. To ostatnio nasze ulubione ciasto. Przepis na tartę jest zaczerpnięty ze zbiorów Thermomixa i - oczywiście- zmodyfikowany przeze mnie. Jest uniwersalny, można do niego wykorzystać zdecydowaną większość owoców, na które właśnie trwa sezon. No i zawsze się sprawdza. Tarta smakuje znakomicie. Można ją jeść, gdy ostygnie, a także wtedy, gdy jest jeszcze lekko ciepła. W obu wersjach jest pyszna. Macie ochotę ? Polecam. 

Składniki: 

Ciasto: 
• 250 g mąki pszennej, plus dodatkowa ilość do oprószenia 
• 25 g migdałów zmielonych ze skórką 
• 125 g zimnego masła 
• 1 jajko 
• 20 g mleka 
• 100 g cukru 
• 40 g cukru wanilinowego 
• 1 łyżeczka proszku do pieczenia 

Nadzienie śliwkowe: 
• 50 g wody 
• 500 g drylowanych śliwek 
• 30 g cukru 
• 30 g skrobi ziemniaczanej 
• 4-5 śliwek dodatkowo 

Kruszonka: 
• 70 g mąki pszennej 
• 20 dag zmielonych orzechów włoskich 
• 50 g cukru 
• 1 opakowanie cukru wanilinowego 
• 50 g masła, pokrojonego na kawałki 

Dodatkowo: 
• cukier puder, do oprószenia 

Sposób przygotowania: 

1. Przygotować formę na tartę: oprószyć ją mąką, odstawić. U mnie forma ma wyjmowane dno, to bardzo przydana opcja. 
2. Przygotować kruszonkę: składniki włożyć do miseczki, rozetrzeć palcami, aż powstanie mieszanina o konsystencji mokrego piasku, łatwo sklejająca się w grudki. Odstawić do lodówki.
3. Do miski włożyć składniki ciasta: masło, jajko, mleko, 100 g cukru, cukier waniliowy, mąkę i proszek do pieczenia. Szybko wyrobić ciasto. 
4. Formę oprószoną mąką wykleić ciastem (dno i boki). Formę wstawić do lodówki na 30 minut.
5. W tym czasie nagrzać piekarnik do 180 stopni C w opcji góra-dół. 
6. Przygotować nadzienie: 500 g śliwek zmiksować w blenderze (mogą zostać niewielkie kawałki). Do garnuszka wlać wodę, dodać skrobię, cukier i rozdrobnione śliwki. Gotować na małym ogniu przez 5 minut, aż masa owocowa zgęstnieje. Odstawić do ostygnięcia.
7. Po upływie czasu wyjąć formę ze schłodzonym ciastem z lodówki. Posypać schłodzony spód ciasta rozdrobnionymi migdałami.
8. Nadzienie śliwkowe przełożyć na warstwę migdałów. Na wierzchu masy owocowej układać pokrojone na kawałki pozostałe śliwki.
9. Wierzch ciasta posypać kruszonką.
10. Tartę piec 30-35 min (180°C) lub do momentu, aż wierzch ciasta będzie złotobrązowy. Po upieczeniu odstawić do ostygnięcia. Ciasto można oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego.

wtorek, 18 października 2022

Puszyste muffiny z czekoladą wg Aleex

Jak wykorzystać wolne 30 minut? Można zrobić pyszne muffinki z kawałkami czekolady. To świetny pomysł na zajęcie dzieci w chłodne popołudnie i pyszny deser nie tylko w świąteczne dni. Ja od czasu do czasu przygotowuję te babeczki z przepisu Kuronia razem z moją Maleńką. Ona uwielbia, gdy razem coś robimy, dzielnie mi asystuje, miesza składniki, oblizuje paluszki wymazane czekoladą, jednym słowem pomaga ze wszystkich sił. Nie ma większej radości, jak widok Maleńkiej zaglądającej z zapartym tchem przez szybkę piekarnika i oglądającej, jak rosną babeczki. Oczekiwanie na efekt zawsze jest pełne emocji. A później? Później czekamy, aż ostygną i wreszcie, po kilkunastu minutach, możemy delektować się pysznym deserem z kawałkami aromatycznej czekolady. Polecam! 

Składniki: 
• 300 g mąki pszennej 
• 100 g cukru np. trzcinowego 
• 2 łyżeczki proszku do pieczenia 
• 1 jajko 
• 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego lub cukier wanilinowy 
• 100 ml oleju rzepakowego 
• 250 ml mleka 
• 100 g czekolady deserowej 

Sposób przygotowania: 

1. Przygotować 2 miski. Do jednej włożyć suche składniki: przesiać mąkę i proszek do pieczenia, wsypać cukier.
2. W drugiej misce umieścić składniki mokre: olej, mleko, jajko, ekstrakt z wanilii (Uwaga: Jeśli używamy cukru wanilinowego, dodajemy go do składników sypkich).
3. Czekoladę posiekać na kawałki. Odłożyć.
4. Do składników sypkich wlać płynne. Wymieszać rózgą na jednolite ciasto tylko do połączenia składników.
5. Do ciasta dodać posiekaną czekoladę. Delikatnie wymieszać.
6. Formy papierowe do muffinek umieścić w zagłębieniach blaszki. Wypełniać je ciastem do ¾ wysokości.
7. Wstawić babeczki do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C w opcji góra-dół na 30 minut.
8. Sprawdzić patyczkiem czy są upieczone. Wyjąć z piekarnika. Odstawić do ostudzenia.
9. Można posypać cukrem pudrem.
Smacznego.