niedziela, 17 lipca 2011

Tradycyjna babka marmurkowa wg Aleex





Ostatnio usłyszałam bardzo mądre słowa: Dzieciom trzeba dać korzenie i skrzydła. Zastanowiłam się nad nimi. To fakt. Dziecko musi zyskać tożsamość poprzez znajomość tradycji. Musi wiedzieć, że ma prawdziwy dom, w którym jest kochane i akceptowane bezwarunkowo. Ale dziecko powinno od rodziców dostać także skrzydła. Nie wolno go ograniczać ani tłamsić. Trzeba pogodzić się z tym, że dzieci dorastają i wybierają własną drogę. Jeśli mają mocne korzenie, będą miały większe skrzydła.
Dziś, pierwszy raz od dawna, jesteśmy wszyscy w domu. Młody wrócił z obozu akurat na niedzielny obiad, Gwiazdeczka przyjechała na kilka dni, Dario ma ostatni dzień urlopu. Ugotowałam nasz pierwszy obiad w nowej kuchni. Nadszedł też czas, aby wypróbować piekarnik. Wybrałam przepis dorotus, jednak odrobinę go zmodyfikowałam. Babka upiekła się znakomicie. Poza tym nareszcie przekonałam się, że obsługa mojego nowego piekarnika jest banalnie prosta. Popołudniowa kawa z aromatycznym, puszystym ciastem zapowiada się przepysznie. Zapraszam.


Składniki:

• 2 szklanki mąki pszennej
• 1 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
• szczypta soli
• 225 g miękkiego masła
• 1 szklanka drobnego cukru
• 4 duże jajka
• pół łyżeczki ekstraktu z wanilii – zastąpiłam cukrem waniliowym
• pół szklanki mleka
• 120 g gorzkiej czekolady – dałam 100 g czekolady Wedel

Sposób przygotowania:

1.Przygotować wszystkie składniki, aby uzyskały temperaturę pokojową.



2. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i solą.



3. Miękkie masło zmiksować na jasną, kremową masę. Zajmie to ok. 3-4 minut.



4. 1 szklankę cukru razem z cukrem waniliowym dodać do masła. Na początku cukier będzie wyraźnie widać, potem stanie się mało wyczuwalny.



5. Do utartego masła z cukrem dodawać po jednym jajku. Masa będzie coraz rzadsza. Pod koniec może się nawet zważyć, ale nie ma to wpływu na ciasto.



6. Do masy jajeczno – maślanej dodawać na przemian mleko i mąkę. Mieszać tylko do połączenia składników.





7. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej.



8. Ciasto podzielić na dwie części. Do jednej dodać rozpuszczoną (nie gorącą!) czekoladę, wymieszać.



9. Do keksówki o wymiarach 29x11 cm włożyć papier do wypieków. Wykładać ciasto na zmianę – jasne i ciemne. Przemieszać widelcem.







10. Piekarnik nagrzać. Wstawić keksówkę. Piec babkę w temperaturze 160 stopni C przez 70 – 80 minut, do tzw. suchego patyczka (Mój piekarnik upiekł ciasto w ciągu 65 minut).



11. Ostudzić po upieczeniu.



Smacznego.

11 komentarzy:

  1. też robiłam kiedyś tę babkę, pyszna jest, fajnie Twoja wygląda :) i jak widać piekarnik się dobrze sprawuje

    OdpowiedzUsuń
  2. fajna jest taka słodka kolorowa tradycja.

    OdpowiedzUsuń
  3. zrobiłam pyszna :) lubie takie ciasta nie za słodkie no i z prawdziwą czekoladą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko zrobione wg przepisu, tylko pieczone w prodiżu i... zakalec ;(((

    OdpowiedzUsuń
  5. Przykro mi, że się nie udało. Nie mam doświadczenia z pieczeniem w prodiżu, być może w tym tkwi problem. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  6. to jest odgapione ciasto z strony czyli nie pani :((((http://mojewypieki.blox.pl/2010/01/Tradycyjna-babka-marmurkowa.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że ze strony Moje wypieki - jak zaznaczyłam z linkiem w przedmowie. Wystarczy tylko przeczytać uważnie i ze zrozumieniem. Aleex.

      Usuń
  7. Pyszne ciasto;) Upiekłam i wyszło rewelacyjne:)

    Aleex, proszę się nie przejmować docinkami. Najwyraźniej ludzie mają problem: czytanie ze zrozumieniem;(((

    Pozdrawiam

    Warszawa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta "życzliwa/życzliwy" zawsze zauważa, że przepis jest skądś. Nie zauważa tylko, że zawsze w poście wpleciony jest link do strony źródłowej. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń
  8. Pyszne ciasto!Zrobilam wczoraj - tylko nie sadze ze czas pieczenia to godzina...Mysle zze jakies 45-50 minut wystarczy. To taka drobna rada.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pierwotnej wersji ciasto piekło się ok. 80 minut! Ja w swoim piekarniku skróciłam czas. Ale każdy piekarnik jest inny :) Cieszę się, że smakowało. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń