„Nigdy nie jesteśmy tak biedni, aby nie stać nas było na udzielenie pomocy bliźniemu.” Mikołaj Gogol
Chcę przedstawić Wam Kubusia. To malutki, bardzo chory chłopczyk. Jakub urodził się 24.03.2005 r. z ciężką wadą wrodzoną serca -HLHS-
niedorozwojem lewej komory (oznacza to, że żyje tylko z jedna komorą
serca). Przeszedł dwie operacje- pierwszą, gdy miał tydzień, drugą w
wieku siedmiu miesięcy. Niestety, w kilka dni po drugiej operacji doszło
u Kuby do zatrzymania akcji serca i na skutek tego niedotlenienia mózgu.
Od tego czasu cierpi na porażenie czterokończynowe ( nie chodzi, sam nie
siedzi, nie przewraca się na boki, nie bawi się rączkami), nie mówi, ma
padaczkę, głęboki niedosłuch obustronny ( nosi aparaty słuchowe), miał
również przez prawie dwa lata założoną rurkę tracheotomijną, przez
którą oddychał; ma także podwichnięte stawy biodrowe. Kuba potrzebuje intensywnej rehabilitacji, zarówno w domu jak i podczas
turnusów rehabilitacyjnych, które są bardzo drogie i przekraczają
możliwości finansowe rodziców ( jeden dwutygodniowy turnus to ok.4500 zł).
Szukając różnych możliwości na pozyskanie funduszy na rehabilitację
Kuby, jego mama natrafiła na portal DoMore, który przeprowadza zbiórki,
a potem pieniążki wpłaca na konto w fundacji. Może zechcecie pomóc Kubusiowi? Oto link do akcji Kubusia na DoMore:
http://www.domore.pl/beta/view/strony/cele/116735
O Kubusiu można poczytać na blogu www.mojkubusiek.bloog.pl oraz
na Kuby stronie facebookowej
http://www.facebook.com/?ref=home#!/pages/Pomoc-dla-Kubusia/160323730645892
Dziękuję w imieniu Kubusia i jego Mamy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz