poniedziałek, 19 lipca 2010

Sałatka grecka wg Aleex





To jedna z moich ulubionych sałatek. Uwielbiam ją i bardzo często przygotowuję w domu. Tradycyjna sałatka grecka nawet w Grecji najczęściej jadana jest latem. To smaczne połączenie warzyw znane jest na całym świecie i występuje w wielu różnych wariantach. W ojczyźnie Safony i Tyrtajosa przyrządza się ją z pomidorów, ogórków, czerwonej cebuli, soli, pieprzu, oregano i oliwy. Grecy dodają także czasami paprykę, kapary i oliwki. Całość jest zwieńczona plastrem greckiej, swojskiej fety. W kuchni anglosaskiej sałatkę grecką podaje się z sałatą i sosem winegret.
Moja wersja tej pysznej sałatki jest połączeniem obu tych rodzajów. Za każdym razem smakuje wyśmienicie. W sam raz na letni posiłek. Smacznego.


Składniki:


• 3 duże dojrzałe pomidory
• 2 ogórki
• czerwona cebula
• 1 duża papryka czerwona
• zielone oliwki
• ½ główki sałaty lodowej
• ser feta
• winegret


Sposób przygotowania:


1. Pomidory umyć, sparzyć i obrać ze skóry. Pokroić w spore kawałki.
2. Ogórki obrać, pokroić w dużą kostkę.
3. Paprykę oczyścić, pokroić w kawałki, dodać do warzyw.
4. Cebulę obrać, przekroić na pół, pokroić w cienkie talarki.
5. Sałatę porwać na drobne kawałki, dodać do warzyw.
6. Dosypać oliwki oraz fetę pokrojoną w dużą kostkę.
7. Całość polać sosem winegret.



Smacznego.

Przepis dodany do akcji:
akcja

8 komentarze:

  1. Bardzo lubię grecką, w każdej wersji:)

    OdpowiedzUsuń
  2. To także nasza ulubiona sałatka :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. tyle jest wersji tej sałatki.. chyba wszystkie pyszne :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sałatka grecka jest u mnie absolutnie na pierwszym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pyszna zrobilam mala porcje i teraz zaluje ze tak malo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zawsze przygotowuję ją w dużych ilościach i nigdy się nie marnuje :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam pytanie: sos winegret dajesz gotowy, czy sama robisz? Jeśli sama to podaj przepis na niego ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sos najczęściej robię sama, choć zdarza się też, że dodaję gotowy. Masz rację, muszę umieścić go na blogu. Będzie wkrótce. Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń