wtorek, 27 lipca 2010

Kruchutkie tartaletki z malinami wg Aleex





Dziś proponuję Wam tartaletki z malinami. Są wyśmienite – kruchutkie i delikatne, w sam raz na letni deser. Słodkie maliny spoczywają na budyniowej pierzynce przykryte kruszynkami ciasta. Maleńkie smakołyki kuszą , aby sięgnąć po kolejny kęs. Smakują przepysznie, szczególnie z filiżanką ulubionej kawy. Spróbujcie…

Tym przepisem żegnam się z Wami na kilkanaście dni. Zaczynam sezon urlopowo – remontowy, podczas którego czeka mnie duuużo pracy, troszkę odpoczynku i brak dostępu do Internetu. Do zobaczenia wkrótce.

Składniki:

Ciasto:

• 2,5 szkl mąki pszennej
• ½ kostki zimnego masła
• 1 jajko
• ½ szkl cukru pudru
• gęsta śmietana 22% (do ½ szkl)

Masa:
• ½ litra mleka
• 1 budyń waniliowy z cukrem

• słodkie maliny


Sposób przygotowania:


1. Podane składniki (oprócz śmietany) posiekać na stolnicy. Dodawać porcjami śmietanę, powinno jej być tyle, aby po zagnieceniu powstało miękkie ciasto. Ja zużyłam ¼ szklanki, ale zależy to od rodzaju mąki.
2. Ciasto zawinąć w folię i włożyć do lodówki na godzinę.



3. Schłodzonym ciastem wylepić foremki do tartaletek. Odrobinę ciasta zostawić, będzie później potrzebne.



4. Tartaletki wstawić do nagrzanego piekarnika i podpiec w temperaturze 180 stopni C przez 15 minut.
5. Ugotować budyń wg przepisu na opakowaniu.
6. Na podpieczone tartaletki wyłożyć budyń. Rozłożyć na nim słodkie maliny.
7. Pozostałą część ciasta zetrzeć na tarce lub po prostu rozdrobnić, rozłożyć na owocach.
8. Wstawić tartaletki do piekarnika. Piec 20 minut w 180 – 200 stopniach C.



Smacznego.



Przepis zgłoszony do akcji Na zdrowie! Maliny!:

11 komentarzy:

  1. bardzo kuszą.. małe słodkości
    udanego wypoczynku i nie za bardzo męczącego remontu!

    OdpowiedzUsuń
  2. urocze! kilka z pewnością zjadłabym od razu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję, Asiejko, mam nadzieję, że Twoje życzenia się spełnią. Do następnego wpisu :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie wyglądają.....przepis zapisuje..;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygladaja przepysznie i uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają pysznie, ale ja od kilku dni próbuję kupic maliny - i nic. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mmmm... właśnie robię w wersji dużej tarty :) nie mogę się już doczekać... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Aleex, bardzo chciałabym Ci przesłać kod html, ale nie mam Twojego adresu @, a w komentarzu nie da rady tego zrobić.
    Ps: Bardzo ładne i smaczne babeczki upiekłaś, mniam aż place lizać!
    Pps: A ja wciąż niecierpliwie wyczekuję pierwszych w tym roku malinek..:(

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałam Cię zaprosic do konkursu, który zorganizowałam na swoim blogu dla kreatywnych i pomysłowych bloggerów :) Można wygrac super gadżety i kosz smakowitości. Wszystkie informacje znajdziesz u mnie:

    http://gotowaniecieszy.blox.pl/html

    Pozdrawiam i zapraszam do wspólnej zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za wszystkie miłe komentarze.
    Kasiaaaa24 - dziękuję za zaproszenie, ale nie miałam w tym czasie dostępu do Internetu. Może następnym razem :)))
    Olciaky - mój adres jest w profilu na blogu :)))
    Pozdrawiam, Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  11. Są przepyszne, włąśnie nimi inspirowałąm się przygotowywując moje. http://nymuffin.blogspot.com/2013/08/tartalets-with-chocolate-pudding-and.html

    OdpowiedzUsuń