
Wczoraj nie miałam pomysłu na deser. Chciałam koniecznie upiec jakieś ciasto, aby pojawiło się na stole razem z popołudniową kawą. Przeglądałam swoje zapiski i jakoś mi nic nie pasowało. Wreszcie sięgnęłam do swojego starego zeszytu. I tym razem się nie zawiodłam. Wpadł mi w oko przepis na ciasto mateńki, który zanotowałam ponad dwadzieścia lat temu. Nie bardzo wiedziałam, w jakiej foremce je piec. Wybrałam niedużą, płaską, ale następnym razem użyję keksówki lub formy na babkę. Bo będzie następny raz. Ciasto przygotowuje się prościuteńko i jest naprawdę bardzo smaczne. Dario pochłonął połowę od razu po wyjęciu z piekarnika. Na nic zdały się moje prośby, aby troszkę ostygło. Puszyste, mięciutkie kawałki błyskawicznie znikały z patery. Okazało się doskonałe, także dla naszych (niespodziewanych) gości.
Składniki:
• 5 jajek
• 1 szklanka mąki pszennej
• ½ szklanki mąki ziemniaczanej
• 1 szklanka cukru
• 1 cukier waniliowy
• 1 łyżeczka proszku do pieczenia
• ulubiony aromat do ciasta (u mnie pomarańczowy)
• ½ kostki masła
• groszki czekoladowe (opcjonalnie)
• polewa lub cukier puder na wierzch ciasta
Sposób przygotowania:
1. Całe jajka wbić do miski, dodać cukier i cukier waniliowy, utrzeć na puszystą, gęstą masę. Ma ona przybrać jasnokremowy kolor i kilkakrotnie powiększyć objętość.
2. Oba rodzaje mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia. Wymieszać dokładnie mikserem z masą jajeczną.
3. Masło rozpuścić w garnuszku. Gorące dodać do ciasta, cały czas miksując je na najwyższych obrotach (chodzi o to, by podczas wlewania masła do masy, od razu wmiksować je w masę).
4. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia, wlać ciasto. Można posypać je groszkami czekoladowymi.
5. Wstawić do nagrzanego do 180 – 185 stopni C piekarnika. Piec 45 minut. Sprawdzić patyczkiem, czy jest upieczone.
6. Posypać cukrem pudrem lub polać polewą.
Smacznego.
To ciasto wyglada na bardzo wilgotne,takie jak babka maslana,nie pamietam jak nazywalo sie to ciasto,ale robila je moja ciocia,kiedy tylko przyjezdzalismy do niej z wizyta...i nikomu na mysl nie przyszlo poprosic ja o przepis!!!juz sobie zapisuje,zeby mi nie zaginelo gdzies!!!dziekuje!!
OdpowiedzUsuńMówię Ci, jak to ciasto przywiozłam zniknęło jeszcze tego samego wieczoru :) Wszystkim smakowało :)
OdpowiedzUsuńTo bardzo mi miło. Całuski :)))
OdpowiedzUsuńWitam..:)
OdpowiedzUsuńW jakiej blaszce piekła Pani ciacho-chodzi mi o wymiary?
Wymiary blaszki (mierzone było dno) - 25x22 cm. Pozdrawiam, Aleex.
OdpowiedzUsuń