
Te śledzie zawsze pojawiają się na moim stole podczas uroczystości. Moja rodzina po prostu za nimi przepada. I nie dziwię się. Ja sama bardzo je lubię, bo są naprawdę wyśmienite. Przypominają nieco w smaku śledzie po kaszubsku, ale są lepsze. Po prostu wyjątkowe. Musimy pamiętać, aby przygotować je odpowiednio wcześniej, aby smaki zdążyły się wymieszać. Nie podaję w przepisie dokładnych ilości składników, bo one zależą od ilości śledzi, które chcemy przygotować. Oliwy musi być tyle, aby zalać nią śledzie, a cebuli tyle, aby przełożyć kawałki ryb cebulowymi warstwami. W nadchodzące święta postawię je wśród innych przystawek i przygotuję lepsze zdjęcia. A na razie muszą wystarczyć te, które mam.
Składniki:
• płaty śledziowe solone
• cebule
• oliwa
• mała puszka koncentratu pomidorowego
• 3 ziela angielskie
• listek laurowy
• wegeta
Sposób przygotowania:
1. Płaty śledziowe na 1 godzinę zalać zimną wodą.
2. W tym czasie cebulę pokroić w kostkę.
3. Na dużej patelni rozgrzać sporo oliwy i wsypać cebulę. Gotować ją na najmniejszym ogniu do miękkości.
4. Dodać ziela angielskie, listek i wegetę. Pod koniec dodać koncentrat pomidorowy. Gotować jeszcze chwilkę. Całość ostudzić.
5. Jak dobrze wystygnie, przełożyć tą zalewą pokrojone na kawałki śledzie. Odstawić na 1 dzień, aby smaki się wymieszały.
Smakują wyśmienicie. Polecam.
Też robię takie śledzie tylko z płatami w oleju i bez Vegety. Są rewelacyjne :)
OdpowiedzUsuńTeż robię takie sledzie, tylko z dodatkiem pieczarek...pychota!!!
OdpowiedzUsuńCzyli zamiast cebuli są przełożone pieczarkami? Dobrze rozumiem?
UsuńWiola
Jadlam podobne w zeszlym roku u tesciowej,sa rewelacyjne,zreszta dla mnie sledzie to moga byc nawet w czekoladzie,tak bardzo je lubie!!
OdpowiedzUsuńuwielbiam takie śledzie - proponuje dodać także rodzynki - pychotka:-)
OdpowiedzUsuńzapraszam i pozdrawiam Jagienka!
Zrobiłam śledzie według Twojego przepisu, w zasadzie to był mój debiut śledziowy, bo zawsze śledzie robi teściówka i staram się nie robić jej konkurencji, ale tym razem spróbowałam. Są świetne, mój ślubny bardzo się nimi zajadał, zrobię też na wigilię, a co...
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego, pogodnych i rodzinnych świat, by to był czas, kiedy mamy go dla najbliższych
Bardzo się cieszę, że smakują. U mnie też będą w tym roku na święta. Pozdrawiam świątecznie, Aleex.
OdpowiedzUsuńgotować cebule w oliwie??ile ma być tej oliwy gdzieś na ok 4 płaty śledziowe? chciałabym zrobić te śledziki ale wole być pewna :)
OdpowiedzUsuńaaa i czy oliwe mogę zamienić na olej kujawski?
pozdrawiam i wesołych Świąt
Spokojnie możesz użyć oleju kujawskiego. Cebulę gotujemy w oliwie. Powinno jej być tyle, aby wystarczyło do zalania śledzi. Zobacz, ile miejsca w słoiku zajmą pokrojone śledzie (orientacyjnie) i użyj mniej więcej tyle oliwy. Śledzie muszą być przełożone warstwami cebuli i zalane oliwą. Dokładnych ilości nie da się określić. Pozdrawiam świątecznie i mam nadzieję, że będą smakowały. Aleex.
OdpowiedzUsuńwitam mam takie pytanie
OdpowiedzUsuńjak długo można przechowywać śledzie w lodówce lubię mieć zrobione wszystko wcześniej
Można je przechowywać dość długo, jak śledzie w oleju. U mnie znikają w przeciągu tygodnia. W tym czasie nic się nie zmienia w smaku. Pozdrawiam, Aleex.
OdpowiedzUsuńświetny przepis i miło że są zdjęcia!moja ciocia robiła zawsze na wigilię takie śledzie, ale ciocia odeszła i teraz za śledzie biorę się sama, mam nadzieję że przepis się sprawdzi i już za 2tygodnie będziemy się zajadać podczas wigilii pysznymi śledziami!!!
OdpowiedzUsuńmoja ciocia zawsze robiła śledzie 2 tygodnie przed wigilią żeby nabrały smaku.u nas spokojnie stały w lodówce aż do 3 tygodni!
OdpowiedzUsuńZrobiłam śledziki z tego przepisu na wigilię, są przepyszne!
OdpowiedzUsuńrewelacja!!! polecam gorąco miłośnikom śłedzi
OdpowiedzUsuńMyślę że ten przepis to na 1 kg płatów śledziowych.Wyglądają LUKSIO.
OdpowiedzUsuńWitam , jak długo przechowują się takie śledzie? Pozdrawiam serdecznie Dorota
OdpowiedzUsuńPonieważ zalewa jest gotowana, śledzie spokojnie mogą stać w lodówce dość długo - nawet 2 tygodnie. Pozdrawiam, Aleex :)
UsuńWłaśnie czegoś takiego szukałam ;) chce zrobić salsę ale ciekawego przepisu na sos do śledzi szukam ... i tu rewelka ;) dzięki Pozdrawiam :) Aga
OdpowiedzUsuńZrobiłam dla gości-spróbowałam i....zjadłam wszystkie.A JA PRZECIEŻ NIE NAWIDZĘ ŚLEDZI !!!
OdpowiedzUsuńCieszę się, że smakowały. Ja je także przyrządzam na święta. Pozdrawiam, Aleex :)
UsuńSzukam u Ciebie przepisu na rybę w galarecie, mam łososia, a nie mam dobrego, sprawdzonego przepisu na galaretę :( Masz coś u siebie? :)
OdpowiedzUsuńMam pytanko. Mogłabyś mniej więcej podać mi ile tego koncentratu pomidorowego?
OdpowiedzUsuńJest zapisane w składnikach - mała puszka. Pozdrawiam, Aleex :)
UsuńWitam :) Niestety śledzie postały tylko dwa dni nawet świąt nie doczekały :) musiałam robić ponownie , na sylwestra też robiłam , podejrzewam że na męża imieniny też sobie zażyczy o to 12.01, są rewelacyjne. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWitam
OdpowiedzUsuńMam pytanko.Robiłam te śledzie kilkakrotnie, za każdym razem kiedy dodam przecier pomidorowy mam wrażenie że odwarstwia się on od oliwy z cebulą. Nie wiem czy coś robię nie tak. Nie powstaje mi taka jednolita pomidorowa ciecz:)