
Ostatni piątek lutego, ostatni piątek ferii. Wracam do życia po tym paskudnym przeziębieniu. Biorę się do pracy, mam nadzieję, że zdążę do poniedziałku nadrobić nieco zaległości. No cóż, zaplanowałam sobie robotę na tydzień, a teraz muszę ją wykonać w ciągu trzech dni. Tak to już bywa, nie mamy wpływu na wszystko.
Mój powrót do zdrowia to także powrót do kuchni. Wczoraj jeszcze nie miałam wystarczająco dużo siły, aby poszaleć w moim królestwie, ale dziś od rana miksuję, kroję, dosładzam, mieszam według proporcji… wypróbowuję nowy przepis na pyszne ciasto łączące sernik z makowcem. Ale oczywiście musiałam sobie znaleźć jakąś nietypową, oryginalną wersję. I znalazłam ją na tym blogu. Przepis aż prosił się, żeby go wypróbować. A ponieważ miałam jeszcze niewykorzystaną od dawna puszkę maku, postanowiłam upiec to ciasto. Efekt okazał się przepyszny. Spróbujcie.
Składniki:
Spód:
• 1 większe opakowanie okrągłych biszkoptów
• 2 kieliszki rumu (do skropienia biszkoptów)
Masa makowa:
• puszka masy makowej
• 2 łyżki masła
• 4 żółtka + piana z białek
• 0,5 szklanki cukru
• opakowanie kisielu o smaku pomarańczowym
• kieliszek rumu
Masa serowa:
• 1 kg zmielonego twarogu
• 1 szklanka cukru
• paczka budyniu waniliowego
• cukier waniliowy
• 6 żółtek + piana z białek
Polewa:
• 1 czekolada mleczna
• 1 czekolada gorzka
• 10 dag masła
• 1 łyżka rumu
• 2 garście płatków migdałowych
Sposób przygotowania:
1. Formę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia, ułożyć na dnie biszkopty i obficie skropić rumem.
2. Przygotować masę makową: żółtka utrzeć z cukrem i masłem, wsypać kisiel, dodać mak z puszki, wlać alkohol, wymieszać. Białka ubić na sztywno, delikatnie połączyć z makiem, wyłożyć na biszkopty.
3. Przygotować masę serową: żółtka utrzeć z cukrem na puch, dodać budyń i twaróg. Białka ubić na sztywno i połączyć z masą serową (jeżeli ktoś lubi może dodać skórkę pomarańczową). Powstałą masę rozprowadzić równomiernie na masie makowej.
4. Ciasto piec ok 1 godz. w temp. 180°C. (jeżeli będzie się zbyt szybko rumieniło można przykryć folią aluminiową, wtedy wierzch pozostanie jasny). Zostawić do ostudzenia.
5. Na suchej patelni zrumienić płatki migdałowe: wystarczy rozgrzać patelnię, wsypać płatki i mieszać je. Kiedy tylko zaczną się zrumienić, zsypać je z patelni. Zbyt mocno zrumienione płatki stają się gorzkie.
6. Przygotować polewę: czekolady razem z masłem rozpuścić i dokładnie połączyć (można to zrobić na maleńkim ogniu lub w kąpieli wodnej). Wlać alkohol, rozmieszać. Gotową polewę rozprowadzić na wierzchu ciasta. Zanim zastygnie, posypać zrumienionymi płatkami migdałowymi. Ostudzone ciasto przechowywać w chłodnym miejscu. Przed pokrojeniem wyjąć wcześniej, aby polewa nie była zbyt twarda.
Smacznego.
piekłam kiedyś sero makowce w wersji mini i bardzo mi smakowało takie połaczenie.
OdpowiedzUsuńAsiejko - nam też to ciasto bardzo smakuje. A połączenie sera, maku, alkoholu i czekolady - bezcenne :))))
OdpowiedzUsuńhmmmm, co prawda powinnam zacząć przedwiosenne limitowanie sobie smakołyków, ale ten wygląda wyjątkowo kusząco:)
OdpowiedzUsuńWłaśnie, to połączenie jest wyśmienite...skorzystam niebawem z tego przepisu, bo uwielbiam te smaki:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę zdrówka Aleex! Miłego dnia:)
Czy to jest bardzo kaloryczne ciacho?
OdpowiedzUsuńBywają bardziej kaloryczne :))) Pozdrawiam, Aleex.
OdpowiedzUsuńZrobiłam wczoraj bo w lodówce zalegał mi ser z krótkim już terminem przydatności- o wyborze zdecydował brak kruchego ciasta, którego nie chciało mi się robić;-) Ciasto wyszło palce lizać, chociaż nie dodawałam alkoholu;-)Na pewno wrócę do niego jeszcze nie raz! Dziękuję za przepis, który pojawił się w strategicznym momencie:D
OdpowiedzUsuńpoczwarko - u mnie już go nie ma. Zniknął błyskawicznie i też wszystkim bardzo smakował. Cieszę się, że Wam również. Pozdrawiam, Aleex.
OdpowiedzUsuńWitam:) Same pyszności widzę się piekły podczas mojej nieobecności:) Ten szczególnie mi się podoba jako że lubię połączenie sera i maku:)
OdpowiedzUsuńNa swoje usprawiedliwienie chcę wjaśnić ze mój 4-latek miał zapalenie płuc i bylismy w szpitalu:(((( Już jest lepiej ale nadal na lekach:(( Pozdrawiam serdecznie:)
Ilonko - fajnie znów Cię widzieć. Dużo zdrówka dla Małego :))) A teraz nadrabiaj kuchenne zaległości ;))) Pozdrawiam cieplutko, Aleex.
OdpowiedzUsuńwitaj Agnieszko, upiekę serniko makowca na Swieta, szukam babki z adwokatem wśród Twoich przepisów.. i nie moge znaleźć:(
OdpowiedzUsuńWitaj makusiu. Przepis na babkę jest tutaj:
OdpowiedzUsuńhttp://kuchniaaleex.blogspot.com/2010/10/babka-z-adwokatem-wg-aleex.html
W następnym razie wpisuj nazwę w wyszukiwarkę, będzie łatwiej :)))
Pozdrawiam serdecznie (także z okazji rocznicy ślubu, bo, jak dobrze pamiętam, mamy ją jednego dnia). Aleex.
Dziękuję za życzenia, wzajemnie wszystkiego dobrego;)))
OdpowiedzUsuńPrzepis mi dziewczyny z WŻ znalazły, ale dziękuję za radę przyda się na następny raz;))
pozdrawiam cieplutko:)
Dziękuję Agnieszko za pyszny przepis:) Wszystkim smakował, zamiast polewy i migdałów, nałożyłam na wierzch karmel orzechowy....poezja:))
OdpowiedzUsuńpozdrawiam Magda
Magdo - makusiu :))) bardzo się cieszę, że smakowało. Pozdrawiam serdecznie, Aleex.
OdpowiedzUsuńdroga Alex piekę to ciasto pierwszy raz z duszą na ramieniu bo jestem anty talentem, pytanie czym mogę zastąpić kisiel pomarańczowy, nigdzie nie mogę go dostać. pozdrawiam monika
OdpowiedzUsuńDodaj kisiel cytrynowy. Powinien być w sklepach. Pozdrawiam, Aleex.
OdpowiedzUsuńNa jaką wielkość blaszki jest ten przepis? Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńUżyłam blaszki o wymiarach 21x37,5. Pozdrawiam, Aleex.
UsuńUpiekłam na tegoroczne Swieta- wysmienity, było kilka innych ciast ale ten domownicy po zjedzeniu 1-go kawałka, zamawiali kolejny, czyli w drugi dzień Swiat próżno było szukac okruszki. Ciasto rewelacyjne, napewno niebawem ponownie zagości na naszym stole.
UsuńDziękuję za szybką odpowiedź,biorę się więc za pieczenie. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńA po co do maku dodaje sie kisiel??
OdpowiedzUsuńCzy masa serowa wychodzi puszysta ?? I czy ser z wiaderka nada sie??
Z góry dziekuje za odpowiedz
Aby "ścisnął" masę makową i nadał masie smak. Ser z wiaderka może być, masa jest puszysta :)Pozdrawiam, Aleex :)
UsuńCzy do sera nie trzeba tłuszczu - margaryny?? Przeważnie jest potrzebny i teraz nie wiem co robic?
OdpowiedzUsuńA mi nie wyszlo...uzylam masy makowej z puszki,ktora po dodaniu wszystkich skaldnikow,byla dosc rzadka i ciezki ser,ktory pozniej wylozylam na wierzch,opadl na dno;((((sidzi teraz w piekarniku,ale juz jestem smutna.bo nie tak mialo byc;(
OdpowiedzUsuńDo masy dodajesz kisiel, aby ją "ścisnął" podczas pieczenia. Ser powinien być lekki. Nie wiem, co zrobiłaś inaczej, że uzyskałaś inny efekt. Pozdrawiam, Aleex :)
UsuńA gdzie przechowujesz sernik?w lodowce czy w piekarniku???
OdpowiedzUsuńW lodówce lub w chłodnym miejscu. Przechowywanie w piekarniku może zakończyć się interwencją straży pożarnej. Pozdrawiam, Aleex :)
Usuń