sobota, 1 września 2012

Cebula z grilla faszerowana kaszanką wg Aleex



Czasami potrafią nas zaskakiwać najzwyklejsze rzeczy. Zazwyczaj są przewidywalne, oczywiste, ale wystarczy spojrzeć inaczej, aby okazały się intrygujące i oryginalne. Nabierają smaku. I dobrze, bo w życiu smak jest najważniejszy. Przenika wszystkie dziedziny naszej egzystencji. Bez smaku wszystko jest byle jakie. Unikam tego. Dążę do rzeczy wyrazistych. Wolę to, co jest konkretne od tego, co mdłe.

Smak potrawy musi nam odpowiadać. Smak chwil wspólnie spędzonych z innymi ludźmi musi być znakomity. Jeśli coś jest dla mnie niemożliwe do zaakceptowania, odrzucam to. W innych przypadkach staram się spojrzeć jeszcze raz, zobaczyć inaczej.

Podobnie jest z potrawami. Niektóre z nich zachwycają od pierwszego spojrzenia. Do innych przekonuję się powoli. Tak było z kaszanką. Nie przepadam za nią. Zjem czasami i to na pewno nie każdą. Pewnego dnia zobaczyłam ten przepis i postanowiłam go wypróbować. Okazało się, że warto, nawet na zwyczajną kaszankę, spojrzeć niekiedy po raz drugi. Spróbujcie.


Składniki:

• 4 duże cebule
• kaszanka
• oliwa
• sól, pieprz

Sposób przygotowania:

1. Obrać cebulę i z każdej strony obciąć końcówkę.


2. Cebulę wrzucić do lekko osolonego wrzątku i gotować 5 minut.


3. Odcedzić i zalać zimną wodą. Ostudzić.


4. Cebulę podzielić na warstwy, wyciskając ostrożnie każdą przez nacięcia.


5. Kaszankę wyjąć ze skóry, włożyć do miseczki. Jeśli byłaby mało wyrazista, doprawić solą i pieprzem.


6. Kaszanką napełnić cebulowy koszyczek.


7. Wierzch skropić oliwą.


8. Koszyczki z cebuli wyłożyć na aluminiowe tacki lub foremki. Przykryć i wstawić na grilla lub do piekarnika.


9. Grillować kilka minut.


10. Podawać gorące.


Smacznego.

5 komentarzy:

  1. Wygląda i zapewne smakuje super :) Masz może sprawdzony i łatwy przepis na powidła śliwkowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że mam. Czeka w kolejce na opublikowanie. Pozdrawiam, Aleex.

      Usuń
  2. Kaszanka super. Czekam na powidła, bo już na nie czas. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Musi pani jeszcze się podszkolić w dekoracji potraw.Prezentacja jest przecież równie ważna jak smak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, zgadzam się z tym, tylko... nie ma ludzi doskonałych ;) Przyjmijmy wersję, że moim mankamentem (zapewne nie jedynym) jest brak umiejętności dekoracyjnych. Sądzę, że zwolennicy dobrego jedzenia będą w stanie mi to wybaczyć :))) Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń