.

.

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Wigilijny kompot z suszonych owoców wg Aleex



Lubicie kompot z suszonych owoców ? W moim rodzinnym domu nie było tradycji, aby podawać go podczas wigilijnej wieczerzy, a więc zupełnie go nie znałam. Pierwszy raz spróbowałam go u mojej teściowej wiele lat temu. Zaskoczył mnie jego smak: oryginalny, niepowtarzalny. W każdym łyku czuć lekką nutę dymu, smak wędzonych owoców i słodycz. Nie każdemu smakuje, nie każdy go polubi. Ale warto go przygotować, bo to tradycyjny napój stawiany na wigilijnym stole. Dodajemy do niego jabłka, które chronią przed bólem gardła oraz, obowiązkowo, miód, który zapewnia wszystkim domownikom i pozostałym uczestnikom wieczerzy pełną przychylność sił nadprzyrodzonych. Dzisiaj proponuję Wam nowoczesną wersję kompotu, którą znalazłam w „Moim Gotowaniu” (MG grudzień 2012). W niej tradycja łączy się ze współczesnością, a całość smakuje rewelacyjnie. Polecam.

Składniki:

• 30 dag suszonych owoców (jabłka, gruszki, morele, banany, itp.)
• garść rodzynek
• 10 dag polskich suszonych śliwek bez pestek
• 8 goździków
• kora cynamonu
• kilka łyżek miodu
• szczypta imbiru
• szczypta gałki muszkatołowej
• pomarańcza
• cytryna

Sposób przygotowania:

1. Owoce przelać na sitku wrzącą wodą, włożyć do garnka i zalać 1,5 litra przegotowanej zimnej wody. Powinno być jej tyle, aby zajmowały 2-3 cm ponad owocami. Odstawić na co najmniej 2 godziny.




2. Po tym czasie dodać goździki i cynamon. Doprowadzić do wrzenia i gotować ok. 20 minut. Jeśli ubyło zbyt dużo wody, należy uzupełnić jej brak.



3. Kompot dosłodzić miodem, ale wcześniej spróbować, bo owoce też są słodkie.


4. Doprawić gałką muszkatołową i imbirem.


5. Zanim ostygnie, dodać skórkę pomarańczową i cytrynową, po kilka plastrów pomarańczy i cytryny oraz z połowy pomarańczy i połowy cytryny.




6. Podawać po schłodzeniu.


Smacznego.

4 komentarze:

  1. Uwielbiam kompot z suszu. U nas się go je w formie zupy, z kluskami, w/g babcinej tradycji. Ja gotuje podobnie w składzie ale nie dawałam nigdy banana. Chyba spróbuję. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. Kompot w tej wersji ma lekko egzotyczny smak. Pozdrawiam, Aleex :)))

      Usuń
  2. kompot z suszu pokocham choć jako dziecko nienawidziłam jego smaku i zapachu! w tym roku też robię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kompot pyszny! Poza wymienionymi suszonymi owocami dałam jeszcze wędzone gruszki i śliwki. A plastry świeżych cytrusów zastąpiłam suszonymi - za dużo ususzyłam na choinkę ;) Owoce namaczałam przez całą noc. Kompot właśnie stygnie :)
    Dziękuję za kolejny świetny przepis!

    Zdrowych, wesołych i smacznych Świąt ;)

    OdpowiedzUsuń