piątek, 8 stycznia 2010

Deser truskawkowy z mrożonych owoców wg Aleex





Czy tak jak ja macie czasami nieodpartą ochotę na owoce? Wiem, wiem, jest zima. Na sklepowych półkach mnóstwo egzotyki. Cieszą oczy mandarynki i pomarańcze z błyszczącą skórką, soczyste ananasy rozkładają swe pióropusze, a banany smakują właśnie teraz znakomicie. Lady uginają się pod ciężarem owoców z różnych zakątków świata. Istny róg obfitości. A ja… lubię truskawki. I co z tego, że jest zima? Że truskawki można kupić wyłącznie z importu i to takie, których smak nie ma nic wspólnego z prawdziwym smakiem polskich owoców? W takich chwilach, kiedy dopada mnie tęsknota za latem oraz cudownym aromatem pysznych czerwonych jagód, otwieram drzwi zamrażarki. Mam wówczas przed sobą bogactwo natury zamknięte w okowach lodu. Na wyciągnięcie ręki…
Zapraszam Was na truskawkowy deser. Na przekór zimie. Zrobicie go w ciągu kilku minut i już po chwili będziecie mogli delektować się wspaniałym smakiem. Wyobrażam sobie Wasze miny, kiedy łyżeczka z galaretką, truskawkami i kleksem bitej śmietany trafi już do Waszych ust. Jestem pewna, że wyjątkową słodycz tego smakołyku zapamiętacie na zawsze…


Składniki:

mrożone truskawki
w zależności od ilości truskawek: 1-2 galaretki truskawkowe
cukier
bita śmietana w sprayu

Sposób przygotowania:

Zagotować wodę z cukrem, rozpuścić w niej galaretki. Ja na 2 galaretki dodaję 1/4 szklanki cukru.
Truskawki wyjąć z zamrażalnika, opłukać pod zimną wodą, przełożyć do miski. Zalać gorącą galaretką. Deser zastyga błyskawicznie!



Nakładać porcje do salaterek lub pucharków. Ozdobić kleksem bitej śmietany.
Smacznego!

5 komentarzy:

  1. Wyśmienite !!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Już nie raz korzystałam z tego przepisu:) rewelacja, dzięki Aleex:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. W mojej kuchni to też ulubiony deser. No i robi się go naprawdę w kilka minut.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo prosty a przede wszystkim szybki sposób na deser -wykorzystałam do niedzielnego obiadu .Wielokrotnie robiłam truskawki w galaretce ale nie wpadłam na taki sposób

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też często do niego wracam. Pozdrawiam, Aleex :)

      Usuń